Wydanie bieżące

15 lipca 14 (254) / 2014

Weronika Górska,

OBYŚ CUDZE DZIECI UCZYŁ

A A A
Szkoła nie jest przyjaznym miejscem ani dla uczniów, ani dla nauczycieli. Jednych i drugich odziera z indywidualności, wtłacza w sztywne ramy, kreuje stosunki międzyludzkie w ramach schematu przełożony-podwładny, mistrz-uczeń, nie pozwalając na zbudowanie innego typu relacji, bardziej swobodnej, naturalnej, spontanicznej, w której obie strony mogą się czegoś nauczyć od siebie nawzajem. „Czerwony i niebieski” przekazuje tę gorzką prawdę, jednocześnie osładzając ją humorystycznymi akcentami oraz dając odrobinę nadziei, że przynajmniej czasami i przynajmniej po części może być inaczej.

W filmie śledzimy wewnętrzną przemianę trojga nauczycieli o całkowicie odmiennym temperamencie, typie osobowości, podejściu do uczniów. Sama możliwość zaistnienia tej metamorfozy pokazuje, że pracownicy szkoły nie są do końca skostniali, a kontakt z młodymi ludźmi może czasami wpłynąć na nich, zmienić ich światopogląd czy zachowanie.

Główni bohaterowie zostali ukształtowani może trochę stereotypowo, wydają się jednak wiarygodni i wyraziści. Znajduje się wśród nich początkujący nauczyciel włoskiego (Riccardo Scamarcio), który pragnie zostać jednocześnie przyjacielem i mentorem młodzieży, niczym John Keating (Robin Williams) w „Stowarzyszeniu Umarłych Poetów” czy Louanne Johnson (Michelle Pfeiffer) w „Młodych gniewnych”. Mimo ogromnych starań często nie udaje mu się zainteresować uczniów literaturą ani też dostrzec ich problemów czy konstruktywnie pomóc z nich wybrnąć. Na dodatek zakochuje się on w jednej z uczennic (Silvia D’Amico), co stara się wypierać z własnej świadomości.

Kolejną postacią jest dyrektorka szkoły (Margherita Buy), sztywna służbistka i samotnica, którą dopiero opieka nad chłopcem opuszczonym przez matkę (Davide Giordano) nauczy, że czasami można zrobić coś, co nie wynika z zakresu obowiązków, ale z porywu serca lub zwyczajnej, ludzkiej solidarności oraz empatii. Ostatnim typem belfra ukazanym w filmie jest nauczyciel historii sztuki (Roberto Herlitzka), zblazowany intelektualista u schyłku kariery, który już nawet nie próbuje zainteresować młodzieży wykładanym przedmiotem i nie przestrzega żadnych zasad. Jest to postać bardzo dobrze napisana i zagrana, zdecydowanie najciekawsza, najbardziej złożona i wnosząca do filmu najwięcej wątków humorystycznych. W jej przypadku przemiana dokona się za sprawą dawnej uczennicy (Lucia Mascino), która niespodziewanie przypomni sobie o profesorze. 

Zdecydowanie mniej wyraziści od nauczycieli okazują się uczniowie, nie mający żadnych zainteresowań, celów, planów na życie. Nawet prymus (Ionut Paun) czyta tylko to, co jest zadane. Ukazane w filmie problemy nastolatków bazują głównie na relacjach z rodzicami, ewentualnie na młodzieńczej miłości. Niestety, zostały one zaprezentowane w sposób skrótowy. Scenariusz nie wykorzystał w pełni potencjału, jaki niesie na przykład postać nastoletniego imigranta. Zabieg ten można by tłumaczyć ukazaniem w filmie perspektywy nauczycieli, którzy posiadają ograniczoną wiedzę o uczniach, ich sytuacji domowej czy uczuciowej. Jednakże często śledzimy na ekranie wydarzenia, których świadkiem nie jest żaden z głównych bohaterów, trudno zatem znaleźć motywację dla niepełnego, migawkowego przedstawienia niektórych wątków.

Również narracja w „Czerwonym i niebieskim” okazuje się niedopracowana i niekonsekwentna. W pierwszych scenach narrację typu voice-over snuje stary nauczyciel sztuki, wprowadzający nas w świat szkoły, później zaś film sprawia wrażenie opowiadanego przez narratora trzecioosobowego i wszechwiedzącego czy niemal wszechwiedzącego.

„Czerwony i niebieski” nie jest porywającym dziełem, jednak ogląda się go z przyjemnością i zainteresowaniem. Zapoznanie się z nim może okazać się szczególnie kształcące dla osób, które są czy planują zostać nauczycielami. Nie bez powodu życzono dawniej wrogom: „obyś cudze dzieci uczył”. Jak pokazuje film, jest to zadanie trudne i niewdzięczne, w którym często nie sposób dokonać właściwych wyborów czy chociażby znaleźć motywację do dalszych starań.
„Czerwony i niebieski”. Reżyseria: Giuseppe Piccioni. Scenariusz: Giuseppe Piccioni, Francesca Manieri. Obsada: Riccardo Scamarcio, Margherita Buy, Roberto Herlitzka, Silvia D’Amico, Davide Giordano, Ionut Paun, Lucia Mascino i in. Gatunek: dramat. Produkcja: Włochy 2012, 98 min.