Wydanie bieżące

15 lutego 4 (316) / 2017

Przemysław Pieniążek,

KONIEC NIEWINNOŚCI (DO ADOLFÓW. TOM 1)

A A A
Pod koniec ubiegłego roku wydawnictwo Waneko przygotowało dla swoich czytelników nie lada gratkę, jaką bez wątpienia jest imponujący gabarytami pierwszy tom ponadczasowej opowieści autorstwa Osamu Tezukiego. Akcja „Do Adolfów” przenosi nas do Berlina A.D. 1936, ściślej – wprost na stadion olimpijski, gdzie jednym z bacznych obserwatorów sportowych zmagań jest japoński dziennikarz (niegdysiejszy lekkoatleta) Sohei Toge. Telefoniczna rozmowa bohatera z jego młodszym bratem Isao – studentem, który związał się z podejrzanym ruchem politycznym – wprawia w ruch machinę zdarzeń, wywracających na nice dotychczasowe życie protagonisty. Okazuje się bowiem, że Isao (rozstający się z życiem w dość dramatycznych okolicznościach) wszedł w posiadanie ważnych dokumentów, których treść za żadne skarby nie może zostać upubliczniona – przynajmniej z punktu widzenia zwolenników Hitlera.

Tymczasem w Kobe rodzi się przyjaźń dwóch chłopców: pochodzącego z japońsko-niemieckiej rodziny Adolfa Kaufmanna oraz Adolfa Kamila, potomka żydowskiego piekarza. Pracujący w konsulacie ojciec pierwszego z wymienionych młodzieńców (jak przystało na sympatyka nazizmu) krytycznym okiem spogląda na ową relację. Rychły kres znajomości ma położyć wysłanie potomka do szkoły, której patronem jest sam Führer. Jednak krnąbrny syn to nie jedyne zmartwienie Wolfganga Kaufmanna – wszak na zlecenie niemieckich władz dyplomata prowadzi intensywne poszukiwania pewnej gipsowej figurki skrywającej dokumenty świadczące o żydowskich korzeniach przywódcy III Rzeszy.

Wprowadzając retrospektywny tryb opowieści, Osamu Tezuka snuje wielowątkową historię, w błyskotliwy sposób bilansującą wątki obyczajowe, melodramatyczne oraz kryminalne. Zmarły w 1989 roku autor „Pieśni Apolla” przekonująco rekonstruuje realia tamtej epoki, nie unikając jednak kilku faktograficznych potknięć (skrupulatnie wyłowionych przez redaktorów tomu), kompensowanych zarówno przez wieńczące wybrane rozdziały kalendarium (w mniejszym lub większym stopniu istotnych dla fabuły) wydarzeń „z kraju i ze świata”, jak również przez potoczystą narrację. Rewelacyjne wyczucie dramaturgii, wiarygodne profile psychologiczne bohaterów uwikłanych w pełne emocjonalnych przesileń relacje z innymi uczestnikami zdarzeń oraz naturalnie brzmiące dialogi to główne, choć nie jedyne atrybuty scenariusza legendarnego mangaki.

Analizując perypetie Soheiego Toge, „Do Adolfów” można odczytywać jako opowieść o człowieku podejmującym wyzwania losu (nie szczędzącego mu bolesnych razów) oraz dochowującego wierności własnym zasadom, przejawiającym się m.in. w wypełnieniu niebezpiecznej misji, za którą oddał życie brat protagonisty. Patrząc natomiast na wątek młodzieńczej przyjaźni wystawionej na ciężką próbę, utwór Osamu Tezukiego bez problemu sprawdza się jako kameralne studium utraconej niewinności zdeprawowanej przez totalitarną ideologię.

Swoją siłę oddziaływania recenzowany album zawdzięcza także rewelacyjnej oprawie graficznej, w której dynamiczne sceny akcji czy realistycznie oddane, kalejdoskopowo zmieniające się scenerie prezentowanych wydarzeń idą w parze z niestroniącym od humorystycznych akcentów sposobem prezentowania postaci (szczególnie widocznego w przypadku starszego z braci Toge pełniącego rolę narratora), których oblicza często mówią więcej niż słowa. Reasumując: pasjonująca lektura zwieńczona złowieszczym finałem, zaostrzającym apetyt na kolejny tom. Warto!
Osamu Tezuka: „Do Adolfów. Tom 1” („Adolf ni tsugu vol.1”). Tłumaczenie: Ken’ichiro Watanuki, Martyna Taniguchi. Wydawnictwo Waneko. Warszawa 2016.