15 maja 10 (322) / 2017

Mirosław Skrzydło,

PSYCHOPATA ATAKUJE (FLASH. TOM 4: COFNĄĆ CZAS)

A A A
W czwartym tomie serii „Flash” z Nowego DC Comics dochodzi do zaciętego, pełnego dramatycznych twistów starcia pomiędzy walecznym protagonistą a jego niebezpiecznym adwersarzem, Odwrotnym Flashem. „Cofnąć czas” niespodziewanie wyrasta na najlepszy z dotychczasowych albumów z solowymi perypetiami Czerwonego Sprintera, a równocześnie na mrożący krew w żyłach dreszczowiec w eleganckiej oprawie graficznej.

Poprzednie albumy (zwłaszcza część trzecia) nie napawały optymizmem. Owszem, twórcy cyklu, Francis Manapul i Brian Buccellato, mają smykałkę do kreowania interesujących opowieści, a ilustracje pierwszego z nich są wyjątkowo interesujące i oryginalne. Niestety, autorzy dość szablonowo prezentują wprowadzanych do historii złoczyńców – Goryl Grodd czy Kapitan Chłód są tego najlepszymi przykładami. Słabo wypada także ostatni akt konfrontacji Flasha z Groddem: inwazja oszalałych małp wygląda niczym uboga wersja kultowej „Planety małp”, a rozmowy pomiędzy odwiecznymi przeciwnikami są nudne i przewidywalne. W dodatku po stronie herosa w czerwonym stroju stanęli niesławni Łotrzy, co okazało się pomysłem niedorzecznym i nietrafionym.

Tym razem duet Manapul/Buccellato wspiął się na wyżyny artyzmu, prezentując ciekawą, a nade wszystko wciągającą opowieść o szaleństwie, poświęceniu oraz klasycznej walce dobra ze złem. Niebezpieczny psychopata brutalnie pozbawia życia bliskie Barry’emu Allenowi osoby, które we wcześniejszym tomie zdobyły wyimek Mocy Prędkości. Na liście potencjalnych ofiar wyrafinowanego mordercy znajdują się Gomez, Iris West oraz sam Flash. Barry rozpoczyna (w dosłownym tego słowa znaczeniu) wyścig z czasem, mający na celu powstrzymanie upiornego odpowiednika głównego bohatera komiksu. Sławetny protagonista w walce z przyczajonym wrogiem musi wykorzystać nie tylko nabyte moce, ale również swój intelekt, zdolności detektywistyczne i analityczne myślenie. Rozwiązanie zagadki tożsamości Odwrotnego Flasha okazuje się bardzo logiczne, podobnie jak motywacje sprawnego zabójcy i ostateczne starcie dwójki postaci.

Na dokładkę otrzymujemy nowelę „Linia startu”, w której obserwujemy śledztwo Barry’ego w Gotham City. Akcja owej historii rozgrywa się podczas „Roku Zerowego” (czwarty i piątym tom „Batmana” Scotta Snydera i Grega Capullo), a w dodatku jest ściśle powiązana z szóstą odsłoną cyklu „Detective Comics”, czyli komiksem „Ikar” autorstwa twórców recenzowanego „Flasha”. W niniejszej opowieści mamy do czynienia z „ludzką” wersją Barry’ego, jeszcze sprzed zdobycia przez bohatera Mocy Prędkości. Świetnym pomysłem okazał się epizodyczny występ Młodego Flasha z drużyny Nastoletnich Tytanów, którego protagonista serii oskarża o zbrodnicze działania.

Grafiki Manapula ponownie cieszą oko, zwłaszcza podczas pościgu Allena za Młodym Flashem czy w decydującej walce z zabójcą. Zadziwiają całostronicowe rysunki, niebywale przemyślana kompozycja plansz, a także paleta żywych, pastelowych barw (zwłaszcza różnych odcieni czerwonego i niebieskiego). „Linia startu” została natomiast zilustrowana przez Chrisa Sprouse’a – artystę odnoszącego największe sukcesy na początku lat 90. Doskonale prezentują się ponadto okładki kolejnych zeszytów, a także spory zestaw szkiców.

„Cofnąć czas” to dzieło niezwykle przemyślane, przejmujące oraz efektowne – thriller z prawdziwego zdarzenia, zdecydowanie niepasujący do konwencji tradycyjnego komiksu superbohaterskiego.
Francis Manapul, Brian Buccellato: „Flash. Tom 4: Cofnąć czas” („The Flash Vol.4: Reverse”). Tłumaczenie: Tomasz Kłoszewski. Wydawnictwo Egmont Polska. Warszawa 2017.