Wydanie bieżące

15 maja 10 (298) / 2016

Mirosław Skrzydło,

GOTHAMSCY GLINIARZE (GOTHAM CENTRAL. TOM 1. NA SŁUŻBIE)

A A A
Gotham to duszna, iście klaustrofobiczna metropolia z pogranicza koszmaru, szaleństwa i moralnego zepsucia. Miastem niepodzielnie żądzą prawdziwi zwyrodnialcy, psychopaci, seryjni mordercy oraz nieprzebierający w środkach gangsterzy. Na straży prawa w tym przedsionku piekła stoi charyzmatyczny i waleczny Batman. Jednak niezwykle popularna seria „Gotham Central” – autorstwa poczytnych scenarzystów Eda Brubakera i Grega Rucki, wspieranych przez ilustratora Michaela Larka – nie koncentruje się na perypetiach Mrocznego Rycerza, lecz policjantów z Wydziału Poważnych Przestępstw. Poznajcie drugi garnitur obrońców zastraszonych mieszkańców betonowej dżungli.

Ed Brubaker to jeden z najbardziej utalentowanych amerykańskich twórców komiksowych, mający na swym koncie szereg wartościowych albumów i oryginalnych serii. W ostatnich latach w Polsce pojawiły się ważne tytuły z jego scenopisarskiego portfolio: wyborna mieszanka horroru i czarnego kryminału (pięciotomowy cykl „Fatale”), przełomowa historia z uniwersum Kapitana Ameryki („Zimowy Żołnierz”), wyśmienita nowela „Człowiek, który się śmieje” prezentująca pierwsze starcie Człowieka Nietoperza z Jokerem oraz klimatyczne fabuły z Seliną Kyle w roli głównej („Na tropie Catwoman”). Brubaker może ponadto pochwalić się wianuszkiem prestiżowych nagród, w tym statuetkami Harveya i Eisnera przyznanymi za recenzowany komiks (oryginalnie ukazujący się w latach 2002-2006), który udatnie łączy elementy dramatu obyczajowego, opowieści policyjnej i detektywistycznej utrzymanej w tonacji noir.

Jak dowiadujemy się z pierwszych stron dzieła, komisarz Jim Gordon odszedł na zasłużoną emeryturę, a Harvey Bullock stracił odznakę. Ze starej gwardii pozostała wyłącznie detektyw Renee Montoya, której orientacja seksualna (publicznie ujawniona za sprawą „donosu”) nie zapewnia bohaterce sympatii ze strony znacznej części funkcjonariuszy. Obowiązki komisarza policji pełni aktualnie Michael Akins, zaś kapitanem oddziału specjalnego jest nieustępliwa Maggie Sawyer. Ważną rolę w pierwszym tomie serii odgrywają również nowy partner Montoyi, czarnoskóry zabijaka Crispus Allen oraz detektyw Marcus Driver.

W „Gotham Central” Mroczny Rycerz pojawia się jedynie epizodycznie – przemyka na drugim planie niczym cień, zmora, postać z pogranicza snu i jawy. Pierwsze skrzypce konsekwentnie grają policjanci, często stojący w opozycji do Człowieka Nietoperza. Brubaker i Rucka pieczołowicie ukazali żmudne dochodzenie zmęczonych życiem funkcjonariuszy, ich motywacje, życie prywatne oraz niejednokrotnie kontrowersyjne postępowanie. Obok wyrazistych złoczyńców (Mr. Freeze, Dwie Twarze), na kartach opowieści pojawiają się skorumpowani urzędnicy, drobni kryminaliści, bezduszni szantażyści oraz wszelkiej maści wykolejeńcy.

Rysunki Michaela Larka są przejrzyste, precyzyjne i dość realistyczne. Wnikliwy artysta efektownie oddał architekturę Gotham: jego brudne uliczki, obskurne domostwa, skąpane w półmroku dzielnice podwyższonego ryzyka oraz surowy wystrój komisariatu głównego. Świetnie prezentują się kreacje bohaterów (zwłaszcza Batmana i jego przeciwników), jakby żywcem wyciągnięte z fabuł Boba Kane’a i Billa Fingera. Niewątpliwym atutem komiksu są także solidnie skomponowane sceny akcji oraz istny wulkan emocji malujący się na twarzach postaci. „Na służbie” to godne otwarcie ważnego tytułu ze stajni DC Comics, w błyskotliwy sposób nawiązującego do kultowych telewizyjnych seriali pokroju „Nowojorskich gliniarzy”, „Świata gliniarzy” czy „Crime Story”. 
Ed Brubaker, Greg Rucka, Michael Lark: „Gotham Central. Tom 1. Na służbie” („Gotham Central Book One: In the Line of Duty”). Tłumaczenie: Jacek Drewnowski. Wydawnictwo Egmont Polska. Warszawa 2016.