Wydanie bieżące

1 lipca 13 (229) / 2013

Przemysław Pieniążek,

ZAGUBIENI LUDZIE, ZNALEZIONE RZECZY

A A A
Australijczyk Shaun Tan ma wszelkie powody ku temu, by czuć się twórcą spełnionym. Wszak dorastający na przedmieściach Perth literat jest autorem bestsellerowych książek dla dzieci i młodzieży, które przyniosły mu prestiżową nagrodą imienia Astrid Lindgren. O jego talencie graficznym może z kolei zaświadczyć fakt, że jest dwukrotnym laureatem World Fantasy Award – przyznanej w kategorii najlepszy ilustrator – nie mówiąc już o tym, że jako artysta konceptualny miał swój wkład w powstanie takich przebojów, jak „Horton słyszy Ktosia” czy oscarowego „WALL·E”. Warto także przypomnieć, iż Tanowska „Zagubiona rzecz” posłużyła za kanwę (współtworzonej przez samego autora) krótkometrażówki uhonorowanej statuetką Amerykańskiej Akademii Filmowej. Czytelnicy, którzy do tej pory nie mieli możliwości zapoznania się z dorobkiem Shauna, otrzymują teraz świetną okazję, by nadrobić zaległości. Oto nakładem Kultury Gniewu ukazały się dwie ekskluzywnie wydane graficzne opowieści potwierdzające, że australijski plastyk bez problemu odnajduje się w różnorodnych poetykach, formach narracji oraz estetycznych rozwiązaniach.

Inspiracją do powstania „Przybysza”, pozbawionej słownego komentarza kroniki emigracyjnej podróży, były zebrane przez autora wspomnienia, refleksje oraz anegdoty (nie tylko) zarobkowych pielgrzymów pochodzących z różnych zakątków świata czy okresów historycznych. Równie ważnym źródłem natchnienia były opowieści ojca Shauna, który przed laty przybył do Australii z Malezji. Tytułowym bohaterem komiksu jest bezimienny mężczyzna, którego przygotowania do przymusowej odysei śledzimy na pierwszych stronach tomu. Ale jednocześnie enigmatyczny protagonista ucieleśnia niezmienny od stuleci etos wędrowca poszukującego własnej ziemi obiecanej. Niepokój, gorycz rozczarowania często połączona z upokorzeniem, ale także chwile radości, nadziei i otuchy płynących z kontaktu z podobnymi sobie outsiderami – przebogaty wachlarz emocji odbijający się na obliczach zbiorowego bohatera tej historii dużo zawdzięcza realistycznej kresce Tana.

Kreując rzeczywistość świata przedstawionego oraz tworząc portrety zaludniających go przybyszów, artysta przywoływał wizerunki uwiecznione na starych pocztówkach, wiekowych zdjęciach paszportowych czy fotografiach scenek rodzajowych, przemycając także kadry rodem z filmowej klasyki, ze szczególnym uwzględnieniem „Imigranta” Charlesa Chaplina oraz „Złodziei rowerów” Vittorio De Siki. Aurę swoistego dokumentalizmu książka Tana zawdzięcza oryginalnej oprawie budzącej skojarzenia ze sfatygowanym, pożółkłym woluminem. Owa specyficzna krzyżówka albumu fotograficznego z graficznym dziennikiem imponuje zarówno sztuką detalu (podkreślającą sekretny żywot otaczających bohatera miejsc i przedmiotów), jak i pełną rozmachu wizją „obcej” metropolii, tak bliskiej urbanistycznym molochom rodem z „Metropolis” Fritza Langa, „Brazil” Terry’ego Gilliama, a nawet „Łowcy androidów” Ridleya Scotta.

Całość spowija klimat zapierającej dech w piersiach, choć mocno niepokojącej fantasmagorii charakterystycznej dla prozy Howarda Phillipsa Lovecrafta oraz płócien Hieronima Boscha, Zdzisława Beksińskiego i Hansa Rudiego Gigera. Oniryczna atmosfera „Przybysza”, podkreślana obecnością dziwacznych zwierząt, latających pojazdów oraz osób porozumiewających się niezrozumiałym językiem, w symboliczny sposób oddaje percepcję jednostki wrzuconej w kulturowy tygiel obcego sobie świata. Uniwersalizm tej graficznej opowieści (inspirującej powstanie spektaklu wystawianego przez nowozelandzki Red Leap Theatre) łączy się z autorskim hołdem złożonym ludzkiej odwadze i poświęceniu.    

„Opowieści z najdalszych przedmieść” to z kolei bogato ilustrowany zbiór krótkich form narracyjnych, adresowanych także do nieco młodszego odbiorcy. Każda z piętnastu zawartych w książce historii opowiada o dziwnej sytuacji lub zdarzeniu, rozgrywających się w na pozór całkiem zwyczajnych peryferiach. Ale w magicznym uniwersum Shauna Tana zwyczajność jest dość specyficzną kategorią. Dlatego czytelnika nie powinny dziwić takie motywy, jak widok diugonia spokojnie zalegającego w przydomowym ogródku, przyjaźń z listkogłowym Erykiem (studentem z wymiany zagranicznej), wędrujące ulicami antropomorficzne istoty zwane patyczakami czy unosząca się nad miastem olbrzymia kula pozlepiana z fragmentów wierszy skrzętnie ukrywanych przez ich autorów. Niecodzienne perypetie wykorzystywane są przez australijskiego literata jako pretekst do rozważań na temat ludzkich reakcji w obliczu kontaktu z Innością – czymś tajemniczym, odrębnym, rządzącym się sobie tylko znanymi prawami, apelującym równocześnie o bycie zauważonym, zrozumianym, a przynajmniej tolerowanym.

Nietuzinkowy zbiorek ozdobiony został pięknymi ilustracjami, urzekającymi różnorodnością stylizacji (spis treści przypomina kopertę z naklejonymi znaczkami odpowiadającymi poszczególnym rozdziałom), zastosowanych technik (ołówkowe szkice, pastele, kolaż) oraz malarskich inspiracji zaczerpniętych z prac Edwarda Goreya, Giorgio de Chirico, René Magritte’a, Francisa Bacona czy Edwarda Hoppera. Prace Shauna Tana, w unikalny sposób łączące melancholijną baśniowość z realizmem magicznym, zachęcają do rozważań na temat zaskakujących relacji łączących człowieka z otaczającym go światem przedmiotów, w których niejednokrotnie możemy dostrzec odbicie nas samych.
Shaun Tan: „Przybysz” („The Arrival”). Tłumaczenie: Wojciech Góralczyk. Wydawnictwo Kultura Gniewu. Warszawa 2013.

Shaun Tan: „Opowieści z najdalszych przedmieść” („Tales from Outer Suburbia”). Tłumaczenie: Magdalena Koziej. Wydawnictwo Kultura Gniewu. Warszawa 2013.