Wydanie bieżące

1 marca 5 (245) / 2014

Redakcja,

POLECAMY: KLAMRA 2014 I MONOSYTUACJE 2

A A A
DWA RAZY SCHULZ. FESTIWAL KLAMRA 2014

Rozpoczynające się 8 marca Alternatywne Spotkania Teatralne Klamra dadzą widzom wyjątkową okazję do dwojakiego spojrzenia na sztukę Brunona Schulza. Leszek Mądzik i jego legendarna Scena Plastyczna KUL spojrzy na drohobyckiego mistrza w sposób ascetyczny, zaś Teatr Formy sięgnie po plastyczną pantomimę. Który wizerunek bardziej przypadnie widzom do gustu, dowiemy się 15 marca, w dniu rozdania nagród Klamry.

Leszek Mądzik przywozi do Torunia spektakl „Lustro” oparty na opowiadaniu „Samotność”. Teatr Formy inscenizuje zaś jeden z najbardziej znanych tekstów pisarza – „Ulicę Krokodyli”. Co różni oba spojrzenia na sztukę Brunona Schulza? Mądzik traktuje tekst Schulza jako próbę spojrzenia w głąb siebie: „Lustro jest więcej niż odbiciem – bardziej potrzebą zajrzenia do wnętrza, w sferę emocji, wrażliwości, utrwalających silnie piętno obsesji, lęków, fascynacji czy tragicznego losu, które wypełniło krótkie życie Brunona Schulza” – mówi.

Recenzenci zwracali uwagę na znakomitą plastyczną formę sztuki: „Przedstawienie złożone jest z sekwencji pieszczących oko obrazów, w czym Mądzik niezaprzeczalnie nie ma sobie równych” („Gazeta Wyborcza”). Jak rzadko kiedy, Mądzik wprowadza w swoją sztukę tekst mówiony – słowa Schulza z offu czyta Jerzy Radziwiłłowicz. Inną rolę niż zawsze odgrywa tu także muzyka. Skomponowana przez Piotra Klimka pełni rolę ilustracyjną, wchodząc w kontekst wizualnej warstwy sztuki.

Dlaczego Mądzik sięgnął po Schulza? Twórca odpowiada w mocnych słowach: „Schulz wdarł mi się w psychikę. Był mi zawsze potrzebny, przeczuwałem jego stany, nastroje czy rozterki. W tej codzienności szarej, biednej i tragicznej odnajdywałem wielki kapitał o tajemnicy człowieka. (…) Przeczucie, jakie mam wobec życia i twórczości Schulza, wyzwala we mnie obrazy” (rozmowa przeprowadzona dla „Kuriera Lubelskiego”).

Teatr Formy sięga z kolei po uwodząca różnymi bodźcami pantomimę, będącą próbą pokazania człowieka z jego podświadomymi pragnieniami i lękami. Spektakl krytycy oceniali bardzo wysoko: „»Ulica Krokodyli« to doświadczenie, które trudno zapomnieć. Mimodram w reżyserii Józefa Markockiego oddziałuje na widza synestetycznie: wbija się w pamięć widza zapachami, obrazami i dźwiękami. Wpisana w pantomimę siła kreacyjna ożywia wyobraźnię odbiorcy i sprawia, że człowiek z niechęcią zostaje odczarowany z sugestywnego świata magii” – pisze Ilona Matuszczak z „Dziennika Teatralnego”. – „Ekspresjonistyczne obrazy snu potęgują jaskrawoczerwone światło, kłęby dymu, deformujące twarz maski mimiczne, barwy kostiumów (…), dostarczając wizualnych wrażeń publiczności”.

Podczas 22. edycji AST Klamra zaprezentowanych zostanie 12 przedstawień. Gośćmi specjalnymi festiwalu będą Ewa Wójciak, dyrektor Teatru Ósmego Dnia i Leszek Mądzik. Festiwal odbywa się w Akademickim Centrum Kultury i Sztuki Od Nowa w Toruniu.

Więcej informacji: www.klamra.umk.pl, http://festiwal-klamra.blogspot.com, www.facebook.com.ast.klamra.

22. Alternatywne Spotkania Teatralne KLAMRA 2014, 8 – 15 marca 2014, Toruń, Akademickie Centrum Kultury i Sztuki „Od Nowa”.



PORUSZAJĄCE POKAZY PRACY W INSTYTUCIE GROTOWSKIEGO

W Instytucie Grotowskiego trwa cykl małych form teatralnych – „Monosytuacje 2”. Na początku marca widzowie będą mieli okazję wziąć udział w dwóch bezpłatnych pokazach. 6 i 7 marca o godz. 19:00 Maite Tarazona zaprezentuje „Kwiaty przydrożne”, a 9 i 10 marca Zdzisław Kuźniar przedstawi dramat „Ja, Feuerbach”. Pokazy odbędą się w Sali Teatru Laboratorium.

Tematem projektu Maite Tarazony są kobiety poszkodowane przez mechanizm wojny.

Pomysł narodził się w Hiszpanii, powstał z potrzeby znalezienia odpowiedzi na pytania: co się wydarzyło podczas tamtejszej wojny domowej, w jej wyniku i podczas represji? Co spotkało normalnych ludzi, ofiary wojny? Co stało się z tymi, którzy przegrali wojnę i wszystko utracili? Dlaczego o tym nie mówimy? Dlaczego żyjemy tak, jakby nic się nie wydarzyło? Wreszcie, z potrzeby głośnego mówienia o wojnie, kobietach, dzieciach, niewinnych świadkach rozpadu świata na kawałki, o ich zdumionych oczach. Tematem projektu są zatem kobiety, które straciwszy wszystko, kontynuowały walkę, a do tego, mimo wielkiego smutku, troszczyły się o najbliższych. Projekt dotyczy również kobiet żyjących w świecie bez pełni praw obywatelskich, będących obiektami w codziennym życiu mężczyzn; w świecie, w którym nie mogły opłakiwać zmarłych ani wyrażać swoich przekonań, w którym panowały ucisk i milczenie.

Maite Tarazona mówi o swojej pracy: „To osobista podróż przez mechanizmy działania pamięci, świadectwa. Podróż przez czas, którego nie przeżyłam ani nie doświadczyłam, czas, który nie jest mój, ale jest głęboko zakodowany w mojej krwi. Czas mieszczący tysiąc kobiet i tylko jedną kobietę. Ta podróż zawiodła mnie z Hiszpanii do Polski w poszukiwaniu języka, w którym mogłabym wyrazić za pomocą ciała i głosu to, czego nie mogłam wyrazić słowami. W Polsce odnalazłam nie tylko język ciała, ale żywe ciało Europy. Stałam się świadkiem Polski jako ucieleśnienia Europy, w której w 1936 roku Hiszpania była iskrą wolności przed eksplozją ciemności, rozdzielającej nasz kontynent na kawałki i której echo wciąż rozbrzmiewa w naszych ciałach”.

Spektakl powstał w ramach stypendium aktorskiego przyznanego na lata akademickie 2011-2014 przez Baskijski Wydział Kultury Regionalnego Rządu Prowincji Bizkaia (Diputación Foral de Bizkaia), realizowanego w Instytucie im. Jerzego Grotowskiego. Pokaz odbędzie się w językach hiszpańskim, angielskim, baskijskim i polskim.

Poruszający będzie również kolejny spektakl, który odbędzie się 9 i 10 marca. „Ja, Feuerbach” w wykonaniu Zdzisława Kuźniara to opowieść o trudnej sztuce zaczynania od początku, oparta na dramacie Tankreda Dorsta o tym samym tytule. Jej bohaterem jest wybitny aktor, który po dłuższej przerwie podejmuje ryzykowną decyzję o powrocie do zawodu. Czy powrót okaże się możliwy?

Wstęp wolny, wymagana rezerwacja miejsc: sekretariat@grotowski-institute.art.pl, tel. 71 34 45 320.