Wydanie bieżące

1 stycznia 1 (265) / 2015

Przemysław Pieniążek,

KRUSZĄC FASADĘ (JOYCE CAROL OATES: 'CZY ZAWSZE BĘDZIESZ MNIE KOCHAĆ? I INNE OPOWIADANIA')

A A A
Zbiór dwudziestu dwóch opowiadań Joyce Carol Oates to propozycja, która powinna skusić nie tylko dotychczasowych miłośników prozy potencjalnej kandydatki do literackiej Nagrody Nobla. Bohaterami historii (których akcja rozgrywa się w drugiej połowie XX wieku) przedstawionych przez autorkę „Blondynki” są zwykli ludzie skonfrontowani z sytuacjami, które w realny sposób wpływają na ich dalszą egzystencję oraz relacje z innymi. Nagłe wypadki wymuszające konieczność podjęcia trudnych (częstokroć spóźnionych lub niewłaściwych) wyborów, zerwania dotychczasowych masek i dokonania wstydliwych rachunków sumienia; uderzające niczym grom z jasnego nieba stany emocjonalnych eskalacji, chwilowe zaślepienia, doświadczenia transgresji, stanów mistycznych oraz pozornie nieodwracalnych przemian – Oates z powodzeniem zgłębia meandry ludzkiej psychiki, ochoczo zapuszczając się w jej najbardziej ponure zakątki.

Protagoniści opowiadań autorki „Ostatnich dni” w równym stopniu podlegają moralnym imperatywom, co dają się uwieść zgubnym podszeptom (nie tylko) własnej podświadomości. Amerykańska pisarka po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzynią w kreowaniu boleśnie wiarygodnych dramatis personae, uchwyconych na tle prywatnych obsesji, zakazanych namiętności, ukrytych pragnień, wielkich oczekiwań i niewykrzyczanych żalów. Postaci uwikłanych w związki skażone uczuciową atrofią lub w relacje wypaczające uniwersalne kategorie (takie jak miłość, przyjaźń czy zaufanie), przekształcając je w narzędzia udręki, zniewolenia i lęku. W swoich zwięzłych przypowieściach (chętnie wykorzystujących pierwszo- lub trzecioosobowy tryb narracji) autorka „Tatula” w unikalny sposób kreśli portrety ludzi obcych, a jednocześnie niepokojąco znajomych, w których profilach niejednokrotnie przeglądają się nasze własne odbicia.

Joyce Carol Oates bezlitośnie kruszy kolejne fasady (z kręgu szeroko rozumianej politycznej poprawności), za którymi ukrywają się protagoniści jej utworów – desperacko wypatrujący szansy na nowy początek, wielką miłość, erotyczne spełnienie, akceptację i zrozumienie, z łatwością oszukujący innych, ale także samych siebie. Wydaje się, że jedynym ratunkiem jest dla nich szczera rozmowa; oczyszczający dialog uwalniający od lęku przed (pozornie) nieuchronną porażką. Ale odnowa nie jest możliwa w sytuacji, gdy bohaterowie doskonale czują się w relacjach emanujących aurą niedopowiedzenia, lub, co gorsza, świadomie wybierają fałsz (beznamiętnie powtarzane frazesy, wygodne kłamstwa, łatwo akceptowalne stereotypy czy pokrętne ideologie), wikłając się w sytuacje, w których wiele zależy od przypadkowych decyzji, zwieńczonych kolejnymi rozczarowaniami. W ich ustach nawet zgoła pompatyczne bądź naiwne sentencje pokroju „Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi” czy zawarte w tytule książki pytanie „Czy zawsze będziesz mnie kochać?” nabierają bardziej złowieszczego podtekstu.

Unikając melodramatycznej maniery, Joyce Carol Oates z werwą pisze o sprawach damsko-męskich, wprowadzając do opowieści wiele wyrazistych protagonistek (matek, córek, żon i kochanek), których losy niejednokrotnie warunkowane są przez opresyjną pamięć o tragicznej przeszłości (vide: opowiadanie „Życie po liceum” oraz utwór patronujący recenzowanemu zbiorowi). Ale niezależnie od tego, czy autorka „Amerykańskich apetytów” porusza wątek przemocy w rodzinie („Noc Bożego Narodzenia 1962 roku”), snuje oniryczną impresję na temat ambiwalentnego doświadczenia sacrum („Widzenie”), sugestywnie opowiada o skalanej niewinności („Zaginione dziecko”) czy w niemalże satyrycznym tonie punktuje faryzejską moralność snobistycznych elit („Gorszy stolik”), stawia czytelnika w obliczu pytań i wątpliwości, nie oferując przy tym gotowych odpowiedzi ani tym bardziej łatwego pocieszenia.

Jej styl konsekwentnie opiera się na subtelnym, oszczędnym oraz komunikatywnym języku idealnie korespondującym z klarownym przekazem, zwieńczonym niezmiennie celnymi i ostrymi niczym lancet chirurga puentami. Autorka „Czarnej dziewczyny, białej dziewczyny” chętnie obudowuje treść swoich opowiadań wokół symbolicznych motywów, takich jak bezpański pies („Pogłaskaliście mnie, to za wami poszedłem”), porzucony jelonek („Maleństwo”) czy – idąc w stronę immanentnego w twórczości pisarki pierwiastka grozy i makabreski – odcięta kończyna („Zemsta stopy, rok 1970”), z godną pozazdroszczenia precyzją budując napięcie, równocześnie w przewrotny sposób igrając z oczekiwaniami czytelnika. To wszystko sprawia, że Joyce Carol Oates jak mało kto zasługuje na miano damy literatury amerykańskiej.
Joyce Carol Oates: „Czy zawsze będziesz mnie kochać? i inne opowiadania” Przeł. Agnieszka Pokojska. Wydawnictwo W.A.B. Warszawa 2014.