Wydanie bieżące

1 lutego 3 (219) / 2013

Mirosław Skrzydło,

MORDERCZA GRA

A A A
Jak słusznie zauważa amerykański socjolog Joseph Lopreato w książce „Human Nature and Biocultural Evolution”: „Pozbawienie innych życia to jeden z najskuteczniejszych sposobów zwiększenia własnego dostosowania” (Lopreato 1984, cyt. za: Buss 2007: 30). Inny naukowiec pochodzący ze Stanów Zjednoczonych, profesor psychologii David M. Buss, w nowatorskim studium „Morderca za ścianą” przedstawia z kolei intrygującą tezę zakładającą, że „(…) nawet osoby, po których nigdy byśmy się nie spodziewali, że mogłyby popełnić morderstwo, w pewnych okolicznościach mogą się okazać do tego zdolne” (Buss 2007: 12). Powyższe stwierdzenia świetnie wpisują się w rozważania na temat komiksowej serii „Battle Royale” Kōshuny Takamiego oraz Masayuki Taguchiego, ukazującej się w naszym kraju nakładem wydawnictwa Waneko.

Potężny kryzys wstrząsnął kolejnym światowym imperium. Republika Dalekowschodniej Azji, do złudzenia przypominająca dzisiejszą Japonię, przekształciła się w surowy reżim, brutalnie obchodzący się z przeciwnikami i bojownikami. Ażeby ukrócić rewolucyjne zapędy zdeterminowanej młodzieży, raz do roku przedstawiciele totalitarnych władz wybierają przypadkowych uczniów szkoły średniej do uczestnictwa w śmiertelnej grze – tytułowym „Battle Royale”. Zasady tego iście szatańskiego konkursu są proste: jeśli chcesz przeżyć, musisz zabijać. Okrutna konfrontacja, w której największą szansę na przetrwanie mają osoby pozbawione moralności, odbywa się za cichą zgodą stłamszonego ludu.

W przeznaczonej dla dorosłego czytelnika mandze znajdziemy cały batalion nastolatków gotowych zabić w imię przetrwania owej rzezi. Już w pierwszym zeszycie mordów dokonują: klasowe popychadło – postawny, acz ociężały Yoshio Akamatsu, wulgarny Kazushi Niida czy istna femme fatale, nastoletnia prostytutka Mitsuko Souma. Wraz z rozwojem fabuły pojawiają się kolejni urodzeni zabójcy: opętany Tatsumichi Ooki, dążący do perfekcji Kiyoichi Motobuchi, nieobliczalny Yoji Kuramoto oraz przywódca szkolnego gangu Kazuo Kiriyama – bezduszny psychopata stworzony wręcz do uczestnictwa w „Battle Royale”. Kiriyama bowiem morduje nie tylko po to, aby przetrwać, ale przede wszystkim dlatego, że sprawia mu to wielką przyjemność.

Z punktu widzenia doktryny katolickiej, samobójstwo jest czynem niegodnym istoty ludzkiej, prawdziwym zamachem na boski plan stworzenia. Patrząc jednak na tragiczną sytuację, w jakiej znaleźli się uczniowie z liceum Shiroiwa, można zrozumieć, iż dla niektórych z nich taka decyzja jest najsensowniejszym rozwiązaniem. Sakura Ogawai i Kazuhiko Yamamoto to para zakochanych, przerażonych już samym udziałem w krwawej grze. Zamiast, tak jak inni, przystąpić do walki lub rzucić wyzwanie systemowi, bohaterowie odbierają sobie życie, skacząc z klifu. „Przyjemna to rzecz umrzeć z własnej ręki” – jakże makabrycznego wyrazu nabiera w tym przypadku sentencja sławetnego rzymskiego historyka, Publiusza Korneliusza Tacyta.

W „Battle Royale” Kōshun Takami prezentuje także uczniów gotowych do zorganizowania się w grupy oraz zbrojnego wystąpienia przeciwko dyktatorowi, wulgarnemu sadyście, Kamon Yonemiemu. Bojowy temperament charakteryzuje protagonistów tego kontrowersyjnego dramatu: entuzjastę rocka Shuuya Nanaharę, cnotliwą Noriko Nakagawę oraz informatycznego geniusza, Shinji Mimurę. Ten ostatni jest spadkobiercą rewolucyjnych myśli swego wuja, które umiejętnie wdraża w życie. Shinji (podobnie jak Shuuya) ma świadomość, że zabijanie kolegów z klasy jest czynem amoralnym, wyniszczającym ducha. Jednak, zgodnie z założeniami profesora Lopreato, w skrajnych przypadkach (sytuacja matni) jednostka nawet wbrew własnym predyspozycjom zdolna jest do najgwałtowniejszych czynów, co doskonale potwierdza przypadek praworządnego Nanahary, którego ręce także plami krew bezlitosnych przeciwników.

Uwalnianie tłamszonych dotąd uczuć, pragnienie odwetu na klasowych prześladowcach, brutalne zdobycie upragnionej kochanki, utrata kontaktu z rzeczywistością, porzucenie dawnych przyjaźni i zatrata w wirze okrutnych zbrodni – uczestnictwo w grze pobudza najmroczniejsze zakamarki duszy nastoletnich gladiatorów, a w wielu przypadkach (co jest najbardziej przerażające) jedynie wzmacnia stopień ich zdeprawowania. Pozostali, którzy przetrwają masakrę, na zawsze będą cierpieć z powodu grzechów popełnionych podczas trzydniowego uczestnictwa w śmiertelnym programie. Wstrząsająca historia napisana przez Kōshuna Takamiego doskonale współgra z bezkompromisową kreską Masayuki Taguchiego, tworząc wielowątkową serię skłaniającą do bolesnej refleksji nad uśpionymi w naszej podświadomości instynktami pierwotnego mordercy.

LITERATURA:
Buss D.M.: „Morderca za ścianą”, przeł. A. Nowak, Gdańsk 2007.
Lopreato J.: „Human Nature and Biocultural Evolution”, Boston 1984.