Wydanie bieżące

15 października 20 (260) / 2014

Krzysztof Grudnik,

TANZ MIT SZCZEPANIK (JOANNA SZCZEPANIK: 'GEOGRAFIA ARTYSTYCZNA NEUE SLOWENISCHE KUNST')

A A A
Jak celnie diagnozuje współczesną świadomość kulturową młodych Słoweńców Joanna Szczepanik: większość nie zna kolektywu Neue Slowenische Kunst, znając zarazem zespół Laibach. Myślę, że w Polsce sytuacja wygląda podobnie, zwłaszcza po tym, jak zespół ten nagrał EP-kę „1 VIII 1944. Warszawa”, finansowaną ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego przy okazji 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. I choć autorka omawianej tu książki nie wspomina o tym – znaczącym w kontekście omawianych przez nią problemów – wydarzeniu, to dokłada wielu starań, by zaistniały stan rzeczy zmienić i przypomnieć, a zarazem dowartościować dorobek NSK.

Neue Slowenische Kunst było, a w pewnym sensie nadal jest, zjawiskiem oryginalnym i unikalnym, które ukształtowało się w specyficznym kontekście geopolitycznym. W 1980 roku powstała wspomniana grupa Laibach, a w cztery lata później NSK, jako szeroko zakrojony kolektyw artystyczny: muzyczny, plastyczny, teatralny, ciążący wyraźnie w stronę multimedialności i realizacji Wagnerowskiej koncepcji sztuki totalnej – w podwójnym znaczeniu tego słowa. I choć formalnie rzecz biorąc powstał on na terenie Jugosławii, zrzeszeni w jego ramach artyści legitymowali się tożsamością słoweńską, którą ugruntowywali i rozwijali poprzez swoje projekty. Stosunkowo duża niezależność polityczna Jugosławii od Związku Radzieckiego oraz idąca za tym niezależność kulturowa umożliwiały podejmowanie działań artystycznych o charakterze krytycznym, jeśli nie opozycyjnym. Sztuka stała się więc przestrzenią oporu wobec władzy i wytwarzanego przez nią oficjalnego dyskursu. Fenomen NSK polega z jednej strony na jego realnym wpływie na ówczesną sytuację polityczną i rzeczywistym wkładzie w działania separatystyczne, których wynikiem była niepodległość Słowenii, a z drugiej strony na opracowaniu specyficznych narzędzi oporu, dekonstruujących totalitarny dyskurs przez jego przejaskrawienie.

Opis obu tych aspektów działalności NSK stanowi najmocniejszą stronę książki Joanny Szczepanik. Autorka wprowadza czytelnika w kontekst geopolityczny, z którego wyłania się NSK, następnie prowadzi go przez historię kolektywu, opisując poszczególne działania, uporządkowane dzięki (trochę sztucznemu w perspektywie działań kolektywnych, lecz zapewniającemu przejrzystość narracji) osobnemu potraktowaniu poszczególnych grup wchodzących w jego skład (Laibach i Laibach Kunst, Sester Scipion Nasice i jego późniejsze wariacje, Irwin, Novi Kolektivizem). Wszystko to w ciągłym odniesieniu do przeobrażeń politycznych Jugosławii, a później Słowenii – z uwzględnieniem aktualizacji działań kolektywu motywowanych tymi przemianami, jak i przemian zachodzących pod wpływem działań NSK.

„Geografia artystyczna Neue Slowenische Kunst” w sposób przejrzysty i zrozumiały dostarcza omówienia dwóch najważniejszych narzędzi artystyczno-ideologicznych opracowanych w obrębie kolektywu: retroawangardy i nadidentyfikacji. Zwłaszcza drugie z nich, nadidentyfikacja, dostarcza po dziś dzień szeregu kontrowersji. Polega ono na wykorzystaniu retoryki i estetyki totalitarystycznej przy wykluczeniu tego, co przyjęło się uważać za ironiczny dystans. Nadidentyfikacja nie jest zewnętrznym przeobrażeniem totalitarnej ideologii, lecz doprowadzeniem jej do (retorycznej i estetycznej) konsekwencji, traktowaniem jej z pełną powagą, po to, by doprowadzić do osiągnięcia masy krytycznej i rozsadzenia od wewnątrz, w efekcie czego wybebeszone struktury stają się jasne dla odbiorcy i wyczulają go na ich zaistnienie w sferze pozaartystycznej. Retroawangarda z kolei uwalnia dzieło spod władzy autora i historii, a także od ideologii, umożliwiając ponowne jego wykorzystanie w odmiennym kontekście, z dowolną, stojącą po stronie odbiorcy intencją.

Niestety wszystkie te tropy, trafne i udane w realizacji, stanowią tylko połowę książki „Geografia artystyczna NSK”. Drugą (a chronologicznie pierwszą) jest prezentacja tytułowej geografii artystycznej. To ze swej natury monotonny, długi wywód metodologiczny, który zniechęca do lektury. Z pewnością znajduje on swoje uzasadnienie w ramach pracy naukowej, jednak w książce wydaje się zbędny. Tym bardziej, że znajomość metody geografii artystycznej, jej źródeł i przeobrażeń nie jest w ogóle potrzebna do zrozumienia fenomenu NSK. Oczywiście metoda ta daje autorce konkretną perspektywę opisu przedmiotu, jednak tak szczegółowe, teoretyczne i historyczne nakreślenie tej perspektywy niczemu nie służy. Krótki wstęp metodologiczny byłby w zupełności wystarczający, rozciąganie go na ponad 100 stron to przesada. Jeśli do tego doliczyć strony, na których (tu już z większym sensem) zaprezentowana została historia awangardowych ruchów artystycznych Jugosławii i Słowenii, okaże się, że z faktycznym przedmiotem książki spotykamy się... w jej połowie (wprowadzający go podrozdział „Prezentacja kolektywu Neue Slowenische Kunst” zaczyna się na stronie 162 przy 338 stronach tekstu).

Innym minusem „Geografii artystycznej NSK” jest jej ograniczona perspektywa. To świadomy wybór autorki, która przyznaje się do niego we wstępie, lecz mimo wszystko owocuje on pewnym niedosytem po lekturze. Ramy, jakie narzuciła sobie Szczepanik, zostały świetnie zrealizowane, a jej publikacja jest pierwszą tak obszerną analizą NSK w Polsce. Jednak właśnie z tego powodu czytelnik miałby prawo oczekiwać opracowania może trochę dalej idącego. Bo choć autorka zręcznie opisuje projekty realizowane w ramach tego kolektywu i choć opisom tym towarzyszą ciekawe analizy i interpretacje (głównie w formie relacjonowania cudzych spostrzeżeń), to kontekst geopolityczny wydaje się tu nieco zbyt wąski. Wystarczy wziąć za przykład zespół Laibach – najbardziej znany projekt składowy NSK. Szczepanik nie skupia się na ich muzyce, jej przekształceniach, recepcji, popularności – a szkoda! Mogłoby to stanowić solidny punkt wyjścia do rozważań np. nad współczesną kondycją muzyki industrialnej, która w swej warstwie ideologicznej wyszła daleko poza propozycje NSK.

Reasumując, książka Joanny Szczepanik to ważna pozycja w rodzimym kulturoznawstwie. Autorka prezentuje kolektyw, który z pewnością prezentowania jest wart. W ciekawy sposób ukazuje kontekst jego powstania i działalności. Postrzega NSK jako twór dynamiczny, aktualizujący się, przeobrażający pod wpływem zarówno nowych sytuacji politycznych, jak i nowych środków wyrazu (jak np. internet). Jednocześnie to książka zbudowana zbyt wyraźnie na bazie pracy naukowej, przez co nieco statyczna w języku, przede wszystkim zaś zbyt wyraźnie i obszernie prezentująca założenia metodologiczne, które w minimalnym stopniu wpływają na faktyczne interpretacje. Wydaje się, że autorka źle rozłożyła akcenty, przez co można mówić tu o bardzo udanej pracy naukowej i niekoniecznie udanej książce. Mimo wszystko „Geografia artystyczna Neue Slowenische Kunst” jest warta lektury – choć lepiej rozpocząć ją od drugiej części.
Joanna Szczepanik: „Geografia artystyczna Neue Slowenische Kunst. Wieloaspektowość i kolektywizm”. Wydawnictwo Naukowe Katedra. Gdańsk 2014 [seria: Kontinuum].