Wydanie bieżące

1 maja 9 (201) / 2012

Agnieszka Baranowska,

MUSIMY POROZMAWIAĆ O DO-JOONIE

A A A
„Matka” (2009) w reżyserii Bong Joon-ho jest jednym z tych filmów, które nie pozwalają recenzentowi na pełną prezentację fabuły, gdyż stanowi ona atut dzieła i powinna być odkrywana w przedstawionej w nim kolejności. Głównymi bohaterami są bezimienna kobieta, w wielu recenzjach nazywana Hye-ja (od pierwszego imienia aktorki Kim Hye-ja, wcielającej się w tę postać) oraz jej opóźniony w rozwoju syn, Do-joon (Won Bin). Mieszkają oni w typowej koreańskiej wiosce, w której niewiele się dzieje i każdy zna każdego. Na początku filmu Do-joon zostaje oskarżony o zamordowanie nastolatki. Policja, niechętna do przeprowadzenia skrupulatnego śledztwa, decyduje się obwinić go o popełnienie tego przestępstwa w oparciu o poszlakowe dowody. Matka chłopaka nie wierzy jednak w jego winę i na własną rękę postanawia dowieść niewinność syna. Podczas gdy Hye-ja prowadzi śledztwo, przesłuchuje podejrzanych i zbiera materiały dowodowe, widz poznaje mroczne sekrety rodziny, dowiaduje się o skomplikowanych relacjach panujących w społeczności wioski oraz odkrywa nowe oblicze bohaterki. Niczym w dobrym thrillerze czy filmie detektywistycznym, widza zaskakują nieoczekiwane zwroty akcji, a niespodziewane zachowania bohaterów zmuszają go do przewartościowania swoich ocen i uczuć wobec przedstawionych wydarzeń.

Jak wskazuje sam tytuł filmu, główną postacią dzieła jest Hye-ja, a jego głównym tematem – bezgraniczna miłość do syna. Od pierwszych scen bohaterka zostaje zaprezentowana jako oddana i zapatrzona w swoje dziecko kobieta, która wydaje się nie zauważać jego nagannych zachowań i negatywnych cech. Pomijając oskarżenie o morderstwo, Do-joon jest bezrobotnym i leniwym młodym mężczyzną, który nie zważa na podstawowe zasady dobrego wychowania, nie szanuje ciężkiej pracy wykonywanej przez matkę oraz nie przejmuje się zmartwieniami, jakich przysparza jej swoim zachowaniem. Hye-ja od początku filmu przedstawiona jest jako pozytywny protagonista tej historii, ale eskalacja jej niezgodnych z prawem postępowań skłania widza do refleksji nad jej z pozoru nienagannym charakterem i bezgraniczną miłością macierzyńską.

Wydaje się, że ciekawym kontekstem do analizy tej postaci byłaby Eva (Tilda Swinton), główna bohaterka wyświetlanego w Polsce na początku roku brytyjsko-amerykańskiego filmu „Musimy porozmawiać o Kevinie” (2011). Poruszające zbliżoną tematykę dzieło przedstawia matkę, która – podobnie jak Hye-ja – zmaga się z konsekwencjami oskarżeń wobec swojego syna, trudną prawdą o jego okrutnych skłonnościach i swoimi uczuciami w stosunku do jego strasznych czynów. W przeciwieństwie jednak do Hye-ja, Eva boryka się również ze swoim instynktem macierzyńskim i bezgranicznym oddaniem synowi. Na swój sposób obie bohaterki nie tracą uczuć wobec swych synów i wspierają ich, mimo iż zdrowy rozsądek nakazywałby inne zachowanie. Podczas gdy „Musimy porozmawiać o Kevinie” jest filmem wymagającym wobec widza, koreański obraz przedstawia temat w bardziej przystępny sposób, posiłkując się atrybutami trzymającego w napięciu kryminału.

Jednym z motywów często poruszanych w filmach z Korei Południowej jest kryzys męskości. „Matka” nie jest pod tym względem wyjątkiem. Bong nie pozostawia suchej nitki na przedstawicielach płci męskiej. Oprócz policjantów, o których za chwilę, w filmie poznajemy tylko dwóch męskich bohaterów: Do-joona, który posiada niewiele cech pozwalających spojrzeć na niego łaskawym okiem, a także jego przyjaciela, Jin-tae (Jin Ku), który do pewnego momentu jest jednym z podejrzanych w sprawie morderstwa i decyduje się pomóc Hye-ja w odkryciu prawdziwego zabójcy dopiero wtedy, gdy oferuje mu ona pieniądze. Co więcej, jego „pomoc” ogranicza się do pobicia świadków w celu uzyskania informacji. W świecie przedstawionym w filmie odczuwalny jest również brak ojca. Żadna z postaci nigdy nie wspomina ojca Do-joona, zamordowana nastolatka wychowywana była przez babcię, a Hye-ja, znana w okolicy z zielarstwa, oferuje swojej jedynej koleżance miksturę własnej receptury, która pomoże jej zajść w ciążę, mimo iż dziewczyna nie ma nawet kandydata na ojca swego przyszłego dziecka. Pod koniec filmu, gdy Hye-ja jako jedna z kilkunastu mam bierze udział w wyjeździe zorganizowanym dla rodziców, staje się oczywiste, że w filmie słowo „rodzic” jest synonimem słowa „matka”.

Bong skupia również uwagę widza na funkcjonariuszach policji, którzy zawodzą zarówno jako mężczyźni, jak i przedstawiciele prawa. Dwaj detektywi torturują Do-joona podczas przesłuchania i uzyskawszy wymuszone zeznanie oraz poszlakowe dowody, bez większych skrupułów idą na łatwiznę i przedstawiają chłopakowi zarzuty. Problemy z organami władzy są zresztą jednym z motywów przewijających się w twórczości Bonga. Podobnie jak w „Matce”, bohaterami „Zagadki zbrodni” (2003), której akcja toczy się pod koniec lat 80-tych, są policjanci, niezważający w swoich działaniach na literę prawa. Z kolei w „The Host: Potwór” (2006), hicie kinowym, który katapultował Bonga do poziomu międzynarodowej sławy, główni bohaterzy muszą sami szukać zaginionej dziewczynki, gdyż policja, wojsko i lekarze nie wierzą w opowiadaną przez nich historię. Warto przy tym dodać, że motyw braku wiary w organy władzy państwowej jest ciekawym historyczno-społecznym problemem w Korei Południowej, zasługującym na oddzielne omówienie.

Oglądając „Matkę”, warto również zwrócić uwagę na wątki takie jak: rola przemocy w społeczeństwie, seksualizacja młodzieży, odczuwalny brak rodziców w życiu młodych Koreańczyków oraz spajająca fabułę refleksja nad tym, do czego ludzie mogą się posunąć w obronie swoich bliskich. Bong Joon-ho udało się dogłębnie przedstawić powyższe problemy w niespełna dwie godziny, w filmie, który jest zarazem przystępny, jak i niesamowicie wciągający. Nie dziwi więc fakt, iż reżyser jest uważany przez wielu za jednego z najbardziej obiecujących i utalentowanych współczesnych reżyserów Korei Południowej. Z pełnym przekonaniem zgadzam się z tym stwierdzeniem i z niecierpliwością czekam na kolejny film twórcy, planowany na 2013 rok.
„Matka” („Mother” / „Madeo”). Reżyseria: Bong Joon-ho. Scenariusz: Bong Joon-ho, Park Eun-kyo, Park Wun-kyo. Obsada: Kim Hye-ja, Won Bin, Jin Ku i in. Gatunek: thriller. Produkcja: Korea Południowa 2009, 128 min.