15 marca 6 (318) / 2017

Redakcja,

POLECAMY

A A A
Myślę sobie, a odwrócę się plecami do tej szkoły, co by mnie nikt nie oglądał. I ot, obracam się w prawo i widzę napis „Pomóż mi cię wznieść”. Ta szkoła jest nowa, nie uczyłem się tu, a w starej, co to ją Kotełską Akademią nazywają. Skończyłem tam trzy klasy, a potem jeszcze rok uczyłem się w piątej. I Asenczo tam uczęszczał, dla pożytku swego i całego narodu. Tak przynajmniej mówi. Wzlecieć, zedrzeć zasłony, wznieść się, bracie, ku wiedzy i myślom szlachetnym, zyskać świadomość stworzenia słownego, człowieka. Stąd już tylko krok do Czynu.      



Jest rok 1872. W Bułgarii pod panowaniem tureckim toczy się walka o wolność, o prawo do tożsamości narodowej, o język, sztukę, literaturę i religię. Jest to czas odrodzenia narodowego, także czas działalności rewolucyjnej, partyzanckiej i zbójnickiej.



Czytelnik poznaje tę rewolucyjno-rozbójnicką rzeczywistość z perspektywy słabo wykształconego, prostolinijnego Gicza i jego wiernego towarzysza Asencza. Uzbrojeni w pistolety i książki buntownicy wyruszają z miasta Koteł, by przyłączyć się w górach do jednej z grup rewolucjonistów. Razem z nimi biorą udział w napadzie na turecki konwój w przełęczy Arabakonak, co daje początek ich niezliczonym perypetiom.



Powieść, napisana stylizowanym, niepowtarzalnym językiem, wciąga nas od pierwszej strony w wir dramatycznych wydarzeń i komicznych sytuacji, z maestrią przeplatanych barwnymi opisami i „filozoficznymi” rozważaniami bohaterów.



„Wciągająca i dramatyczna fabuła, unikatowi jako obrazy literackie bohaterowie, mistrzowski sposób snucia opowieści, tragizm i humor – nowa powieść Milena Ruskowa stanowi klucz do filozoficzno-historycznych, a także narodowo-psychologicznych problemów, wzlotów i upadków Bułgara oraz bułgarskiego społeczeństwa na ich historycznych drogach i bezdrożach”.

Swetłozar Igow



„Ironiczna, pełna, o bogatym języku, po prostu prawdziwe osiągnięcie bułgarskiej literatury”.

Mitko Nowkow