Wydanie bieżące

15 lipca 14 (230) / 2013

Przemysław Pieniążek,

TRZY OBLICZA WOJNY

A A A
Zbiorcze wydanie trylogii „Grand Prix” Marvano, najnowsza antologia prac poświęconych (nie tylko) ideowemu dziedzictwu powstania warszawskiego oraz ekskluzywna reedycja kultowego „Szninkiela” duetu Van Hamme / Rosiński to ciekawe przyczynki do refleksji na temat symbolicznego, ideologicznego oraz religijnego wymiaru wojny.  

Wielki wyścig

Dwudziestolecie międzywojenne było złotym czasem dla europejskich rajdowców, cieszących się uwielbieniem publiczności tłumnie kibicującej zawodom Grand Prix, rozgrywanych z udziałem najszybszych bolidów świata (w tym legendarnych srebrnych strzał), osiągających zawrotną wówczas prędkość trzystu kilometrów na godzinę. Najwybitniejszych sportowców otaczał splendor godny gwiazd wielkiego ekranu, choć ich spektakularne sukcesy często wykorzystywano w celach politycznych. Adolf Hitler nie bez powodu wspierał niemieckie ekipy rajdowe Mercedesa oraz Auto Union – wszak ich tryumfy skrzętnie nagłaśniała nazistowska propaganda, kładąc kolejną cegiełkę pod fundament ideologicznego mitu Tysiącletniej Rzeszy.

Ukazujący się nakładem oficyny Egmont Polska album „Grand Prix” (będący zbiorczym wydaniem tomów „Odrodzenie”, „Rosemeyer!” oraz „Pożegnanie”) to inspirowana (mniej lub bardziej) prawdziwymi wydarzeniami kronika rozwoju wyścigów samochodowych, prezentowanych na tle społeczno-politycznych przemian zachodzących w Europie. Belgijski autor Mark „Marvano” Van Oppen, któremu wysoką pozycję w branży zapewnił cykl komiksów inspirowanych prozą amerykańskiego pisarza SF Joe Haldemana („Wieczna wojna”, „Dallas Barr”, „Wieczna wolność”), po raz kolejny potwierdził swoją artystyczną klasę oraz merytoryczną sumienność. To dzięki tym cechom „Grand Prix” imponuje plastycznym realizmem, bogactwem historycznych kontekstów oraz mnogością informacji z zakresu motoryzacji.

W intrygującej fabule, ukazującej między innymi okoliczności rywalizacji kilkukrotnego mistrza Europy Rudolfa Caraccioli (zwanego „złotym chłopcem Mercedesa”) z tragicznie zmarłym wyczynowcem Berndem Rosemeyerem, nie zabrakło także wzorcowo rozpisanych wątków miłosnych, sensacyjno-szpiegowskich oraz historycznych (pożar Reichstagu, Noc Kryształowa). Komiks Marvano to graficzny pean ku czci dawnych mistrzów sztuki rajdowej, dających wyraz odwagi nie tylko na wyścigowym torze (niejednokrotnie tracących tam życie), ale także w kuluarach, otwarcie sprzeciwiających się swoim pryncypałom hołdującym antydemokratycznym (mówiąc eufemistycznie) poglądom. „Prawdziwa historia, która nigdy się nie wydarzyła” – tak brzmi motto pierwszego rozdziału trylogii, doskonale oddając charakter całego dzieła, będącego perełką dokumentalnej fikcji.

Gdy milkną działa

Najnowsza antologia prac konkursowych powstających w ramach projektu „Powstanie’44 w komiksie” intryguje i budzi niekłamany podziw swoją narracyjną, dramaturgiczną oraz estetyczną różnorodnością. Zgodnie z hasłem przyświecającym ubiegłorocznej edycji („Po powstaniu”), zebrane w tomiku historie proponują bardziej zdystansowane spojrzenie na (nie tylko) ideowe zdobycze zrywu, a także na jego dalekosiężne konsekwencje, dostrzegalne w powojennym życiu niegdysiejszych bohaterów, partyzantów oraz zwykłych mieszkańców Warszawy. Autorzy ambitnie podeszli do niełatwego skądinąd tematu, nie popadając przy tym w przesadny patos oraz unikając nadmiernego epatowania martyrologiczną symboliką (której jednak, rzecz jasna, nie mogło zabraknąć).

Otwierająca zbiór zwycięska praca Zofii Mróz, zatytułowana „Na szczęście” (tryumf lapidarnego, a jednocześnie niezwykle poetyckiego przekazu), zapowiada kolejne plansze inspirowane rodzinnymi wspomnieniami czy tragicznymi biogramami żołnierzy wyklętych. Robert Służały w swojej „Obławie” snuje impresję na temat ostatnich chwil Józefa „Lalka” Franczaka, natomiast Jędrzej Wise w pracy „Ojciec, żołnierz, bohater” pokusił się o symboliczną relację z sądowego procesu rotmistrza Witolda Pileckiego. Przesycona fantasmagoryczną aurą „Kwestia podejścia” Romana Gajewskiego i Łukasza Bogacza, opierające się na dramaturgicznej kompozycji kadrów „Przed świtem” Krzysztofa Remiszewskiego oraz intrygująco noirowe „Podszycie” Magdaleny Makowskiej to bez wątpienia najlepsze graficzne opowieści, ukazujące brutalne przesłuchiwania / egzekucje byłych akowców.

Obok ciekawych eksperymentów formalnych pokroju „Popo Show” Jacka Frąsia (wypowiedź na temat powstania warszawskiego utrzymana w konwencji telewizyjnego programu z aktywnym udziałem esemesujących widzów), w antologii znalazły się także utwory ukazujące rodzącą się na zgliszczach ostrożną nadzieję („Bałwanek warszawski” Radosława Rucińskiego). Fantastyczna różnorodność stylów, artystycznych wrażliwości i poziomów refleksji to najważniejsze, choć nie jedyne atuty tego wydawnictwa współtworzonego przez cenionych autorów, laureatów poprzednich edycji konkursu oraz utalentowanych debiutantów, o których z pewnością jeszcze nie raz usłyszymy.

Święto ofiarnego kozła

Od niepamiętnych czasów Daar – jedna z niezliczonych kreacji wszechmocnego O’na – pogrążony jest w wojnie prowadzonej przez trójkę Nieśmiertelnych. Wojnie, warto dodać, bez zwycięzców i pokonanych, będącej militarnym spektaklem odgrywanym w sceneriach skażonego rozkładem świata jako okrutna kara za (predestynowane) odwrócenie się stworzenia od boskiego kreatora. Wśród mieszkańców przeklętego globu krąży jednak przepowiednia mówiąca o rychłym przyjściu Wybrańca, głosiciela nowej wiary, który ocali ich przed zniszczeniem, odkupując wszystkie (zaległe i obecne) grzechy. Do godności mesjasza – wolą samego Stwórcy – wywyższony zostaje szninkiel o imieniu J’on, niegdysiejszy niewolnik cudem ocalały z jednej z kolejnych bitew. To jemu Władca Stworzyciel Światów powierza karkołomną misję zakończenia odwiecznej rzezi w przeciągu pięciu obrotów bliźniaczych słońc. Jeśli jednak do tego czasu nie zapanuje pokój, nic nie uchroni planety przed ogniem zagłady.

W 1986 roku, po ukazaniu się „Krainy Qa”, czyli dziesiątego zeszytu z przygodami Thorgala, scenarzysta Jean Van Hamme i rysownik Grzegorz Rosiński przystąpili do prac nad czarno-białym cyklem (opublikowanym dwa lata później nakładem wydawnictwa Casterman), nie podejrzewając zapewne, że „Szninkiel” okrzyknięty zostanie ich opus magnum. Źródło sukcesu tej graficznej opowieści (powszechnie uznawanej za jeden z najsłynniejszych, ale i najważniejszych europejskich komiksów) tkwi w wielowątkowym, oferującym mnogość interpretacji scenariuszu, mnożącym nawiązania do prozy J.R.R. Tolkiena, „2001: Odysei kosmicznej” Arthura C. Clarke’a (ze szczególnym uwzględnieniem jej filmowej wersji w reżyserii Stanleya Kubricka) oraz ksiąg Starego i Nowego Testamentu.

Otwarcie wątpiący w swoje powołanie J’on, protagonista o jawnie chrystologicznym rysie, prowadzi nas przez mroczne, a jednocześnie fascynujące surowym pięknem uniwersum, w którym pragnienia, decyzje oraz działania bohaterów niewiele znaczą w obliczu boskiego kaprysu. Uważny czytelnik dostrzeże na kartach komiksu przewrotną reinterpretację biblijnych opowieści o Hiobie, zniszczeniu Sodomy i Gomory, bałwochwalstwie narodu wybranego, zdradzie Judasza, cudach dokonywanych przez Jezusa Chrystusa i jego ukrzyżowaniu, a także męczeńskiej śmierci pierwszych wyznawców nowej religii.

Melancholijny, niosący mało optymistyczne przesłanie skrypt belgijskiego twórcy znalazł godną oprawę w niezapomnianych ilustracjach Grzegorza Rosińskiego – co dotyczy zarówno epickich scen batalistycznych, jak i plansz uwieczniających postaci w chwilach zadumy, bezsilności, lęku, spontanicznych radości, a nawet erotycznych uniesień oraz najbardziej indywidualnego doświadczenia: śmierci. Alternatywna (pre)historia ludzkości przedstawiona w „Szninkielu” nadal fascynuje swoim rozmachem, bezkompromisowością i paraboliczną formułą, wciąż zachęcającą do ponawiania lektury.
Marvano: „Grand Prix” („Grand Prix”). Tłumaczenie: Maria Mosiewicz. Wydawnictwo Egmont Polska. Warszawa 2013.
„Po powstaniu. Antologia prac konkursowych 2012”. Wydawnictwo Egmont Polska oraz Muzeum Powstania Warszawskiego. Warszawa 2013 [seria: „Powstanie’44 w komiksie”].
Jean Van Hamme, Grzegorz Rosiński: „Szninkiel” („Le Grand Pouvoir du Chninkel”). Tłumaczenie: Ksenia Chamerska. Wydawnictwo Egmont Polska. Warszawa 2013.