Wydanie bieżące

15 marca 6 (318) / 2017

Andrzej Ciszewski,

IN THE BEGINNING... (BLUEBERRY. TOM 0)

A A A
Niesforny oficer kawalerii USA, porucznik Mike S. Blueberry, zostaje karnie przeniesiony na Dziki Zachód. Już w pierwszych dniach pobytu w nowej jednostce (tytułowym Forcie Navajo) przysparza sobie wroga w osobie nienawidzącego Indian majora. Tymczasem w okolicy fortyfikacji dochodzi do napadu, o który zostają posądzeni Apacze. Rozpoczynają się walki z Indianami, nieoczekiwanie przeradzające się w wielkie powstanie wszystkich plemion z terytorium Arizony oraz Nowego Meksyku. Sprzymierzone szczepy odnoszą jeden sukces za drugim. Blueberry, rzecz jasna, znajduje się w samym sercu konfliktu. I choć protagonista (mający głowę na karku oraz godny pozazdroszczenia zmysł improwizacji) uważa, że to nie Apacze ponoszą odpowiedzialność za wybuch krwawej wojny, staje do walki z czerwonoskórymi, gdyż tak każe mu honor żołnierza. Przy okazji przeżyje mnóstwo niezwykłych przygód po obu stronach granicznej rzeki Rio Grande, starając się znaleźć sposób na położenie kresu bezsensownej rzezi.

Cykl o przygodach tytułowego bohatera – obdarzonego aparycją Jean-Paula Belmondo rasowego Południowca przeobrażającego się w zagorzałego przeciwnika Konfederacji oraz niezłomnego obrońcę praw (między innymi) rdzennych mieszkańców Stanów Zjednoczonych – to ponadczasowy efekt współpracy nieżyjących już mistrzów frankofońskiego komiksu: belgijskiego scenarzysty Jean-Michela Charliera i francuskiego rysownika Jeana Girauda, podpisującego swoje dzieła także jako Moebius lub Gir. W „zerowym” tomie zbiorczym „Blueberry’ego” znalazło się pięć epizodów (vide: stopka), początkowo drukowanych na łamach magazynu „Pilote”, rozpoczynających westernową serię, a jednocześnie tworzących zamkniętą opowieść.

Interesująco zarysowane społeczno-historyczne tło wydarzeń, przekonująco poprowadzone relacje między postaciami, zmyślne dialogi, niewymuszony humor i uroczy dystans, gnająca na złamanie karku akcja oraz precyzyjnie skomponowana dramaturgia (w której nie zabrakło refleksji na temat zdrady, honoru i brudnej polityki) obfitująca w fabularne twisty – scenariusze Charliera wciąż dostarczają czytelniczej radości, zyskując dzięki pracom Girauda dodatkową moc. Współtwórca legendarnego „Incala” (według scenariuszy Alejandro Jodorowsky’ego) dał się bowiem poznać jako autor operujący niezwykle precyzyjną kreską, która jednak w recenzowanym zbiorze prezentuje się jeszcze dość zachowawczo.

Zawarte w „zerówce” epizody zdradzają rozkwitający w późniejszych latach talent Francuza do komponowania zapierających dech w piersiach scenerii oraz pieczołowitego oddawania realiów ilustrowanej przez niego rzeczywistości. Obok efektownych (lecz nigdy efekciarskich) kadrów eksponujących sceny potyczek, strzelanin, pościgów i karkołomnych ucieczek, w „Blueberrym” nigdy nie brakowało żywej panoramy Dzikiego Zachodu, zgodnie z intencją Charliera uwieczniającej czasy pionierów, organizowania struktur państwowych, walk z Indianami oraz szeroko rozumianym bezprawiem.

Do sięgnięcia po zbiorcze wydanie pierwszych przygód charyzmatycznego porucznika raczej nie trzeba będzie namawiać stałych czytelników tej znakomitej serii. Pozostali natomiast mają świetną okazję, by (w porządku chronologicznym) zapoznać się z tym klasycznym dziś tytułem. 
Jean-Michel Charlier, Jean Giraud: „Blueberry. Tom 0. Fort Navajo / Burza na Zachodzie / Samotny Orzeł / Zaginiony jeździec / Tropem Nawahów” („Blueberry. Fort Navajo / Tonnerre à l’Ouest / L’Aigle solitaire / Le Cavalier perdu / La Piste des Navajos”). Tłumaczenie: Wojciech Birek. Wydawnictwo Egmont Polska. Warszawa 2017.