Wydanie bieżące

1 grudnia 23 (311) / 2016

Andrzej Ciszewski,

ŻYWOT CZŁOWIEKA POCZCIWEGO (DAWNY KOMIKS POLSKI. TOM 4. PRZYGODY BEZROBOTNEGO FRONCKA)

A A A
Od 21 maja 1932 roku na łamach „Siedmiu Groszy” – „sensacyjnego codziennego pisma ilustrowanego” skierowanego do drobnomieszczaństwa i robotników – zaczęła ukazywać się, nawiązująca do śląskich realiów, humorystyczna historyjka obrazkowa z sympatycznym, trapionym życiowymi problemami przedstawicielem społecznych nizin. Utrzymane w konwencji „niekończącej się historii” perypetie poczciwego kawalarza zyskały ogromną popularność, co przełożyło się na wzrost nakładu dziennika.

To właśnie „Przygody Bezrobotnego Froncka”, pisane i rysowane przez Franciszka Struzika (pochodzącego z Szopienic samouka), stanowią fundament czwartego, liczącego ponad czterysta stron tomu serii „Dawny komiks polski”. Podobnie jak w poprzednich odsłonach cyklu, Adam Rusek przygotował szereg kontekstowych mikronarracji, pieczołowicie omawiających przeróżne zagadnienia dotyczące kolekcji tych czteroobrazkowych, czarno-białych pasków okraszonych wierszowanymi komentarzami.

Koncentrując się na aspekcie formalnym i językowym „Przygód Bezrobotnego Froncka”, badacz zwraca uwagę na styl prac związanego z Janowem artysty (który z nieporadnego amatora przekształcił się w pomysłowego grafika eksperymentującego z „dymkami”, zmiennością planów, subiektywizacją czy „wychodzeniem” postaci lub całych scenek poza granice ramki), jak również na rolę specyficznych rymowanek znajdujących się pod każdym obrazkiem, często poszerzających treści przedstawione w komiksowym kadrze.

W kolejnym rozdziale Rusek uważnie przygląda się samemu bohaterowi, gruntownie analizując jego status społeczny (Froncek był górnikiem, pochodził z rodziny chłopskiej bądź robotniczej, a brak stałego zatrudnienia doskwierał protagoniście tylko okresowo), jak również jego wiek i wygląd zewnętrzny (podlegający widocznej przemianie na przestrzeni lat), uwzględniając przy tym kwestię charakterystycznego, choć również ulegającego pewnym modyfikacjom ubioru bohatera. Badacz sumiennie kreśli rys osobowościowy tego nie grzeszącego inteligencją, szczerego i łatwowiernego figlarza (który – obok bycia fajtłapą, leniem i nieudacznikiem – dawał się poznać jako sprytny, pomysłowy i przedsiębiorczy jegomość o pogodnym usposobieniu), przybliżając jego życiowe pasje i upodobania kulturalne (Froncek to stały czytelnik „Siedmiu Groszy” i literatury nie najwyższych lotów, radioamator, zapalony wędkarz, sportsmen oraz członek Ligii Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej), nie pomijając także skłonności protagonisty do używek (wszak był nałogowym palaczem, co za kołnierz nie wylewał).

W osobnym segmencie Rusek zwraca uwagę na kobiety obecne w życiu gazetowego idola, diagnozując zarówno zamęt uczuciowy panujący w życiu Froncka, jak i jego mocno ambiwalentną relację z gospodynią – wścibską „herod-babą”, będącą w gruncie rzeczy poczciwą, bezdzietną wdową, na swój sposób dbającą o sympatycznego lokatora. Pokrótce przedstawiając czworonogich kompanów Froncka – w tym walecznego, inteligentnego oraz bez reszty oddanego swemu panu Ciapka – badacz chwilę potem ukazuje, w jaki sposób perypetie tytułowej postaci, skrzące się od wszelkiej maści (także światopoglądowych) stereotypów, wpisywały się w społeczny, polityczny i kulturowy obraz tamtych czasów.

Równocześnie w woluminie natrafimy na rozdział dedykowany zagranicznym wojażom Bezrobotnego Froncka (walczącego w Abisynii, z bliska przyglądającego się wojnie domowej w Hiszpanii czy angażującego się w konflikty zbrojne w Chinach oraz w Palestynie), jego zmaganiom z hitlerowskim okupantem czy relacjom ze słowiańskimi sąsiadami (Rosjanie, Czesi, Słowacy). Patrząc z perspektywy współczesnego czytelnika, spośród przygód bohatera Struzika najlepiej upływ czasu zniosły epizody „fantastyczne”, skrzące się od mocno surrealistycznego poczucia humoru – co wcale nie oznacza, że lektura pozostałych pasków zebranych w tym imponującym gabarytami tomie będzie stratą czasu. 

Bardzo ciekawym rozdziałem jest bez wątpienia segment dotyczący sposobów, w jaki redaktorzy „Siedmiu Groszy” podsycali popularność obrazkowej serii. Przybierający formę gry terenowej konkurs „Szukajcie Bezrobotnego Froncka” (po ulicach wybranych śląskich oraz zagłębiowskich miast krążyli jegomoście przebrani za tytułową postać), okazjonalne lokowanie produktu reklamowego w ramach konkretnego paska komiksowego czy podjęta wspólnie z fabryką porcelany w Orzeszu akcja wytwarzania fajansowych figurek przedstawiających bohatera to tylko niektóre z inicjatyw promujących przygody śląskiego obieżyświata, którego prasowy żywot dobiegł końca 3 października 1950 roku. „Przygody Bezrobotnego Froncka” z pewnością zainteresują badaczy dziejów Górnego Śląska, osoby zajmujące się kulturą popularną doby dwudziestolecia międzywojennego oraz miłośników komiksu zgłębiających rodzimą historię tego medium.
Franciszek Struzik, Adam Rusek: „Dawny komiks polski. Tom 4. Przygody Bezrobotnego Froncka”. Wydawnictwo Komiksowe / Prószyński i S-ka. Warszawa 2016.