Wydanie bieżące

15 stycznia 2 (290) / 2016

Marta Bieganowska-Molendowska,

SENSACJE SPRZED XX WIEKU (PHILIPPE CHARLIER: 'CZEGO UCZĄ NAS UMARLI')

A A A
Pierwsza wydana w Polsce publikacja wybitnego paleopatologa, Philippe’a Charliera, to zbiór 41 krótkich esejów odkrywających fascynujący warsztat badawczy zwanego żartobliwie „Indianą Jonesem cmentarzy” Francuza. Mocno interdyscyplinarny charakter zarówno dziedziny wiedzy, w jakiej specjalizuje się autor, jak i sposobu interpretacji analizowanych przypadków czyni z lektury niezwykłą przygodę poznawczą.

Zasadnicza część książki podzielona jest chronologicznie na cztery okresy historyczne, z których pochodzą analizowane sprawy: prehistorię, starożytność, średniowiecze i renesans. Niejako w ramach uzupełnienia autor dodaje dwa znakomite, niezwykle ciekawe z punktu widzenia współczesnego humanisty, ale i odbiorcy popkultury, eseje. Pierwszy traktuje o ryzyku zakażenia podczas badań antropologicznych (przywodząc na myśl znany filmowy motyw starożytnego wirusa rozprzestrzeniającego się w niebywałym tempie po uchyleniu wieka zagadkowej trumny). Drugi, już nieco poważniejszy, podnosi kwestię etyki badań antropologicznych w kontekście upowszechniania ich wyników.

Zastosowany przez autora chronologiczny podział treści broni się nieźle – jawi się bowiem jako dość naturalny, kiedy mowa o zdarzeniach z mniej i bardziej zamierzchłej przeszłości. Jednak wobec niezwykłej rozpiętości podejmowanej problematyki (czy też bardziej precyzyjnie w przypadku dyscypliny tak obszernej – zaledwie sygnalizowanej) bardziej zasadny wydaje się podział tematyczny.

I tak, przykładowo, w odrębną sekcję można by zebrać wątki związane ze znanymi postaciami, a więc między innymi – wcale nie mniej pasjonujące od pozostałych! – historie serca Ryszarda Lwie Serce, fałszywych relikwii Dziewicy Orleańskiej czy tajemnicę śmierci (zabójstwa?…) „pięknej Agnieszki” Sorel, słynnej metresy króla Karola VII. Wśród esejów dotyczących „celebrytów” minionych epok na szczególną uwagę zasługuje podjęty w tekście „Oblicze Nieprzekupnego. Maksymilian Robespierre (1758-1794)” wątek wizerunku rewolucjonisty. Kiedy na podstawie wnikliwych badań Charliera i jego zespołu okazało się, że Robespierre mógł wyglądać nieco inaczej (a mówiąc bez ogródek: po prostu gorzej), niż zwykło się go przedstawiać, we Francji podniosły się oburzone głosy, kwestionujące zasadność przeprowadzania tego typu ekspertyz i upubliczniania ich wyników (!).

Kolejny dział mógłby być poświęcony chorobom w dawnych czasach: stosunku wobec chorych, sposobom przedstawienia chorób i chorowania. Ten obszar tematyczny zostaje w książce potraktowany niezwykle szeroko, zarówno pod względem problematyki, jak i metod badawczych. Nie dość, że „najlepszy detektyw wszechczasów” według magazynu „Die Zeit” z godną podziwu skrupulatnością analizuje zachowane szczątki kostne, odkrywając na podstawie ich stanu styl życia, rodzaj chorób i powód śmierci pacjenta, to niejednokrotnie jest też w stanie z pomocą kości określić przypadłości narządów nietrwałych. Co jednak najbardziej imponuje w pracy Charliera, to fakt, że brak zachowanych szczątków wcale nie zniechęca go do badań, a stanowi jedynie dodatkowe wyzwanie naukowe. Analiza podobnych przypadków oparta jest wówczas o treści wywiedzione z tekstów kultury, zwłaszcza w przypadku schorzeń niedostrzegalnych na poziomie kośćca. Przykładowo, w zajmującym eseju „Gusta i guściki. Starożytne przedstawienia ułomności” autor rozpoczyna od błyskotliwej interpretacji rzeźbiarskiego przedstawienia deformacji twarzy, by dalej prowadzić czytelnika przez zawiłości zagadnienia, nie wyłączając, bliskiego też współczesnym, zamiłowania do „potworności” i opisując starożytne gabinety osobliwości oraz metody krzyżowania „monstrów” w odwołaniu do tekstów Pliniusza Starszego.

Bardzo atrakcyjne okazałoby się też z pewnością wyodrębnienie szeregu esejów, których bohaterami są nie konkretni pacjenci i ich schorzenia, a same metody badawcze antropologii fizycznej. Dla laickiego czytelnika zdumiewające będzie odkrycie doniosłej roli… kamienia nazębnego dla rozwoju tej dziedziny nauki. Podobne wrażenie robią też zręczne interpretacje odnalezienia dwóch kobiecych szkieletów w latrynach na greckiej wyspie Delos czy przykład poddania analizie „spektrum pyłkowego”, czyli pyłów z otoczenia zabalsamowanego narządu wewnętrznego, co pozwala na określenie z pewną dozą dokładności miejsca, a nawet pory roku balsamowania.

Zarysowana powyżej propozycja alternatywnego wobec decyzji edytorskiej autora podziału treści nie ma na celu bynajmniej zdyskredytowania Charliera w oczach czytelnika tej recenzji. Stanowi raczej próbę zmierzenia się z niewątpliwym ogromem wiedzy zaprezentowanym w książce i dokonania jego poznawczej organizacji.

Pomimo wcale niełatwego zadania, jakim jest przybliżenie laikowi tajników pracy interdyscyplinarnego zespołu antropologów, Charlierowi udało się uniknąć nadmiernej kolokwializacji i uproszczenia dyskursu. Choć uważnemu czytelnikowi nie umkną momenty, kiedy autor zdaje się zbytnio familiaryzować z odbiorcą, by po chwili przejść do stylu akademickiego, trudno postrzegać to jako wadę publikacji. Można nawet obronić zastosowanie tak niejednorodnego stylu narracji dwoistą naturą omawianych treści, które zawierają w sobie cechy tak sensacji historycznej, jak i poważnego odkrycia naukowego.

Książka „Czego uczą nas umarli” może dostarczać wielorakich doznań lekturowych. Na pewno traktowanie jej tylko jako pasjonującego zbioru ciekawostek historycznych, których znajomość pozwoli zabłysnąć towarzysko, byłoby umniejszające. Wnioski wysnuwane przez Charliera mają bowiem wymiar zdecydowanie głębszy – są ważnym głosem w dyskusji o kształcie życia codziennego, stosunków społecznych, zwyczajów i wierzeń mieszkańców dawnej Europy (i nie tylko). Wiele spośród zaprezentowanych odkryć służy ugruntowaniu obecnego stanu wiedzy, ale równie duża część wprowadza zupełnie nową jakość w pojmowaniu stylu życia pokoleń sprzed wieków, niejednokrotnie obalając dotychczas funkcjonujące powszechne przekonania.
Philippe Charlier: „Czego uczą nas umarli. Patolog na tropie zagadek historii”. Przeł. Anna Kocot. Wydawnictwo Esprit. Kraków 2015.