Wydanie bieżące

1 listopada 21 (309) / 2016

Przemysław Pieniążek,

OBCY WŚRÓD OBCYCH (STORM. TOM 3. BITWA O ZIEMIĘ / TAJEMNICA FAL NITRONU)

A A A
Kiedy macierzysta planeta Azurian znalazła się na krawędzi zagłady, przedstawiciele błękitnoskórej rasy ruszyli na podbój nowych światów – co nie było trudne, z powodu wysokiego zaawansowania technologicznego ich cywilizacji. Azuriańską kolonią została również stara dobra Ziemia, której przeważającą część populacji czekał mało optymistyczny los. Z niedobitków ludzkości kosmiczni agresorzy uczynili posłusznych, pozbawionych pamięci barbarzyńców wiodących koczowniczy tryb życia. Jednak niektórzy z ocalałych zaczęli się wspinać po szczeblach postępu, pozostając pod stałym nadzorem pozaziemskich tyranów, rozsiewających po globie wiernych, choć nie zawsze świadomych swego statusu szpiegów.

Ów wygodny dla Azurian stan utrzymywał się przez stulecia. Ale na długo przed tym, jak trzecia planeta od Słońca wkroczyła w fazę powszechnego regresu, w kosmos wyruszył statek, którego celem było zbadanie Czerwonej Plamy – zlokalizowanej w pobliżu Jowisza anomalii pogodowej. Kontakt z pradawnym, niezwykle potężnym cyklonem o mały włos nie zakończył się tragicznie dla astronauty Storma. Budząc się ze (zbyt) długiej śpiączki, bohater wraca do domu, gdzie nie ma co liczyć na ciepłe powitanie (vide: „Świat na dnie”). Problematyczne pojawienie się człowieka, którego pamięć o dawnych czasach nie została wymazana, motywuje okupantów do radykalnych działań – tym bardziej, że wiedza Storma oraz determinacja jego nowych towarzyszy (dzielnie stawiających opór najeźdźcy) znacznie wyrównują szanse w obliczu zbliżającej się wojny.

„Bitwa o Ziemię” i „Tajemnica fal nitronu” to dwie wciągające opowieści (drukowane w latach 1979–1980 na łamach holenderskiego tygodnika komiksowego „Eppo”) wchodzące w skład trzeciego zbiorczego wydania przygód łebskiego, imponującego tężyzną fizyczną śmiałka. Autor powyższych epizodów, Dick Matena, z werwą przedstawia okoliczności, w jakich Storm wraz z sojusznikami zrzuca jarzmo azuriańskiego Nadzorcy oraz rusza na ratunek uprowadzonej towarzyszce, Rudowłosej. Mimo ambicji autora, nadmierne wprowadzenie efekciarskich motywów (nie mówiąc już o ograniczonej liczbie stron każdego odcinka tego prasowego cyklu) uniemożliwiło zaprezentowanie pogłębionej charakterystyki bohaterów oraz ich przeciwników czy bardziej złożonych relacji między postaciami.

Z drugiej strony, Matena doskonale wiedział, że nie jest ani pierwszym, ani tym bardziej ostatnim scenarzystą serii, dlatego nie zamierzał wprowadzać dodatkowych wątków i karkołomnych koncepcji, które mogłyby utrudnić życie kolejnym twórcom przygód Storma. Niemniej fabułom Holendra nie sposób odmówić rozrywkowego potencjału. Wartka narracja, emocjonujące zwroty akcji, a do tego garść nawiązań do różnych tekstów popkultury – pod tym względem skrypty Mateny doskonale spełniają swoje zadanie.

Kluczowym elementem, przyczyniającym się do ponadczasowości tego międzynarodowego bestsellera, są wykonane malarską techniką hiperrealistyczne ilustracje Dona Lawrence’a. Podobnie jak w poprzednich częściach futurystycznej sagi, utrzymane w niezwykle żywej kolorystyce prace Brytyjczyka oferują dynamiczne, filmowe wręcz rozwiązania wizualne, pieczołowicie oddając przy tym architektoniczno-topograficzną specyfikę zmieniających się lokacji (w których silnie zaakcentowana została obecność żywiołu wody i ognia), pomysłowy design pojazdów, projekty kostiumów, rekwizytów czy wygląd osobliwych stworów.

Kolejna odsłona perypetii dzielnego astronauty – poprzedzona obowiązkowym esejem przybliżającym okoliczności powstawania „Bitwy o Ziemię” oraz „Tajemnicy fal nitronu” – pozostaje przepięknie wydanym komisowym rarytasem, w pierwszej kolejności skierowanym do wszystkich fanów opowieści graficznych łączących w sobie pierwiastek heroicznej epiki oraz widowiskowej space opery. 
Dick Matena, Don Lawrence: „Storm. Tom 3. Bitwa o Ziemię/ Tajemnica fal nitronu” („Storm. The Battle for Earth / The Secret of the Nitron Rays”). Tłumaczenie: Krzysztof Janicz. Wydawnictwo Kurc. Koluszki 2016.