Wydanie bieżące

1 września 17 (281) / 2015

Andrzej Ciszewski,

CHOCHOLI TANIEC GROZY (BATMAN - MROCZNY RYCERZ. TOM 2. SPIRALA PRZEMOCY)

A A A
W Gotham City znikają dzieci. Place zabaw, kąpieliska, przystanki autobusowe, nawet domowe zacisza – żadne z tych miejsc nie daje gwarancji bezpieczeństwa. Ofiary porwań powracają bez śladów fizycznej przemocy, czego jednak nie można powiedzieć o ich psychice. Chociaż Batman ostatecznie wpada na trop wiodący wprost do kryjówki Stracha na Wróble, konfrontacja Gacka ze złowieszczym łotrem przybiera zgoła nieoczekiwany obrót, a prawdziwy koszmar dopiero się rozpoczyna.

„Jestem tym, co w tobie najgorsze” – uwaga Jonathana Crane’a pod adresem uprowadzonej dziewczynki może stanowić swoiste motto historii o skażonym przemocą dzieciństwie, ale także o szalenie niebezpiecznym starciu jednostki z jej własnymi lękami, którego finał wcale nie musi okazać się sukcesem. Gregg Hurwitz – romansujący z komiksowym medium autor specjalizujący się w literackiej odmianie thrillera – zgrabnie analizuje ten casus nie tylko na przykładzie małoletnich bohaterów, lecz przede wszystkim na biografii zamaskowanych antagonistów.

Za pomocą rozproszonej, także retrospektywnej narracji, pisarz przeprowadza zwięzłą analizę ich psychologicznych portretów, sugerując między innymi, że strach towarzyszył Bruce’owi na długo przed feralną nocą, gdy zamordowano jego rodziców. Dodatkowo wskazuje na podobieństwa (efektywne przepracowywanie traumy z przeszłości) oraz różnice (wybór metod i celów towarzyszących „rehabilitacji”) charakteryzujące portrety obu mężczyzn, z których każdemu przypadała w udziale zarówno rola kata, jak i ofiary. Wartka akcja, opresyjny klimat oraz przyzwoity poziom napięcia to główne atuty „Spirali przemocy” – komiksowej eskapady do najmroczniejszych zakątków ludzkiego umysłu, która – abstrahując od trykociarskiej otoczki – sprawdza się także jako policyjny dreszczowiec.  

Oczywiście, zawartą na kartach komiksu stężoną dawkę rozpaczy i cierpienia rozcieńczają nieco poboczne wątki dotyczące problematycznych, lecz ostatecznie przynoszących promyk nadziei relacji Bruce’a Wayne’a z ukraińską pianistką Natalią, a także z jego synem Damianem (przywdziewającym skądinąd kostium Robina). W recenzowanym tomie natrafimy także na pokryte grubą warstwą patosu sceny podkreślające gotowość Batmana do największych poświęceń, choć szczęśliwie Hurwitz przesadnie nie epatuje podobnymi rozwiązaniami. O wiele ciekawszy efekt osiąga w kameralnych sekwencjach opartych na zwięzłych, podszytych emocjami dialogach – takich jak w nowelce „Sprawca zbrodni”, w której bohater odnajduje po latach zabójcę swoich rodziców, Joe Chilla.

Posępny klimat albumu wiele zawdzięcza oprawie wizualnej przygotowanej m.in. przez Davida Fincha (duży plus za sugestywny, mocno niepokojący wizerunek Stracha na Wróble z autentycznie zaszytymi ustami), Mico Suayana oraz Juana José Rypa. Gęsty mrok, kontrolowana makabra i fantasmagoryczne akcenty stanowią estetyczne dominanty tomu, znajdujące dopełnienie w bardziej przystępnych, jaśniejszych kadrach i planszach solidnie pokolorowanych przez Sonię Oback (stawiającą na czerń, brązy, zieleń, pomarańcz czy sepię). Starcie Człowieka Nietoperza z upiornym chochołem to bez wątpienia jedna z bardziej przytłaczających opowieści ukazujących się pod szyldem Nowego DC.
Gregg Hurwitz, David Finch, Mico Suayan, Juan José Ryp, Richard Friend: „Batman – Mroczny Rycerz. Tom 2. Spirala przemocy” („Batman The Dark Knight Volume 2: Cycle of Violence”). Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz. Wydawnictwo Egmont Polska. Warszawa 2015.