Wydanie bieżące

1 marca 5 (245) / 2014

Dorota Bastek,

DIALOG NAUKI ZE SZTUKĄ, CZYLI O BIOARCIE SŁÓW KILKA

A A A
Bioart to nurt sztuki współczesnej skoncentrowany na wykorzystywaniu zdobyczy współczesnej biotechnologii, biologii, inżynierii genetycznej i technologii. Bioartu nie można dokładne zdefiniować i dookreślić, wydaje się, iż jest on rezultatem posthumanizmu i transhumanzimu, przejawem zmiany, jaka zachodzi w kulturze współczesnej. Wspólną cechą wszystkich realizacji artystycznych w ramach tego nurtu jest posługiwanie się rozmaitymi formami życia.

Za ojca bioartu uważa się Eduardo Kaca, artystę brazylijskiego pochodzenia. Kierunek ten został przez niego oficjalnie zainicjowany w 1999 roku podczas sympozjum „Life Science” na festiwalu Ars Electronica w austriackim Linzu. Za pierwszy projekt można uznać realizację  zatytułowaną „Time Capsule” z 1997 roku. Podczas happeningu urządzonego w São Paulo artysta wszczepił sobie pod skórę chip, działający na zasadzie podobnej do chipów zwierzęcych, które pozwalają na identyfikację zwierząt w razie zaginięcia. Digitalizując dane dotyczące własnej osoby, a także umożliwiając zdalne połącznie z siecią Internet poprzez chip, twórca stawia pytanie o granice jednostki. Zastanawiający jest fakt, iż każdą osobę można opisać za pomocą zakodowanych informacji (biometria). W pewnym sensie mamy w takim przypadku do czynienia z digitalizacją człowieka, a to sprawia, iż otwarte jest pytanie o granice człowieczeństwa, o mechanizmy związane z budowaniem i przekształcaniem tożsamości.

Bioart jako zjawisko jest wyprowadzany poza terytorium sztuki i obszar zjawisk artystycznych. Otwartość na technologię, a także sferę bios pozwala na potraktowanie sztuki jako platformy, w której życie transformuje i przekształca się. Jednocześnie życie jest wyprowadzane poza terytorium biologiczności. Namysł nad życiem jako materią i medium sprawia, iż jako kategoria transformuje ono w kierunku dzieła sztuki. Wobec tego zasadne staje się pytanie o estetykę (w jak najszerszym rozumieniu) i pojęcie medium (medium traktuję po części jako materiał, stronę techniczną, ale także jako element mający udział w procesie percepcji symbolicznej danego dzieła sztuki, co jest zbieżne z propozycją Hansa Beltinga). W związku z tym chciałabym przyjrzeć się bliżej instalacji artystycznej Michała Brzezińskiego „Birkenau”, która była wystawiana w Galerii EL w Elblągu (wrzesień 2013 roku) w ramach wystawy LIVING DEATH.

W ramach projektu artysta zaprezentował interaktywną pracę, w której użyczył głosu brzozom. Instalacja składała się z dziesięciu drzew, które dzięki technologicznemu wsparciu zyskały możliwość, a wręcz zostały zmuszone – jak twierdzi artysta (http://www.michalbrzezinski.org/artist/artistic-projects/birkenau/?Birkenau) – do śpiewania. Tytuł projektu kojarzy się z obozami koncentracyjnymi, a praca celowo nawiązuje do zespołów muzycznych złożonych z obozowych więźniów, którzy grali, podczas gdy inni ludzie byli prowadzeni na śmierć. Brzeziński nie doszukuje się jednak głębokich filozoficznych przemyśle w nazwie instalacji, choć dostrzega wspomnianą analogię: widzi siebie jako artystę, który zmusza drzewa do śpiewania, tak jak strażnicy zmuszali więźniów do grania. Jednocześnie trzeba zwrócić szczególną uwagę na fakt, iż to autor instalacji zapewnia brzozom technologiczne wsparcie. Bez jego umiejętności drzewa nie mogłyby przemówić.

W tym miejscu należałoby zadać pytanie: jakim bytem stają się brzozy dzięki tym artystycznym działaniom? Nie są wszak już tylko roślinami, przedstawicielami świata przyrody, gdzie funkcjonują jako przedmiot. Nie są również spersonifikowanymi podmiotami. Rozważając całość sytuacji, można powiedzieć, że Brzeziński stworzył trzecią formę życia – byt plasujący się pomiędzy światem ludzkim i roślinnym. Bytu tego nie można w pełni zdefiniować, natomiast próba namysłu nad nim być może pozwoli odpowiedzieć na pytanie o to, co jest esencją życia.

Życie jako siła witalna charakteryzuje nie tylko człowieka, ale także świat roślinny i zwierzęcy. Dlatego zasadna wydaje się próba powiązania bytu „pomiędzy” ze zjawiskiem semi-life, które z kolei związane jest z pojęciem cyborgizacji człowieka. Integracja organizmu ludzkiego z technologią otwiera perspektywę przyspieszenia procesu ewolucji. Samo zjawisko cyborgizacji to droga do nowych form komunikacji, być może także komunikacji pomiędzy różnymi gatunkami. Sztuka staje się medium, w którym współegzystują ze sobą biologia i technologia, gdzie na nowo należy zdefiniować granice.

Bioart redefiniuje miejsce człowieka we wszechświecie. Człowiek nie znajduje się już w centrum świata, coraz częściej jest on marginalizowany na rzecz zaakcentowania siły witalnej wypełniającej świat. Sztuka bioartu pokazuje, jak istotną wartość, także z perspektywy bioetyki, ma każde życie. Nauka i sztuka jako jedność otwierają przed gatunkiem ludzkim nowe możliwości, ale należy pamiętać, iż podejmują również problem zagrożeń, jakie niosą ze sobą szybkie zmiany technologiczne. Przełom następujący na naszych oczach to próba ustalenia nowych granic pomiędzy tym, co sztucznie stworzone, a co zrodzone, podmiotem i przedmiotem, a nawet żyjącym i martwym. Biologia molekularna i genetyka pokazały, że człowiek jako istota biologiczna nie różni się znacząco od pozaludzkich form życia. Świat ludzki poszerza się, relacje z otaczającą nas przyrodą powinny więc opierać się na symbiozie.

Działalność Brzezińskiego również dotyka powyższych zagadnień. Przekroczenie antropocentryzmu (w duchu posthumanistycznym) wraz z transhumanistycznym zachwytem nad możliwościami technologicznymi to wszak otwarcie drogi do stawiania pytań bioetycznych, a także zastanowienia się nad rozszerzeniem praw moralnych na inne gatunki. Przy czym niezwykle ważny jest tu również wątek estetyczny. Instalacja „Birkenau” to praktyczne działanie i zastosowanie technologii, a zarazem namysł nad medium. W tym przypadku owym medium jest dźwięk, będący metaforą życia. To życie stanowi zatem prawdziwy temat i tworzywo całej instalacji, a granica między przekazem a medium jest przez autora zacierana.

Całokształt działań Brzezińskiego wpisuje się w postulowaną przez Wolfganga Welscha koncepcję „estetyki poza estetyką”, która ma charakter procesu refleksyjnego dotyczącego wszystkich dziedzin życia. Według niemieckiego filozofa, nowa estetyka pozwoli na uwrażliwienie społeczeństwa, a co za tym idzie, na większą tolerancję. Dla koncepcji „estetyki poza estetyką”, oprócz sztuki, ważne jest wszystko to, co znajduje się „poza”. Działania artystyczne Brzezińskiego również wychodzą poza granice sztuki, otwierają się na świat istot żywych i technologię.

ŹRÓDŁA:

http://www.michalbrzezinski.org/.

http://www.michalbrzezinski.org/artist/artistic-projects/birkenau/?Birkenau.
Michał Brzeziński, „Birkenau – The Affective Birchband”, www.michalbrzezinski.org/artist/artistic-projects/birkenau.