BO FANTAZJA... (PATRYK MOGILNICKI: 'CONAN SP. Z O.O. POLSCY ILUSTRATORZY I PROJEKTANCI OKŁADEK KSIĄŻEK FANTASTYCZNYCH W POLSCE OKRESU TRANSFORMACJI [1985-1995]')
A
A
A
Absolwent poznańskiej ASP zawodowo zajmujący się ilustracją książkową i prasową; projektant plakatów, okładek książek oraz płyt; twórca krótkich form komiksowych; autor publikacji promujących współczesny polski design; kurator krajowych, jak i zagranicznych wystaw poświęconych rodzimej ilustracji. Równocześnie Patryk Mogilnicki jest pasjonatem frontowych ilustracji towarzyszących literaturze science fiction, fantasy i horroru wydawanej w Polsce w latach 80. i 90. minionego stulecia. Jeśli nie wierzycie, czym prędzej sięgnijcie po liczący 244 strony tom „Conan sp. z o.o. Polscy ilustratorzy i projektanci okładek książek fantastycznych w Polsce okresu transformacji (1985-1995)”, który ukazał się nakładem stołecznej oficyny Wydałem.
Krótki, rzeczowy, urokliwie sentymentalny wstęp skrzętnie zapowiada czekające na nas atrakcje. W części pierwszej („Przed transformacją, czyli o kilku znaczących seriach SF w PRL-u”) autor charakteryzuje profil pięciu klasycznych serii fantastycznonaukowych tamtych lat.
Należąca do wydawnictwa Iskry seria „Fantastyka-Przygoda” promowała twórczość polskich oraz zagranicznych pisarzy (zarówno klasyków gatunku, jak i debiutantów), przykuwając uwagę okładkami autorstwa Jerzego Zbijewskiego, Kazimierza Hałajkiewicza oraz Janusza Gutkowskiego (współrozmówcy Mogilnickiego) – artysty związanego z miesięcznikiem „Fantastyka” i mającego na koncie frontowe ilustracje do książek Roberta Sheckleya, Briana W. Aldissa, Gene’a Wolfe’a czy Rogera Zelaznego.
Rozmowa z Józefem Petrukiem, który dla Wydawnictwa Poznańskiego przygotował makietę graficzną frontów serii „SF” (przez jej charakterystyczny logotyp zwanej także „serią ze słonecznikiem”), rzuca nieco więcej światła nie tylko na jej specyfikę (obok powieści ukazywały się w niej antologie opowiadań pisarzy z bloku wschodniego), ale i na dorobek wspomnianego grafika, mającego na koncie między innymi okładki książek Isaaca Asimova.
Charakterystyka profilu serii „Z Kosmonautą” (startującej pod szyldem Spółdzielni Wydawniczej „Czytelnik”) – promującej utwory rodzimych twórców, powieści pisarzy zachodnich czy klasykę science fiction – płynnie łączy się ze wspominkami czynionymi przez projektanta Jana Bokiewicza, z powodzeniem wykorzystującego w swoich projektach (vide: okładki powieści Janusza A. Zajdla czy braci Strugackich) technikę fotomontażu.
Rozważania na temat zainicjowanej przez Krajową Agencję Wydawniczą serii „Fantazja-Przygoda-Rozrywka” (potocznie nazywanej „czarną serią” z powodu charakterystycznego tła okładek lub też „serią z glizdą” ze względu na obły, powykręcany kształt logotypu) zbiegają się z opowieścią o projektach okładek przygotowywanych przez ilustratora i pisarza w jednej osobie, Wiktora Żwikiewicza. Natomiast wspomnienie serii „Biblioteka Fantastyki” (inicjatywy warszawskich Wydawnictw Alfa) jest kluczowym elementem rozmowy z Robertem Burym, którego prace trafiały na okładki powieści Piersa Anthony’ego, Iana Watsona czy Roberta E. Howarda.
Druga część omawianej książki (zatytułowana „Wrota piekieł otwarte na oścież, czyli okładki okresu transformacji”) przynosi wgląd w rodzimy rynek wydawniczy od drugiej połowy lat 80. do końca pierwszej połowy lat 90. Mówiąc inaczej: ten segment tomu szczególnie podbije serca miłośników/miłośniczek prozy Grahama Mastertona, Harry’ego Adama Knighta, Guya N. Smitha i Roberta Faulcona.
Także w tym miejscu nie zabrakło interesujących rozmów (skrzących się od ciekawostek i branżowych refleksji) ze znakomitymi artystami. Na pierwszy ogień idą Andrzej Brzezicki (wieloletni kierownik artystyczny i autor okładek miesięcznika „Fantastyka” i „Nowa Fantastyka”, jak również twórca okładki do pierwszego polskiego wydania „Carrie” Stephena Kinga) oraz Marek Zalejski (projektant makiet wydawnictw prasowych, odpowiedzialny za stronę graficzną magazynów „Fantastyka” i „Mała Fantastyka”, ale także autor okładek książek Marka Oramusa i Krzysztofa Kochańskiego).
Rozmowa z Piotrem Łukaszewskim przynosi wspomnienie frontowych ilustracji powieści Orsona Scotta Carda i Harry’ego Harrisona, ale także pamiętnych grafik zdobiących opakowania kultowych gier planszowych („Jaskinia”, „Wampir”, „Smoki”, „Troll Football”). Spotkanie z Tadeuszem Łuczejką jest dobrym przyczynkiem do przywołania okładek (realizowanych na zamówienie wydawnictwa Iskry) do książek Roberta E. Howarda, podczas gdy rozmowa z Klaudiuszem Majkowskim przenosi nas w czasie do lat, gdy w Polsce ukazywały się wczesne wydania prozy Howarda Phillipsa Lovecrafta, szturmem podbijała rynek (wydana przez oficynę Amber) „czarna seria” z przygodami Conana, a okładki powieści Deana Koontza urzekały fantasmagorycznym czarem (vide: „Maska”). Z wydawnictwem Amber związani byli także dwaj kolejni rozmówcy Mogilnickiego, czyli Adam Olchowik (odpowiedzialny za projektowanie typografii do okładek powieści Larry’ego Nivena, Philipa K. Dicka, Roberta Sheckleya, Jamesa Herberta czy Isaaca Asimova) oraz Piotr Szałkowski, którego prace regularnie zdobiły fronty wspomnianej już „czarnej serii”.
Wywiad z rzeźbiarką oraz ilustratorką Marią Dylis stanowi przyczynek do prześledzenia oferty oficyny Phantom Press, w której artystka zajmowała się opracowaniem graficznym oraz doborem liternictwa do okładek (namalowanych przez Radosława Dylisa) powieści Briana Lumleya czy Guya N. Smitha. Rozmowa z Krzysztofem Izdebskim okraszona jest za to frontowymi ilustracjami do książek Ursuli K. Le Guin oraz do perypetii „Kane’a” pióra Karla E. Wagnera. Spotkanie z Marcinem Konczakowskim pozwala powspominać klimatyczne okładki horrorów Briana Lumleya, Johna Saula oraz Hugh B. Cave’a, podczas gdy wywiady z Grażyną Błoch (autorką prac uwiecznionych na frontach powieści Harry’ego Harrisona, Charlesa L. Harnessa i na okładce pierwszego polskiego wydania „Uciekiniera” Richarda Bachmana vel Stephena Kinga) oraz z Marcinem Cholaszczyńskim (vide: proza Eugeniusza Dębskiego i Jamesa Blisha, ale także wczesna polska edycja „Wielkiego marszu” Stephena „Richarda Bachmana” Kinga) przywołują wspomnienie oficyny CIA-Books. Natomiast rozmowa z ilustratorem, storyboardzistą i autorem komiksów Andrzejem Łaskim z pewnością przypadnie do gustu czytelnikom/czytelniczkom magazynu „Fenix”.
Żmudne skanowanie okładek książek z domowych zbiorów; internetowa kwerenda; wizyty w antykwariatach i bibliotekach; spotkania z projektantami: autor wykonał tytaniczną pracę, gromadząc materiał wizualny, który jest nie tylko świadectwem pewnej epoki, ale także barwną mozaiką wspomnień o eksploracjach nowych artystycznych lądów. Zamknięta w miękkiej oprawie (jedyny minus – niefortunne klejenie bloku) z chropowatą okładką, wydana na dobrym papierze książka Mogilnickiego to pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośników/miłośniczek sztuki designu, szeroko rozumianej fantastyki oraz jedynych w swoim rodzaju okładek, o których pamięta się mimo upływu lat.
Jak dla mnie: wydawniczy rarytas porównywalny z fenomenalnym tomem „Paperbacks from Hell. The Twisted History of 70’s and 80’s horror fiction” Grady’ego Hendrixa. Warto!
Krótki, rzeczowy, urokliwie sentymentalny wstęp skrzętnie zapowiada czekające na nas atrakcje. W części pierwszej („Przed transformacją, czyli o kilku znaczących seriach SF w PRL-u”) autor charakteryzuje profil pięciu klasycznych serii fantastycznonaukowych tamtych lat.
Należąca do wydawnictwa Iskry seria „Fantastyka-Przygoda” promowała twórczość polskich oraz zagranicznych pisarzy (zarówno klasyków gatunku, jak i debiutantów), przykuwając uwagę okładkami autorstwa Jerzego Zbijewskiego, Kazimierza Hałajkiewicza oraz Janusza Gutkowskiego (współrozmówcy Mogilnickiego) – artysty związanego z miesięcznikiem „Fantastyka” i mającego na koncie frontowe ilustracje do książek Roberta Sheckleya, Briana W. Aldissa, Gene’a Wolfe’a czy Rogera Zelaznego.
Rozmowa z Józefem Petrukiem, który dla Wydawnictwa Poznańskiego przygotował makietę graficzną frontów serii „SF” (przez jej charakterystyczny logotyp zwanej także „serią ze słonecznikiem”), rzuca nieco więcej światła nie tylko na jej specyfikę (obok powieści ukazywały się w niej antologie opowiadań pisarzy z bloku wschodniego), ale i na dorobek wspomnianego grafika, mającego na koncie między innymi okładki książek Isaaca Asimova.
Charakterystyka profilu serii „Z Kosmonautą” (startującej pod szyldem Spółdzielni Wydawniczej „Czytelnik”) – promującej utwory rodzimych twórców, powieści pisarzy zachodnich czy klasykę science fiction – płynnie łączy się ze wspominkami czynionymi przez projektanta Jana Bokiewicza, z powodzeniem wykorzystującego w swoich projektach (vide: okładki powieści Janusza A. Zajdla czy braci Strugackich) technikę fotomontażu.
Rozważania na temat zainicjowanej przez Krajową Agencję Wydawniczą serii „Fantazja-Przygoda-Rozrywka” (potocznie nazywanej „czarną serią” z powodu charakterystycznego tła okładek lub też „serią z glizdą” ze względu na obły, powykręcany kształt logotypu) zbiegają się z opowieścią o projektach okładek przygotowywanych przez ilustratora i pisarza w jednej osobie, Wiktora Żwikiewicza. Natomiast wspomnienie serii „Biblioteka Fantastyki” (inicjatywy warszawskich Wydawnictw Alfa) jest kluczowym elementem rozmowy z Robertem Burym, którego prace trafiały na okładki powieści Piersa Anthony’ego, Iana Watsona czy Roberta E. Howarda.
Druga część omawianej książki (zatytułowana „Wrota piekieł otwarte na oścież, czyli okładki okresu transformacji”) przynosi wgląd w rodzimy rynek wydawniczy od drugiej połowy lat 80. do końca pierwszej połowy lat 90. Mówiąc inaczej: ten segment tomu szczególnie podbije serca miłośników/miłośniczek prozy Grahama Mastertona, Harry’ego Adama Knighta, Guya N. Smitha i Roberta Faulcona.
Także w tym miejscu nie zabrakło interesujących rozmów (skrzących się od ciekawostek i branżowych refleksji) ze znakomitymi artystami. Na pierwszy ogień idą Andrzej Brzezicki (wieloletni kierownik artystyczny i autor okładek miesięcznika „Fantastyka” i „Nowa Fantastyka”, jak również twórca okładki do pierwszego polskiego wydania „Carrie” Stephena Kinga) oraz Marek Zalejski (projektant makiet wydawnictw prasowych, odpowiedzialny za stronę graficzną magazynów „Fantastyka” i „Mała Fantastyka”, ale także autor okładek książek Marka Oramusa i Krzysztofa Kochańskiego).
Rozmowa z Piotrem Łukaszewskim przynosi wspomnienie frontowych ilustracji powieści Orsona Scotta Carda i Harry’ego Harrisona, ale także pamiętnych grafik zdobiących opakowania kultowych gier planszowych („Jaskinia”, „Wampir”, „Smoki”, „Troll Football”). Spotkanie z Tadeuszem Łuczejką jest dobrym przyczynkiem do przywołania okładek (realizowanych na zamówienie wydawnictwa Iskry) do książek Roberta E. Howarda, podczas gdy rozmowa z Klaudiuszem Majkowskim przenosi nas w czasie do lat, gdy w Polsce ukazywały się wczesne wydania prozy Howarda Phillipsa Lovecrafta, szturmem podbijała rynek (wydana przez oficynę Amber) „czarna seria” z przygodami Conana, a okładki powieści Deana Koontza urzekały fantasmagorycznym czarem (vide: „Maska”). Z wydawnictwem Amber związani byli także dwaj kolejni rozmówcy Mogilnickiego, czyli Adam Olchowik (odpowiedzialny za projektowanie typografii do okładek powieści Larry’ego Nivena, Philipa K. Dicka, Roberta Sheckleya, Jamesa Herberta czy Isaaca Asimova) oraz Piotr Szałkowski, którego prace regularnie zdobiły fronty wspomnianej już „czarnej serii”.
Wywiad z rzeźbiarką oraz ilustratorką Marią Dylis stanowi przyczynek do prześledzenia oferty oficyny Phantom Press, w której artystka zajmowała się opracowaniem graficznym oraz doborem liternictwa do okładek (namalowanych przez Radosława Dylisa) powieści Briana Lumleya czy Guya N. Smitha. Rozmowa z Krzysztofem Izdebskim okraszona jest za to frontowymi ilustracjami do książek Ursuli K. Le Guin oraz do perypetii „Kane’a” pióra Karla E. Wagnera. Spotkanie z Marcinem Konczakowskim pozwala powspominać klimatyczne okładki horrorów Briana Lumleya, Johna Saula oraz Hugh B. Cave’a, podczas gdy wywiady z Grażyną Błoch (autorką prac uwiecznionych na frontach powieści Harry’ego Harrisona, Charlesa L. Harnessa i na okładce pierwszego polskiego wydania „Uciekiniera” Richarda Bachmana vel Stephena Kinga) oraz z Marcinem Cholaszczyńskim (vide: proza Eugeniusza Dębskiego i Jamesa Blisha, ale także wczesna polska edycja „Wielkiego marszu” Stephena „Richarda Bachmana” Kinga) przywołują wspomnienie oficyny CIA-Books. Natomiast rozmowa z ilustratorem, storyboardzistą i autorem komiksów Andrzejem Łaskim z pewnością przypadnie do gustu czytelnikom/czytelniczkom magazynu „Fenix”.
Żmudne skanowanie okładek książek z domowych zbiorów; internetowa kwerenda; wizyty w antykwariatach i bibliotekach; spotkania z projektantami: autor wykonał tytaniczną pracę, gromadząc materiał wizualny, który jest nie tylko świadectwem pewnej epoki, ale także barwną mozaiką wspomnień o eksploracjach nowych artystycznych lądów. Zamknięta w miękkiej oprawie (jedyny minus – niefortunne klejenie bloku) z chropowatą okładką, wydana na dobrym papierze książka Mogilnickiego to pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośników/miłośniczek sztuki designu, szeroko rozumianej fantastyki oraz jedynych w swoim rodzaju okładek, o których pamięta się mimo upływu lat.
Jak dla mnie: wydawniczy rarytas porównywalny z fenomenalnym tomem „Paperbacks from Hell. The Twisted History of 70’s and 80’s horror fiction” Grady’ego Hendrixa. Warto!
Patryk Mogilnicki: „Conan sp. z o.o. Polscy ilustratorzy i projektanci okładek książek fantastycznych w Polsce okresu transformacji (1985-1995)”. Wydałem. Warszawa 2026.
| Zadanie dofinansowane ze środków budżetu Województwa Śląskiego. Zrealizowano przy wsparciu Fundacji Otwarty Kod Kultury. |
![]() |
![]() |









ISSN 2658-1086

