Wydanie bieżące

15 grudnia 24 (312) / 2016

Natalia Kaniak,

PLASTYCZNA PUBLICYSTYKA (NAJLEPSI WROGOWIE. HISTORIA RELACJI POMIĘDZY STANAMI ZJEDNOCZONYMI A BLISKIM WSCHODEM. CZĘŚĆ DRUGA. 1953-1984)

A A A
Po raz kolejny możemy cieszyć się z faktu, że komiksowe publikacje non-fiction przestają być w naszym kraju taką rzadkością, jak jeszcze kilka lat temu. Wznowienie „Mausa” Arta Spiegelmana jest jednym z objawów tego trendu, a drugi tom historii relacji USA z Bliskim Wschodem – dowodem na to, że publicystyka potrafi być plastyczna i wciągająca, niczym niejedna graficzna powieść.

Tym razem Jean-Pierre Filiu i David B. przybliżają trzy dekady politycznych zmagań, co wyszło na korzyść zarówno twórcom, jak i odbiorcom. Wcześniejszy album, obejmujący aż siedemdziesiąt lat, był miejscami zbyt skondensowany, przez co jego lektura mogła okazać się odrobinę trudniejsza. Każdy, kto czytał poprzednią część „Najlepszych wrogów” lub inne komiksy z oprawą graficzną Davida B., nie będzie zaskoczony – stylistycznie bowiem wydawnictwo kontynuuje strategię znaną z pierwszego woluminu.

Francuz konsekwentnie realizuje obraną przez siebie estetykę. O ile czasy, o których opowiadają obaj autorzy są już mniej malownicze (szczególnie jeśli porównamy pejzaże towarzyszące bitwom, militaria czy stroje żołnierzy), o tyle udało się podtrzymać atmosferę opowieści, dodając do niej kilka kafkowskich nawiązań oraz jeszcze częstsze odwołania do formy politycznej karykatury. Czerń i biel pasują tu nawet bardziej niż w poprzednim tomie, w którym nieraz brakować mogło kolorowego przepychu charakterystycznego dla okładek serii.

Ryzyko, jakie niesie tak atrakcyjne przekazywanie skomplikowanych relacji dyplomatycznych, jest oczywiste: jako czytelnicy musimy być wyczuleni na wszelką manipulację. W przypadku drugiej odsłony „Najlepszych wrogów” sprawa z kilku względów może okazać się trudna – mowa przecież o wciąż świeżym temacie, który godnej perspektywy historycznej nabierze prawdopodobnie za kilkadziesiąt lat. Warto zatem przy okazji premiery tego albumu sięgnąć po raz kolejny po „Persepolis” Marjane Satrapi i przypomnieć sobie historię irańskiej rewolucji islamskiej z perspektywy osoby przeżywającej ją na własnej skórze.

Może właśnie brak konkretnego bohatera, z którym mogliśmy utożsamić się zarówno w „March: Book One” Andrew Aydina, Johna Lewisa i Nate’a Powella, „Persepolis”, jak i którejkolwiek z komiksowych kronik Guya Delisle’a, sprawia, że historia tak trudnej relacji jest w dalszym ciągu mało przystępna. Zdaje się, że ideą „Najlepszych wrogów” nie jest kompletna edukacja w zakresie tytułowego tematu, lecz jego popularyzacja. Dlatego czekając na trzeci tom serii, warto śledzić doniesienia z Białego Domu i kilku niezależnych serwisów informacyjnych, jak również poznać lub przypomnieć sobie najlepsze dokumentalne albumy wymienionych artystów. Obrazkowa historia jest oczywiście znacznie bardziej atrakcyjna od tej podręcznikowej, chociaż wcale nie prostsza, dlatego dobrze poświęcić jej trochę więcej czasu niż niektórym beletrystycznym albumom.
Jean-Pierre Filiu, David B.: „Najlepsi wrogowie. Historia relacji pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Bliskim Wschodem. Część druga. 1953-1984” („Les Meilleurs ennemis: Deuxième partie 1953/1984”). Tłumaczenie: Małgorzata Jańczak. Wydawnictwo Kultura Gniewu. Warszawa 2016.