Wydanie bieżące

1 grudnia 23 (311) / 2016

Natalia Kaniak,

SIŁA DETALU (DAWNI MISTRZOWIE. KOMEDIA RYSOWANA PRZEZ MAHLERA)

A A A
Znany z bezkompromisowej i rozliczeniowej literatury Thomas Bernhard (1931–1989) w „Dawnych Mistrzach” pozwolił poznać się od (tylko na pozór) przystępniejszej i bardziej humorystycznej strony. Teraz komedię austriackiego autora przełożył na język komiksu Nicolas Mahler, przybliżając czytelnikom – w iście kabaretowej manierze – filozofię sztuki oraz krytyczną postawę wobec świata prezentowaną przez twórcę „Wymazywania”.  

Bohaterem albumu jest mężczyzna bez imienia i sprecyzowanego wieku, który ma spotkać się (o wpół do dwunastej na ławeczce przy „Siwobrodym mężczyźnie” Tintoretta, mieszczącej się w sali Bordona wiedeńskiego Kunsthistorisches Museum) z niejakim Regerem – ekscentrykiem odwiedzającym ową placówkę dokładnie co drugi dzień. Wydawałoby się, że tajemnicza ekspozycja prowadzić może do zawiłej intrygi lub opowieści o szpiegowskim charakterze opowiadania. Chociaż obaj bohaterowie niemal do końca opowieści nie opuszczają przywołanej lokacji, nie przeszkadza nam to w lepszym poznaniu Regera oraz jego spojrzenia na sztukę i miłość.

Nicolas Mahler, znany ze swojej oszczędnej kreski przypominającej styl Zbigniewa Lengrena („Profesor Filutek”), w estetyce podobnej do jego prac nadaje dziełu Bernharda humorystycznej wymowy. Formalnie tekst i obraz są tu niemal oddzielne, a całość spina rozciągnięty na ponad 150 stron pasek komiksowy. Jednak właśnie owe dłużyzny budują komiczny nastrój oraz ukazują protagonistę jako podstarzałego, przesiąkniętego goryczą inteligenta, któremu w życiu pozostało już jedynie studiowanie detali oraz desperackie odpychanie od siebie przyjemności. „Dawni Mistrzowie” to smutna komedia, która w pięknym stylu naigrywa się z najważniejszych wartości. Bernhard i Mahler obrali za temat to, co wielu ludzi uważa za sens życia. Wiedząc, jak łatwo można go utracić, opowiedzieli o nim w jedyny (według nich) słuszny, absurdalny sposób.

Recenzowany komiks ma szansę urzec czytelników o zupełnie odmiennych gustach. W albumie odnajdą się zarówno konserwatywni miłośnicy politycznych satyr Andrzeja Mleczki, sentymentalni znawcy sztuki barokowej, wrażliwcy zakochani w slow cinema i minimalizmie, jak i wielbiciele ironicznych żartów o egzystencjalnym podłożu, w końcu zaś – fani Jacques’a Tatiego. 
Thomas Bernhard, Nicolas Mahler: „Dawni Mistrzowie. Komedia rysowana przez Mahlera” („Alte Meister: Komödie. Gezeichnet von Mahler”). Tłumaczenie: Marek Kędzierski. Wydawnictwo Komiksowe. Warszawa 2016.