Wydanie bieżące

15 maja 10 (274) / 2015

Przemysław Pieniążek,

CHCESZ, OPOWIEM CI FANFIKA (FAN FICTION. NOWE FORMY OPOWIEŚCI)

A A A
Literatura popularna wypiera (a może już wyparła?) zjawisko literatury masowej, w czym zasadniczą rolę odegrała zmiana w relacjach na linii autor – czytelnik. Zwięźle kreśląc historyczny rys oraz przypominając konteksty produkcji „masówki”, Lidia Gąsowska stawia trafną tezę, iż w dzisiejszej popkulturze najważniejszy głos mają odbiorcy (zapewniający społeczną recepcję i funkcjonowanie sztuki), szczególnie zaś ci z nich, którzy stają się fanami marki – takiej jak Tolkienowskie uniwersum, świat Harry’ego Pottera czy polimedialny makrokosmos „Gry o tron”.

Autorka zwraca uwagę na fakt, że konkretna marka kumuluje wokół siebie zbiorowość (składającą się między innymi z filmowców, producentów muzycznych, specjalistów od marketingu, prawników itd.), która – na równi z czytelnikiem, widzem, słuchaczem czy szeroko rozumianym użytkownikiem Internetu – steruje obiegiem literackim, zapewniając popularność pisarzom i konkretnym gatunkom literackim. Niemniej splendor staje się także szczątkowym udziałem tych, którzy – zmyślnie wykorzystując technikę kompilacji – amatorsko, w dodatku za darmo, tworzą i zamieszczają w przestrzeni cyfrowej teksty słowne lub/i graficzne korespondujące z określonymi dziełami uznawanymi za kanon.

Książka „Fan fiction. Nowe formy opowieści” skrupulatnie ukazuje, w jaki sposób zmienia się oblicze literatury zaanektowanej przez kulturę audiowizualną, ale także pozwala dostrzec, iż sama fanfikcja staje się formą produkcji kulturowej. Umożliwia bowiem zaangażowanie reprezentantów „pokolenia sieci” w nowe sposoby publikowania, relacjonowania oraz komunikowania własnych doświadczeń (życiowych i medialnych) związanych m.in. z rynkiem literackich bestsellerów, kultowych komiksów, głośno komentowanych seriali telewizyjnych, unikalnych animacji czy wysokooktanowych hollywoodzkich blockbusterów.

Identyfikując profil fanfikowca, Lidia Gąsowska ciekawie ilustruje przypadki, w ramach których przedstawiciele owej makrospołeczności tworzą opiniotwórczy ferment (krytykują, dyskutują, ustalają, wypracowują konsensus, uczą się od siebie, redagują teksty), na każdym kroku promując ideologię Do It Yourself. Prosumpcja, autentyczność wynikająca z braku profesjonalizmu, żywiołowość kreacji czy wolność wyboru medium (opowiadania, gatunki audiowizualne) najbardziej dogodnego dla danej jednostki to zaledwie niektóre z analizowanych przez autorkę podstawowych cech fan fiction, obejmującej swym zasięgiem – obok starej dobrej intertekstualności – również takie kategorie, jak serialność, parodia, trawestacja czy subwersja.

W rozdziale „Cyberkultura – tło współczesnej fanfikcji” Lidia Gąsowska skrzętnie referuje, czym jest tytułowa przestrzeń oraz wskazuje dystynktywne cechy nowego typu społeczeństwa zwanego Homo communicans. Jednocześnie – nawiązując do koncepcji Jaya Davida Boltera czy Lva Manovicha – w przystępny sposób wyjaśnia pojęcie remediacji (na przykładzie fanfików inspirowanych prozą J.K. Rowling) oraz baz danych, które w epoce komputerów stają się samodzielną formą kulturową. Refleksja nad zaproponowanymi przez Ryszarda Kluszczyńskiego trzema poziomami „dzieła w sieci” (hardware, software plus artware) pozwala autorce wykazać, iż użytkownik staje się nie tylko czytelnikiem, ale także designerem oraz kreatorem artystycznego przekazu.

W segmencie „Fikcja fanowska w sieci – propozycje nowego odbioru” Gąsowska przedstawia oraz komentuje dorobek polsko- i anglojęzycznych badaczy, rozważając przy tym telepiśmienny, jak również e-piśmienny kontekst literatury popularnej, nieco dłużej zatrzymując się przy fenomenie zwanym liternetem. Twórczość własna miłośników danego/danych utworu/utworów oraz eksperymenty z wielogatunkowością są dla autorki przykładem „kulturowego jammingu”, w ramach którego dotychczasowe rozumienie literatury ulega diametralnej zmianie. Rozdział „Fikcja fanowska dziś – rekonesans” organizuje z kolei problematykę genologiczną tytułowego zjawiska, przybliżając czytelnikom wybrane podgatunki internetowych narracji pokroju angst fiction (fanfik zawierający rozbudowane motywy depresyjne), crack fiction (szalone, bzdurne wręcz opowieści oparte na tekście pierwowzoru), crossover fiction (postacie z jednego świata zostają włączone w inne uniwersum), slash fiction (fanowskie opowiadania eksponujące relacje homoseksualne między bohaterami) czy songfic (fabuła powstała na podstawie tekstu piosenki).

Bogactwo przykładów nie przysłania fundamentalnych dla recenzowanej publikacji pytań i wątpliwości. Co fan fiction mówi o społeczeństwie i kulturze wytwórców/użytkowników? W jaki sposób badać technologiczny, estetyczny, kompozycyjny lub społeczny aspekt fanfikcji? Dlaczego niezmiennie znajduje ona czytelników? Jak przez system komentarzy budowane jest poczucie wspólnoty? To tylko niektóre z istotnych kwestii poruszanych przez autorkę, przyglądającej się w rozdziale czwartym praktycznemu aspektowi owych specyficznych narracji, w wielu przypadkach pozwalających autorom na, mówiąc nieco pompatycznie, nadanie sensu ich własnej egzystencji. Bo, jak przekonuje Lidia Gąsowska, fanfikcja to także struktura uczucia: konstrukcja empatyczna, otwarta emocjonalnie, zapewniająca interaktywny dialog. Co więcej – jak słusznie podkreśla badaczka – bohater tego typu utworów (którym w pierwszej kolejności przyświeca idea dobrej, kreatywnej zabawy) jest ucieleśnieniem stereotypu odzwierciedlającego obyczaje, modę czy upodobania konkretnej epoki. Wszak fani piszący własne „dalsze ciągi” (przy okazji powraca wątek wciąż problematycznej interpretacji przez pasjonatów praw autorskich i pokrewnych) nie są zupełnie oderwani od gustów estetycznych i oczekiwań czasów oraz środowisk, w jakich żyją.

Okraszona gruntowną analizą utworów reprezentatywnych dla podejmowanego tematu, jak również wzbogacona o przydatny słowniczek, książka „Fan fiction. Nowe formy opowieści” to chlubny przykład publikacji naukowej legitymującej się przemyślanym konceptem, trafnie dobranym kluczem metodologicznym, przejrzystą konstrukcją oraz wciągającą narracją, która udatnie łączy pierwiastek erudycji z tak zwanym „lekkim piórem”. Ważna pozycja solidnie rozpracowująca fenomen stosunkowo rzadko podejmowany w ramach akademickiego dyskursu. 
Lidia Gąsowska: „Fan fiction. Nowe formy opowieści”. Wydawnictwo Korporacja Ha!art. Kraków 2015.