Wydanie bieżące

1 grudnia 23 (311) / 2016

Andrzej Ciszewski,

PORA NA PORZĄDKI (PLANETES. TOM 1)

A A A
W nieodległej przyszłości ludzkość poczyni duże postępy w dziedzinie eksploracji kosmosu oraz eksploatacji jego zasobów naturalnych. Oczywiście, będzie to miało swoją cenę: pozaziemską przestrzeń skutecznie zaśmiecą wszelkiego rodzaju dryfujące odpady, stanowiące potencjalne zagrożenie dla satelitów, statków bądź stacji kosmicznych. Na szczęście nie zabraknie wówczas niezłomnych obrońców ładu i porządku, takich jak międzynarodowa załoga „Toy Box-a”, dzięki której uniwersum stanie się nieco czystszym i bezpieczniejszym miejscem.

Pierwszy tom „Planetes” Makoto Yukimury (tytuł odnosi się do greckiego słowa oznaczającego zarówno planety, jak i wędrowców) budzi bardzo pozytywne odczucia, głównie za sprawą wieloaspektowości fabuły, sposobu prowadzenia narracji oraz warstwy wizualnej dzieła. Ukazując codzienne życie kosmicznych śmieciarzy – w których gronie odnajdziemy marzącego o własnym statku narratora Hachimakiego, zawiadującą jednostką charyzmatyczną kapitan Fee czy naznaczonego piętnem osobistej tragedii Rosjanina Yuriego – autor z werwą, humorem (nie stroniąc od kolokwialnych i dosadnych sformułowań), ale także z odczuwalną aurą zadumy proponuje czytelnikowi szereg przemyśleń natury socjologicznej, politycznej, a nawet filozoficznej.

Rutynowe zajęcia, żmudne treningi lub podbramkowe sytuacje stanowią osnowę kolejnych epizodów, w których nie brakuje dramatycznych sekwencji oraz nagłych zwrotów akcji (vide: terrorystyczne zamachy i sabotaże dokonywane przez Front Obrony Kosmosu), jak również wiarygodnie ukazanych realiów kosmicznych podróży, w tym psychofizycznych skutków odciskających się na zdrowiu astronautów. Mangę Makoto Yukimury, oferującą zgrabnie zawiązane relacje między bohaterami, można odczytywać jako uniwersalną przypowieść o przeróżnych zależnościach obowiązujących w układzie jednostka-zbiorowość-kosmos, ale także jako niepozbawioną pazura historię o przekraczaniu własnych granic oraz spełnianiu marzeń bez względu na cenę czy przeciwności losu.

Niewątpliwym atutem „Planetes”, będących kanwą nie mniej popularnego serialu animowanego, są oczywiście pieczołowicie wykonane ilustracje (szczególnie zaś wielobarwne segmenty) przedstawiające projekty statków kosmicznych czy akcentujące scenograficzne niuanse, które pozostają w pamięci odbiorcy jeszcze na długo po zakończeniu lektury. Warto! 
Makoto Yukimura: „Planetes. Tom 1” („Planetes”). Tłumaczenie: Paweł „Rep” Dybała / Laboratorium Językowe KOTOKEN. Wydawnictwo J.P. Fantastica. Mierzyn 2016.