Wydanie bieżące

1 kwietnia 7 (319) / 2017

Piotr Macierzyński,

WIERSZE

A A A

Poszukiwane sekserki


Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy

przysłał z Holandii 234 mężczyzn i chłopców

selekcję przeszło 18

reszta do gazu

przywieziono też 282 kobiety i dziewczęta

przydatne okazały się 2



śmierć pomordowanych nikogo nie obchodzi

większość katów nie została osądzona

a wielu skazanych otrzymało

śmieszne wyroki



historię zagłady zna garstka

przyzwoitych ludzi

którzy i bez Holokaustu

umieliby się zachować



kalendarium Auschwitz powinno być codzienną lekturą

zamiast Biblii



zgłoszono zapotrzebowanie na więźniarki

przeszkolone w hodowli drobiu

w Ravensbrück znaleziono 18 odpowiednich kobiet



od ciągłego palenia zwłok wystąpiły pęknięcia w kominie

wśród więźniów znaleziono 3 fachowców

i 2 pomocników



przeżyli głównie silni i sprytni

prawdziwy obóz poznalibyśmy z relacji pomordowanych



wiemy już do czego jesteśmy zdolni

powinniśmy powtarzać jak pacierz:

Transportem z Holandii przywieziono 516 Żydów

po selekcji do obozu skierowano 18 mężczyzn

i 2 kobiety

a 496 osób zabito w komorach gazowych



co powinienem umieć

i jak wyglądać

żeby mieć szansę



Co na to rabin

esesmani przywieźli na pace stertę Żydówek

i zrzucali je przed komorą

same szkielety na które szkoda gazu

ale robiono to dla porządku



tylko jedna z nich mogła chodzić

podeszła do więźnia z Sonderkomannda

i powiedziała wiem że idę na śmierć

jeszcze nigdy nie byłam z mężczyzną

czy mógłbyś mi pomóc



opowiedział o tym w baraku

część kolegów uważała że powinien

większość że dobrze postąpił



naprawdę nie mogłem

to była sama skóra i kości

powalana gównem

 

X  X X


wujek mi nie powiedział

co wydarzyło się 29 kwietnia 1945 roku

kiedy szeregowy John Degro przestrzelił kłódkę na bramie w Dachau

i Amerykanie weszli do obozu

w imię nadrzędnych praw

żebym teraz mógł ulec dyktaturze wolności

i śpiewać piosenkę Bara Bara



Wreszcie raz się odważyłem i do chatki zaprosiłem.

Patrzę na nią, same wdzięki, potem hola do łazienki.



Bara, bara, bara, riki, tiki, tak.

Jeśli masz ochotę, daj mi jakiś znak.




wujek mi nie powiedział

że SS-Obersturmführer Heinrich Skodzensky

zasalutował i przekazał aliantom trzydzieści tysięcy więźniów

w tym prawie 8% chorych

co było jawną kpiną

z diagnozy lekarskiej

jednak podporucznik William Walsh splunął mu w twarz

wciągnął do jeepa i zastrzelił za bramą



wujek mi nie powiedział

że w pewnym momencie Amerykanie

którzy natknęli się na komory gazowe

zaczęli strzelać do esesmanów

aż wyczerpały się im magazynki



wujek czuł że jest już zur besonderen Behandlung

przeznaczony do gazu

więc Amerykanie uratowali mu życie

w ostatniej chwili



wujek pokazywał mi swój numer 106265

ale nie powiedział że więźniowie prosili Jankesów o pistolety

i strzelali do Niemców kładąc trupem

około czterdziestu



to wszystko działo się bym mógł teraz nucić

Zobaczysz kiedyś kochana, jak dobrze będzie z rana.

Nie gorzej też z wieczora, to jeszcze lepsza pora.




Bara, bara, bara, riki, tiki, tak.

Jeśli masz ochotę, daj mi jakiś znak.




wujek nie powiedział mi że o dwunastej dwadzieścia pięć

przyjechał generał Henning Linden

i sprzeciwił się samosądom

ale spokój trwał tylko dwie godziny i kwadrans

potem porucznik Jack Bushyhead

Indianin z plemienia Czirokezów

wszedł na dach szopy i opróżnił trzy lub cztery taśmy z nabojami

swojego karabinu maszynowego marki Browning



rząd Stanów Zjednoczonych przyznaje się

do jedynie pięćdziesięciu morderstw

w odruchu zemsty



odpowiedź jak było naprawdę

została pochowana w Łodzi na Cmentarzu świętego Wojciecha

pod murem



Wiersze pochodzą z wydanego w marcu nakładem WBPiCAK tomu „Książka kostnicy”.