Wydanie bieżące

1 lipca 13 (229) / 2013

Miłosz Markiewicz,

TEATROLOGIA V. 2.0

A A A
Nowości wydawnicze
Rozwój to jedna z głównych sił napędowych nauki. Nieustająca ewolucja pojęć i dziedzin, rozszerzanie dyskursów, meta- oraz interdyscyplinarność – wszystko to (a nawet i więcej) kształtuje każdą dziedzinę badawczą. Za rozwojem idzie jednak również zmiana w paradygmacie nauczania. Potrzebne są inne niż do tej pory metody dydaktyczne; nowa wiedza wymaga uszeregowania i (przede wszystkim) przekazywania jej na bieżąco. Gdyby bowiem nauka zamykała się w profesorskim gronie, szybko okazałoby się, iż efekty jej rozwoju są niewymierne w stosunku do cywilizacyjnego postępu. Dlatego też wiedza wymaga ciągłego uzupełniania i przekazywania, które pozwoli następnym pokoleniom badaczy zapewnić dalszy rozkwit swojej dziedzinie. Nasz system edukacji nie wyczerpuje się jednak w akademickiej relacji mistrz – uczeń, opierającej się na wykładach, konwersatoriach, ćwiczeniach, seminariach, laboratoriach itd. U jego podstaw leży również wiedza zapisana, a więc szereg publikacji monograficznych, antologii tekstów, wydawnictw zbiorowych, artykułów oraz podręczników. To właśnie ich tworzenie pozwala następnym pokoleniom opierać się na dorobku poprzedników. Nieustający rozwój nauki nie pozwala natomiast naukowcom na odpoczynek, wymuszając na nich pisanie oraz redagowanie kolejnych książek.

Problem ten dostrzegła Erika Fischer-Lichte, wykładowczyni berlińskiego Freie Universität, jedna z pionierek badań performatycznych we współczesnej teatrologii, autorka „Estetyki performatywności”, w której zawarła swoją – klasyczną już – teorię autopojetycznej pętli feedbacku. Badaczka postanowiła, co nie wydaje się dziwne, uporządkować informacje z nauki o teatrze. Ów kierunek badawczy – choć od zawsze towarzyszył istnieniu teatru – wyodrębnił się jako samodzielna dyscyplina dopiero na początku XX wieku za sprawą niemieckiego naukowca, Maksa Hermanna. Zmiany w sztuce scenicznej, zapoczątkowane przez Wielką Reformę Teatru, zmusiły badacza do poddania dotychczasowej wiedzy o teatrze klasyfikacji i konkretyzacji. Od tego czasu, o czym nie trzeba chyba nikogo przekonywać, mieliśmy do czynienia z niepoliczalną wręcz liczbą nowych zjawisk teatralnych. Również sama teatrologia poszerzyła swoją optykę, czerpiąc z innych dziedzin badawczych, a także tworząc takie gałęzie i odmiany, jak badania nad dramatem czy performatycznością. Dlatego też potrzebuje ona obecnie nowego uszeregowania. Znamiennie, że znów odbywa się ono na gruncie teatrologii niemieckiej, co podkreśla jedynie wagę tej dziedziny dla naszych zachodnich sąsiadów. Wydana nakładem wrocławskiego Instytutu im. Jerzego Grotowskiego książka „Teatr i teatrologia. Podstawowe pytania” to stworzony przez Erikę Fischer-Lichte podręcznik, mający pomagać młodym adeptom nauki o teatrze poruszać się po skomplikowanym świecie tej sztuki. Warto w tym miejscu dodać, że polski czytelnik – co wydaje się wręcz niebywałe – dostał książkę do rąk w tym samym roku, w którym mogli po nią sięgnąć niemieccy studenci.

Odnoszę wrażenie, że publikację tę powinno się czytać w czasie studiów przynajmniej trzy razy: najpierw wtedy, kiedy rozpoczynamy naszą przygodę z teatrologią i wciąż nie do końca rozumiemy meandry świata przedstawień; po raz drugi, gdy kończymy studia licencjackie i potrzebujemy usystematyzować sobie całość posiadanej wiedzy o teatrze; po raz trzeci wreszcie na zakończenie studiów magisterskich, tuż przed odebraniem dyplomu, aby poddać namysłowi nasze doświadczenia związane z nauką o teatrze jako dziedziną, którą zajmowaliśmy się przez ostatnie pięć lat. Nie oznacza to oczywiście, iż do książki tej nie warto sięgać w innych przypadkach – wręcz przeciwnie! Róbmy to, kiedy tylko na naszej drodze pojawiają się rozterki związane z tą gałęzią nauki, nierozwiązywalne – wydawałoby się – problemy badawcze, a także wtedy, gdy chcemy skonfrontować nasze poglądy z dotychczasowym stanem wiedzy. Podręcznik Fischer-Lichte jest bowiem kompendium, którego od pewnego czasu brakowało teatrologii. Dotychczasowe książki nie obejmowały wszak najnowszych trendów tej nauki, nie otwierały przed czytelnikami kolejnych możliwości badawczych, a jedynie zbierały wszystko, co do tej pory zostało powiedziane.

Nie chciałbym zostać źle zrozumianym – „Teatr i teatrologia” robi dokładnie to samo co poprzednie podręczniki, jednak sposób, w jaki przekazuje wiedzę, jest zupełnie inny. Erika Fischer-Lichte prowadzi czytelnika przez swoje rozważania, stosując płynną formę narracji. Nierzadko sięga po niedopowiedzenia, zawiesza głos, zadaje pytania czy też mruga do nas porozumiewawczo. Na niecałych dwustu stronach trudno zawrzeć „wszystko”. Dlatego też autorka – ujmując wybrane problemy przede wszystkim z perspektywy własnych doświadczeń badawczych – jedynie wskazuje pewne ścieżki, przeprowadza nas przez teatrologiczny krajobraz, wyjaśniając zawiłości, by na końcu jednak opowiedzieć o potrzebie nieustannego poszerzania granic w nauce i z tą myślą nas zostawić. „W przyszłości, żeby nie tylko stawiać nowe pytania, lecz także znajdować na nie inspirujące odpowiedzi, potrzebna będzie jeszcze silniejsza współpraca między różnymi dziedzinami nauki i sztuki” (s. 189) – pisze. Owa przyszłość – zdaje się mówić autorka – należy właśnie do nas, czytelników stworzonego przez nią podręcznika.

Książka „Teatr i teatrologia” została skonstruowana tak, aby pomagać studentom na kolejnych etapach edukacji. Fischer-Lichte dzieli ją na trzy części: dwie pierwsze („Przedmiot teatrologii i podstawowe pojęcia” oraz „Dziedziny badań, teorie i metody”) prezentuje studentom na poziomie licencjackim jako sposób na proste uszeregowanie najważniejszych zagadnień; trzecią natomiast („Rozszerzenia i powiązania wewnętrzne”) kieruje do czytelnika będącego na uzupełniających studiach magisterskich, proponując mu poszerzenie podstawowych problemów teatrologicznych o takie zjawiska, jak np. przedstawienia kulturowe, relacje między sztukami czy dialog kultur. Podział materiału jest prosty i czytelny, co pozwala korzystać z niego w sposób wybiórczy. Częste odwołania do innych rozdziałów zmuszają jednak czytelnika, aby zaznajomił się z podręcznikiem w całości, co pozwoli mu na szerszy ogląd danej problematyki.

Jedynie kwestia przywoływanych przez autorkę przykładów może być dla polskiego odbiorcy nieco kłopotliwa. Młodsi studenci, zwłaszcza ci, którzy w najbliższym czasie skorzystają z podręcznika, będą zapewne mieli problem z usytuowaniem takich nazwisk, jak Frank Castorf czy Michael Thalheimer w odpowiednim kontekście. Wymaga to już bowiem pewnej specjalistycznej wiedzy na temat teatru najnowszego, co zapewne nie stanowi większego problemu dla berlińskich studentów Eriki Fischer-Lichte. Nie jest to jednak kwestia na tyle znacząca, by mogła sprawiać kłopoty przy odczytywaniu zawartych w podręczniku myśli.

Przypuszczam, że w najbliższym czasie nauczyciele akademiccy chętnie będą sięgać do książki „Teatr i teatrologia. Podstawowe pytania”, aby podnieść u studentów poziom namysłu nad własną dziedziną nauki oraz (przede wszystkim) sztuką teatru. Świadomość problemów stojących przed uprawianą gałęzią wiedzy może okazać się niezwykle inspirująca i zaowocować w przyszłości ciekawymi badaniami. Do tego także zachęca podręcznik Eriki Fischer-Lichte i właśnie to okazuje się jego główną zaletą. Nie ma bowiem nauki bez rozwoju, jednak aby ten rozwój pobudzić, trzeba go najpierw uzasadnić.
Erika Fischer-Lichte: „Teatr i teatrologia. Podstawowe pytania”. Przeł. M. Borowski, M. Sugiera. Instytut im. Jerzego Grotowskiego. Wrocław 2012.