Wydanie bieżące

15 lipca 14 (230) / 2013

Andrzej Ciszewski,

POWRÓT DO DOMU

A A A
Egzystencjalną kondycję Simona Muchata, względnie popularnego autora komiksów, najpełniej określa jedno słowo: impas. Jego związek z Claire coraz mocniej cierpi z powodu irytującego niezdecydowania bohatera, wygodnie zagnieżdżonego w kokonie rutyny oraz egoistycznych przyzwyczajeń. Sytuacji nie poprawia trapiący artystę twórczy kryzys, umacniający Sima w przekonaniu o jałowości i bezcelowości uprawianej przez niego sztuki. W dodatku (z pełną premedytacją) bohater od lat „nie widuje się” z częścią swojej rodziny mieszkającą w Portugalii, choć motywów swojej decyzji nie potrafi w racjonalny sposób wytłumaczyć. Krótka wizyta na tamtejszym festiwalu komiksowym oraz skorzystanie z listownego zaproszenia na ślub kuzynki nieoczekiwanie wywołują u bohatera lawinę zaskakujących wspomnień, jak również uśpionych dotąd emocji, pragnień oraz doznań. Zgłębiając historię familii Muchatów, Sim nie tylko ulega fascynacji sceneriami swojego dzieciństwa, ale i przechodzi wewnętrzną przemianę, odnajdując dla siebie szansę na nowy początek.

Cyril Pedrosa (autor wyróżnionych na festiwalu w Angoulême „Trzech cieni”) przygotował tym razem introspektywną, okraszoną subtelną dawką humoru opowieść o próbie forsowania międzypokoleniowych „wyrw” w obrębie rodziny, w której – jak trafnie przekonuje narrator – „mężczyźni z takim trudem kierują swoim życiem”. Bohaterowie komiksu francuskiego autora snują długie rozmowy w asyście dobrego wina, przerzucając się wciąż niezaleczonymi animozjami, choć równocześnie uczą się trudnej sztuki dialogu i wzajemnego zrozumienia. Poszukując odpowiedzi na pączkujące z każdym dniem pytania, Sim rysuje otaczających go ludzi oraz malownicze zakątki Portugalii, powoli odkrywając swoje miejsce pod słońcem. I, co najważniejsze, przekonuje się, że jest ono czymś więcej niż tylko zbiorem geograficznych współrzędnych.

Jednym z najważniejszych atutów albumu jest jego wizualna oprawa. Szalenie ekspresyjna, posiadająca cechy szkicowości kreska Pedrosy (powraca wspomnienie jego prac przygotowywanych na potrzeby Disnejowskich animacji „Herkules” czy „Dzwonnik z Notre Dame”) doskonale łączy się ze stonowaną kolorystyką, sugestywnie oddającą emocjonalne zawirowania młodego Muchata. Sensualna, przesycona ciepłem oraz łagodną melancholią „Portugalia” to fascynująca, niepozbawiona autotematycznych wątków graficzna powieść drogi, będąca świetnym przyczynkiem do rozważań na temat źródeł tożsamości ludzi i miejsc.
Cyril Pedrosa: „Portugalia” („Portugal”). Tłumaczenie: Wojciech Birek. Wydawnictwo Timof i cisi wspólnicy. Warszawa 2013.