Wydanie bieżące

1 grudnia 23 (287) / 2015

Przemysław Pieniążek,

POWRÓT DO CUDOWNOŚCI (FILMOWE CUDA I SZTUCZKI MAGICZNE. SZKICE Z ARCHEOLOGII KINA)

A A A
Książki o kinie
Jak przekonuje Justyna Hanna Budzik, wynalezienie kinematografu i współczesny rozwój technologii rejestracji, postprodukcji oraz projekcji obrazu należą do sfery zjawisk (wyrastających z tego samego pnia koncepcyjnych i stricte technicznych eksperymentów), w których aspekt naukowy nierozerwalnie łączy się z mamiącym zmysły pierwiastkiem filmowej cudowności. Przyglądając się różnym odmianom iluzyjności, badaczka próbuje znaleźć satysfakcjonującą odpowiedź na pytanie, jaką funkcję pełnią dziś świadome – manifestujące się na poziomie fabuły lub metatekstulanej narracji – odwołania do „dawnych medialnych dyspozytywów” (s. 8). Jednocześnie autorka zwraca uwagę na pewien rodzaj filmowej autorefleksji, przynoszącej obraz mediów jako „wehikułów poznania świata” (tamże) – poznania na poły intuicyjnego, zakorzenionego w myśleniu magicznym, a na poły odnoszącego się do racjonalizmu.

Rozpatrywane w tomie przykłady koncentrują się na „iluzorycznym” potencjale przeróżnych systemów medialnych, szczególnie jednak na ich relacjach z kinem. Sumiennie rekonstruując kulturowe konteksty, w tym cele stawiane przed wynalazkami kolejnych innowatorów (vide: próby schwytania cienia jako śladu obecności rzeczy, chęć stworzenia doskonałego lustra ukazującego światu jego sobowtóra czy pragnienie wykreowania iluzji ruchu oraz wrażenia trójwymiarowości), Budzik zaprasza do wspólnych, odwołujących się do różnych badawczych perspektyw, rozważań nad zjawiskiem projekcji, stanowiącym osnowę zebranych w tomiku szkiców analityczno-interpretacyjnych, inspirowanych między innymi myślą Waltera Benjamina, Marii Janion, Edgara Morina czy Pierre’a Péju.

Odkrywając i wyjaśniając „cuda”, czyli ślady „starych” mediów optycznego złudzenia w najnowszych (nie tylko super)produkcjach, autorka tłumaczy i rozwija koncepcję postawy magicznej, która wedle niemieckiego krytyka Siegfrieda Zielinskiego jest nieodzowna dla an-archeologicznego (wariantologicznego) badania mediów. Dodatkowo Budzik trafnie wskazuje na możliwości połączenia postawy archeologicznej z badawczymi założeniami Nowej Historii Filmu, której czołowym przedstawicielem jest kilkukrotnie przywoływany przez autorkę Tom Gunning.

Przechodząc do praktycznego aspektu swoich rozważań, popularyzatorka nauki wnikliwie omawia prolog popkulturowej „Królewny Śnieżki” (2012) Tarsema Singha. Fragment przytaczany jest nie bez powodu, wszak pojawiają się w nim optyczne urządzenia (takie jak zoetrop, praksinoskop czy fenakistiskop) służące wywołaniu złudzenia animacji nieruchomych obrazów; kontekst ich użycia skłania badaczkę do namysłu nad charakterem zdolności magicznych, utożsamianych z postacią Złej Królowej (graną przez Julię Roberts).

Trzeci rozdział książki zadedykowany został spektaklowi fantasmagorii, której tradycja dostrzegalna jest w stricte hollywoodzkim dziele Sama Raimiego „Oz Wielki i Potężny” (2013). Koncentrując się na zagadnieniu estetyki oraz filozofii osiemnastowiecznego spektaklu widmowych obrazów (opartego na projekcji z użyciem latarni magicznej), Justyna Hanna Budzik stawia ciekawe pytanie o to, czy współczesny widz kinowy – także uczestnik trójwymiarowego show przygotowanego przez twórcę „Martwego zła” (1981) – traktowany jest niczym odbiorca sprzed stu lat, dla którego mechaniczne urządzenia produkujące iluzję były jedną z kulturowych atrakcji.

Czwarty szkic wchodzący w skład recenzowanego tomiku poświęcony został „Iluzjoniście” (2010) Sylvaina Chometa – animacji, która zachęca do kontynuowania rozważań nad kulturową funkcją pokazu fantasmagorii. Równocześnie badaczka analizuje jej nowocześniejszą postać w epoce fetyszyzacji towarów i społeczeństwa spektaklu, które w 1967 roku pieczołowicie i bez taryfy ulgowej opisał Guy Débord.

W kolejnym rozdziale autorka pokusiła się o porównawczą analizę „Hugona i jego wynalazku” (2011) Martina Scorsese oraz książki „Mechanizm serca” Mathiasa Malzieu (ze szczególnym uwzględnieniem jej filmowej adaptacji). Skupiając się na motywach wspólnych obu dziełom (vide: zmitologizowany portret Georges’a Mélièsa), Budzik postuluje rewizję fantazmatycznej teorii kina, przede wszystkim w kontekście przytaczanych przez nią filmów – dzieł słusznie zaliczanych przez autorkę w poczet utworów „archeologicznych” ze względu na wykorzystywaną przez nie technologię czy strategie estetyczno-filozoficzne charakterystyczne dla „starych” mediów.

Krótkometrażówka „Potwór” (2005) oraz pełnowymiarowa fabuła „Babadook” (2014) – obie wyreżyserowane przez Jennifer Kent – inspirują badaczkę do kontynuowania przemyśleń nad teorią obrazów trikowych Mélièsa oraz jej związków z fantazmatycznym wymiarem kina, dostrzegalnym w filmach Australijki (twórczo przetwarzającej motywy rodem z horroru) także na poziomie antropologicznym i filozoficznym. W zakończeniu Justyna Hanna Budzik zwięźle podsumowuje powtarzające się w poszczególnych interpretacjach wątki, wpisując namysł nad wybranymi przez siebie filmami w ramy refleksji nad fantastycznością, ale także współczesną potrzebą baśni.

Proponując często „niekanoniczne” odczytania scen oraz sekwencji zaczerpniętych z interesujących ją filmów, badaczka wykazuje, jak współczesne kino efektów specjalnych bliskie jest swojemu protoplaście opartemu na teatralno-prestidigitatorskich sztuczkach. Wnikliwa, napisana ze znawstwem i pedagogicznym zacięciem publikacja Justyny Hanny Budzik (okraszona propozycjami dydaktycznymi do zrealizowania na zajęciach edukacyjnych) powinna zainteresować nie tylko medioznawców czy archeologów X muzy.
Justyna Hanna Budzik: „Filmowe cuda i sztuczki magiczne. Szkice z archeologii kina”. Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego. Katowice 2015.