Wydanie bieżące

1 listopada 21 (309) / 2016

Andrzej Ciszewski,

CZAS POŚWIĘCENIA (SAGA. TOM PIĄTY)

A A A
Rodzina skrzydlatej Alany i rogatego Marka (zakochanych w sobie przedstawicieli dwóch różnych światów uwikłanych w trwającą od wieków wojnę) jak dotąd nie ma co liczyć na spełnienie marzeń o małej stabilizacji. Zdeterminowana głowa familii zawiera kruchy sojusz z absolutnie nieprzewidywalnym księciem Robotem IV, by razem z nim (nie licząc pociesznego, choć niedającego sobie w wąsy dmuchać Ghüsa oraz Yumy szukającej zapomnienia w narkotycznej ekstazie) ruszyć tropem porwanej córki i potomka syntetycznego arystokraty.

Tymczasem Alana wraz z teściową Klarą znajduje się na łasce ekranogłowego Denga – szalenie zdeterminowanego, napędzanego osobistą traumą sprzątacza, który chce przekazać dziecko protagonistów bojownikom Ostatniej Rewolucji, członkom ruchu oporu, będącym de facto pozbawionym sentymentów ugrupowaniem terrorystycznym. Jakby tego było mało, dawna narzeczona Marka, Gwendolyn, wraz z małoletnią Sophie, czworonożną Kłamliwą Kotką oraz wolną strzelczynią o ksywie Płonąca (której towarzyszy białooki bernardyn) przybywa na planetę Demimonde, gdzie ma nadzieję znaleźć lekarstwo dla pogrążonego w śpiączce brata Płonącej, najemnego zabójcy zwanego Upartym. Mówiąc krótko: naprawdę niezły galimatias, którego skutki długo nie pozwolą o sobie zapomnieć.

Piąty tom „Sagi” przynosi nowe rozdziały (snutej post factum) epickiej opowieści, gdzie rolę narratorki pełni Hazel – owoc zakazanej miłości Alany i Marka, który w tej części cyklu musi się zmierzyć z mrocznymi stronami swojej osobowości. Trudy rodzicielstwa, odmieniane przez różne przypadki poświęcenie oraz problem prawdy stającej się pierwszą ofiarą każdego konfliktu zbrojnego – scenarzysta Brian K. Vaughan w drapieżny, niezmiennie inteligentny sposób akcentuje w swoim skrypcie wątki i motywy, za pomocą których brawurowo dookreśla i tak już mocno niejednoznaczne profile psychologiczne bohaterów oraz ich prześladowców. Żywiołowa wyobraźnia, rewelacyjnie skrojona perypetia, werystyczne sceny przemocy, soczyste dialogi, obowiązkowa dawka czarnego humoru oraz szczypta pieprzyku – twórca „Y: Ostatniego z mężczyzn” ani na centymetr nie opuszcza wysoko zawieszonej poprzeczki.

Realistyczna kreska Fiony Staples uwiarygodnia emocje rysujące się na fantastycznych fizjonomiach, pracując równocześnie na rzecz sugestywnego przedstawiania baśniowo-futurystycznej rzeczywistości, w równym stopniu niebezpiecznej, co urzekającej. Przebojowa, obsypanymi Nagrodami Eisnera oraz Harveya „Saga” to wciąż synonim solidnej marki, ukrywającej pod płaszczykiem militarnej science fiction bogactwo (wywracanych na nice) gatunkowych konwencji, z dark fantasy, melodramatem, thrillerem i przygodą na czele. 
Brian K. Vaughan, Fiona Staples: „Saga. Tom piąty” („Saga Vol. 5”). Tłumaczenie: Jacek Drewnowski. Wydawnictwo Mucha Comics. Warszawa 2016.