Wydanie bieżące

1 grudnia 23 (287) / 2015

Przemysław Pieniążek,

CZAS DRACULI (AMERYKAŃSKI WAMPIR. TOM 5)

A A A
Piąte spotkanie z bohaterami cyklu zapoczątkowanego przez Scotta Snydera i Rafaela Albuquerque (inicjalnie wspieranych przez Stephena Kinga) dowodzi zaskakującej żywotności „Amerykańskiego wampira” – jednej z najlepszych komiksowych serii o bladolicych krwiopijcach.  Dowodem na to, że scenarzysta nie strąca wysoko zawieszonej poprzeczki, jest otwierający album „Władca koszmarów”, którego akcja – podobnie jak pozostałych epizodów wchodzących w skład recenzowanego woluminu – przypada na rok 1954.

Po nieoczekiwanym ataku na londyńską bazę Wasali Gwiazdy Zarannej agent Linden Hobbes szuka schronienia i pomocy w Paryżu, ściślej: u Felicii Book, niegdyś najlepszej funkcjonariuszki WGZ oraz (w połowie) amerykańskiego wampira. W czasie trwającej trzynaście lat „nieobecności” pogromczyni dwunożnych pijawek zajmowała się wychowywaniem Gusa, obciążonego „złą krwią” oseska, który dzięki eksperymentalnemu serum (wedle wszelkich przesłanek) zamienił się w człowieka. Teraz Hobbes i Book ponownie łączą siły, wyruszając tropem przejętego przez Rosjan najpotężniejszego wampira na świecie, zasłużenie okrzykniętego królem gatunku Karpatczyków. Mówiąc krótko: Dracula jest na wolności, a jego apetyt na destrukcję zobliguje bohaterów do desperackiego szukania nowych sojuszników.

Sumiennie skonstruowana dramaturgia (odsłaniająca kilka mrocznych stron z biografii Lindena), wartkie tempo akcji, przyzwoity poziom napięcia oraz interesująca reinterpretacja klasycznych motywów zaczerpniętych z powieści Brama Stokera – trzeba przyznać, że Scott Snyder przyłożył się do pracy. Efekt jest tym bardziej satysfakcjonujący, że za oprawę graficzną tego epizodu odpowiada Dustin Nguyen, z powodzeniem wykorzystujący poetykę dynamicznego szkicu, jak i technikę typowo malarską, tym samym znacząco podbudowując estetyczny wymiar prezentowanej historii.

W bogatej w retrospekcje „Czarnej liście” na stołku rysownika zasiada już Rafael Albuquerque, w typowy dla siebie, sugestywny, szalenie dynamiczny sposób ilustrując kalifornijski rozdział, w którym obowiązki narratorki pełni amerykańska wampirzyca, Pearl Jones. Kiedy jej ukochany Henry walczy o życie (znajdując się pod stałą opieką medyczną oddziału WGZ z Zachodniego Wybrzeża), protagonistka zostaje zwerbowana do czynnej służby w szeregach Wasali. Przybierając personalia agentki z Senackiej Komisji Działalności Antyamerykańskiej, Pearl weryfikuje w terenie kolejne nazwiska z tytułowego spisu, obejmującego najpotężniejszych hollywoodzkich graczy podejrzewanych o ukrywanie w swoich domach długozębnych bestii. Na szczęście bohaterka zawsze może liczyć na swojego partnera, czyli… agenta Skinnera Sweeta – jegomościa, którego procesów myślowych, motywacji oraz planów nie sposób przewidzieć.

Po tym energetyzującym, okraszonym niezłymi dialogami oraz garścią niespodzianek segmencie duet Snyder/Albuquerque zabiera czytelnika na krótki wypad do Cruces w Nowym Meksyku, gdzie emerytowanej funkcjonariuszce WGZ Abilenie Book składa wizytę Gene Bunting, pociotek autora osławionej publikacji o pierwszym wampirze nowej generacji zrodzonym na amerykańskiej ziemi. Jednak to nie wybryki Skinnera stanowią powód niecodziennych odwiedzin, lecz przeświadczenie o powrocie istoty zwanej Szarym Kupcem, dla której pogrążenie Stanów Zjednoczonych w krwawym szaleństwie będzie dziecięcą igraszką.

Ta kameralna opowieść, wieńcząca piąty tom bestsellerowego cyklu, przekonuje, że na jego dramaturgicznej mapie wciąż znajdują się zagadkowe miejsca, których stopniowe odkrywanie jest tym, co wampiry… to znaczy: tygrysy, lubią najbardziej.
Scott Snyder, Rafael Albuquerque, Dustin Nguyen: „Amerykański wampir. Tom 5” („American Vampire Volume Five”). Tłumaczenie: Paulina Braiter. Wydawnictwo Egmont Polska. Warszawa 2015.