Wydanie bieżące

15 grudnia 24 (240) / 2013

Przemysław Pieniążek,

CIENIE IMPERIUM

A A A
Wystawiane na próbę przyjaźnie, problematyczne sojusze, wojny nerwów, brzemienne w skutki rozłamy i żywione przez lata urazy – o dziwo, to nie szkic scenariusza kolejnego komiksu ze stajni Marvela, lecz charakterystyka relacji autor-redaktor w legendarnym Domu Pomysłów, kuźni popkulturowej mitologii Ameryki. Taką właśnie wizję roztacza Sean Howe w swojej kontrowersyjnej, nieautoryzowanej oraz pozbawionej ckliwych sentymentów książce, ukazującej (zgodnie z oryginalnym podtytułem) nieopowiedzianą dotąd historię komiksowego imperium.

Liczący ponad pięćset stron tom wiele zawdzięcza rozmówcom byłego redaktora „Entertainment Weekly”, przy czym – wedle szacunków – liczba „informatorów” przekraczała sto pięćdziesiąt osób, z których gros pracowało dla Marvel Comics oraz przeróżnych firm-matek wydawnictwa, począwszy od 1939 roku aż do chwili obecnej. Stan Lee, Jack Kirby, Steven Ditko, Jim Steranko, Frank Miller, Todd McFarlane, Jim Shooter czy Joss Whedon to zaledwie skromny wyimek z makrokosmosu nazwisk, mających swój udział w powstawaniu legendy naszych czasów.

Anegdotyczna, skrząca się od ciekawostek narracja (niezwykle drobiazgowa i śmiało konfrontująca czasem sprzeczne ze sobą relacje) odsłania przed czytelnikiem prawdziwie epicki wymiar historii komiksowego potentata, lokując ją w kontekście doświadczenia II wojny światowej oraz dokonujących się w kolejnych dekadach przemian społecznych, obyczajowych, politycznych czy (kontr)kulturowych. Ostra rywalizacja z DC Comics, szalejąca cenzura, machinacje Wall Street, zapaść komiksowego rynku, sprzedaż firmy czy przejęcie Marvel Entertainment przez Walt Disney Company to tylko niektóre z wyzwań, jakim słynne wydawnictwo z powodzeniem stawiło czoła.

Ukazując zmagania kolejnych redaktorów (nie ograniczając się jedynie do niezwykle barwnej osobowości Stana Lee), desperacko próbujących znaleźć złoty środek między artystycznymi ambicjami a zmienną naturą rynku (nie mówiąc już o trudnych rokowaniach z właścicielami firmy), Sean Howe porusza zagadnienia dotyczące wkraczania wydawnictwa w czasy postmodernizmu oraz proces kształtowania się obustronnej relacji łączącej komiksowe medium ze sferami malarstwa, telewizji, kinematografii czy świata reklamy. Równocześnie autor wskazuje sposoby, za pomocą których sygnowane charakterystycznym logo obrazkowe serie wpisywały się w popularne trendy, ruchy oraz inicjatywy (między innymi pro-ekologia, feminizm, walka przeciwko segregacji rasowej), w pośredni sposób komentując bieżące wydarzenia o niebagatelnym oddźwięku społecznym. Analizując genezę powstania (nie tylko!) najpopularniejszych oraz najbardziej reprezentatywnych herosów/heroin, często dosłownie wpadających na siebie w obrębie marvelowskiego uniwersum, Howe wskazuje na ewolucję kolejnych cykli, przybierających obecnie, zgodnie z wolą oddanych czytelników, kształt niekończących się opowieści.

Uhonorowana Nagrodą Eisnera „Niezwykła historia Marvel Comics” to prawdziwe kompendium wiedzy o jednym z najważniejszych graczy na amerykańskim rynku obrazkowych opowieści. Ale publikacja Seana Howe’a sięga o wiele głębiej, wywracając na nice mit tętniącego życiem i twórczą harmonią Domu Pomysłów. Przypomina bowiem, jak pewne fabuły z udziałem kultowych (super)bohaterów odzwierciedlały personalne tarcia oraz nasilające się z biegiem czasu animozje między autorami i redaktorami, niejednokrotnie prowadzące do kadrowych przetasowań, spektakularnych rozstań oraz gorzkiego końca wielu przyjaźni. Świetna lektura, nie tylko dla znawców tematu.

„artPAPIER” jest patronem medialnym polskiego wydania książki.
Sean Howe: „Niezwykła historia Marvel Comics” („Marvel Comics. The Untold Story”). Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski. Wydawnictwo Sine Qua Non. Kraków 2013.