ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

15 czerwca 12 (204) / 2012

Justyna Hanna Budzik,

WOJENNE ŚCIEŻKI MIŁOŚCI I WALKI W POZNANIU

A A A
„Tajemnice Poznania”, wydane przez specjalizującą się w komiksach poznańską Centralę, to publikacja wyjątkowa i bardzo interesująca z kilku powodów. Po pierwsze, to pierwszy w Polsce przypadek całościowej reedycji prasowego filmu obrazkowego z połowy poprzedniego wieku – graficzna historia w 47 odcinkach, opatrzona tekstami narracyjnymi, drukowana była w latach 1948-1949 na łamach „Expressu Poznańskiego”. Po drugie, rysunkowy film skomentowany został w dwóch artykułach analitycznych autorstwa Adama Ruska (socjolog i historyk komiksu) oraz Justyny Czai (adiunkt w Zakładzie Filmu i Telewizji UAM), ekspertów w dziedzinie komiksu. Po trzecie (i na pewno nie ostatnie), czytelnik opowieści napisanej przez nieznanego autora i zilustrowanej rysunkami Henryka Derwicha obcuje z pełną dynamicznych zwrotów akcji fabułą romansowo-sensacyjną, osadzoną w realiach II wojny światowej. Jak wskazuje Adam Rusek w tekście stanowiącym wprowadzenie do obrazkowej historii, „Tajemnice Poznania” reprezentują model wojennego komiksu „na poważnie”, w odróżnieniu od występujących równocześnie strategii satyrycznych bądź czysto sensacyjnych.

Dramaturgia wojennej historii, w której sportretowany został okupowany Poznań (choć epizodycznie pojawia się też Warszawa czy też bliżej nieokreślone tereny poza Polską), wyznaczana jest przez napięcia pomiędzy czterema postaciami. W centrum relacji znajduje się Maria – typowa bohaterka sentymentalnych melodramatów, bierna wobec losu, delikatna i łagodna, swym urokiem oczarowuje trzech mężczyzn, którzy odgrywają główne role w rysunkowym filmie. Poznajemy ją jako narzeczoną Jerzego – nauczyciela, który podczas kampanii wrześniowej zostaje żołnierzem AK. Osamotniona kobieta szybko zakochuje się w Witku – konspiratorze działającym w podziemiu Stronnictwa Narodowego. Trzecim adoratorem jest niemiecki oficer Strobel, bohater jednoznacznie negatywny: pożądliwy, sprzedajny, bezwzględny i okrutny, który nie raz dybał będzie na życie obu Polaków oraz na piękne ciało Marii. Intryga, jaka połączy losy członków miłosnego czworokąta, rozwija się w rytm dramatycznych działań wojennych. Historia obfituje w odwołania do autentycznych wydarzeń w Poznaniu, a w narracji wskazane (słowem i grafiką) zostały najważniejsze miejsca więzień i egzekucji, takie jak Fort VII czy Dom Żołnierza. Wątek romansowy poprowadzony został wprawdzie bez troski o prawdopodobieństwo psychologiczne i losowe, ale czytelnik daje się porwać wartkiej akcji, w której aż roi się od ucieczek, pułapek, zasadzek, ocaleń w ostatniej chwili, uników niechybnej śmierci czy też tytułowych tajemnic. Szczęśliwe zakończenie pozostawia odbiorcę w przekonaniu, iż dobrzy i dzielni bohaterowie zostali nagrodzeni, źli – ukarani, zaś srodze doświadczone miasto z nadzieją czeka na odbudowę.

Drukowane przez popołudniowy dziennik epizody „Tajemnic Poznania” składają się z trzech oddzielnych rysunków (za wyjątkiem dwuczęściowego odcinka 13.), pod którymi umieszczone są rozbudowane komentarze słowne. Ilustracje debiutującego zaledwie dwa lata wcześniej Henryka Derwicha – młodego artysty, który później ilustrował wiele poczytnych wydawnictw prasowych polskich i zagranicznych – cechują się prostą, ekspresywną kreską oraz oszczędnością w traktowaniu detali. Syntetyczne ujęcie postaci i scenerii świetnie wyraża różnorodne emocje, jakie brzmią w poszczególnych kadrach. Kompozycja rysunków jest zwykle dynamiczna, niczym w stopklatce – postaci uchwycone są w ruchu, w pół kroku, podczas kluczowych momentów akcji. Rysownik wybiera zaledwie momenty spośród wydarzeń opisanych przez narrację słowną, czym rozbudza ciekawość czytelnika. Odcinki „Tajemnic Poznania” zakończone są zwykle w momencie kulminacyjnym, pozostawiając odbiorcę w napięciu i oczekiwaniu na dalszy rozwój wydarzeń. Czytelnik albumu firmowanego przez Centralę może podążyć od razu za swoją ciekawością – lektura całej opowieści nie zajmie więcej niż trzy kwadranse, choć potrzeba będzie wracać do stron przerzucanych w pośpiechu („co będzie dalej?”), aby odnaleźć w tekście przeoczone za pierwszym razem informacje, które pozwolą w pełni zrozumieć bieg wypadków.

Warto zresztą zwrócić baczniejszą uwagę na język, którym napisane zostały komentarze do rysunków. Przekaz tekstowy jest bardzo rozbudowany, a ciekawostką formalną jest brak dymków – dla miłośnika filmów rysunkowych dzieło Derwicha i nieznanego autora (pisarza? dziennikarza?) będzie ważną pozycją z zakresu komiksografii historycznej. Oszczędność w stylistyce grafiki przekłada się także – w specyficzny sposób – na strategię językową w prowadzeniu fabuły. Autor w wielu miejscach decyduje się na omowne potraktowanie tematów niewygodnych w powojennym porządku politycznym, takich jak kwestia AK, konspiracji czy wyzwolenia ziem polskich spod okupacji niemieckiej. W części tekstów pojawiają się natomiast elementy socjalistycznej nowomowy czy proradzieckiej propagandy, choć – na szczęście – są one subtelne i nie zakłócają odbioru opowieści. Szczegółowej analizy języka narracji dokonuje Justyna Czaja w artykule „Kochankowie, konspiratorzy i hitlerowcy w «niezłomnym bastionie polskości na zachodzie» […]”, zamykającym publikację. Autorka książki „Historia Polski w komiksowych kadrach” przybliża też historyczne tło pojawienia się „Tajemnic Poznania” na łamach „Expressu Poznańskiego” oraz przygląda się historii pod kątem różnych konwencji narracyjnych. Artykuł Czai z pewnością wzbogaci zrozumienie komiksu i pozwoli czytelnikowi na syntetyczne spojrzenie na graficzno-tekstowy materiał, bogaty w konteksty historyczne, polityczne i metaliterackie.

„Dumka na trzy serca, konspiratorów i skarb” – esej Adama Ruska – umieszczony został przed zasadniczą częścią publikacji, jako że wyjaśnia wyjątkowość „Tajemnic Poznania” na tle innych filmów rysunkowych z epoki. Znawca historii komiksu przywołuje inne popularne w tym czasie historie, porównując bohaterów, intrygi czy rozwiązania fabularne. Ponieważ dostęp do tego typu wydawnictw możliwy jest w zasadzie głównie w bibliotekach, artykuł Ruska niesie cenną wiedzę historyczną i stanowi zarazem potrzebne wprowadzenie czytelnika w (pop)kulturalną scenerię końca lat 40. XX wieku, kiedy to zaczęto drukować dzieło Derwicha i anonimowego autora. Tekst wzbogacony został kilkoma ilustracjami z innych komiksów („Jan Kowal”, „Stach z Błękitnej Piątki”), pasjonaci sztuki komiksu otrzymają więc przyczynek do porównań graficznej oprawy wojennych historii.

Reedycja „Tajemnic Poznania” jest ważnym wydarzeniem dla polskiej komiksografii, tak ze względu na walory artystyczne wybranego filmu rysunkowego, jak na komentarze analityczne i historyczne, które uzupełniają archiwalną opowieść w obrazkach. Wydawcy umieścili również na początku książki krótki biogram Henryka Derwicha, grafika znanego i związanego z Poznaniem, album jest zatem również krokiem w stronę monograficznych badań nad spuścizną artysty. Szkoda natomiast, iż nie zamieszczono informacji o autorach artykułów, gdyż ich sylwetki z pewnością zaciekawią każdego zainteresowanego komiksografią. Jest wielce prawdopodobne, iż dzięki lekturze „Tajemnic Poznania” pasjonatów archiwalnych filmów rysunkowych będzie przybywać!
„Tajemnice Poznania. Prasowy film rysunkowy z lat 1948-1949”. CENTRALA – Central Europe Comics Art. Poznań 2011.