Wydanie bieżące

1 czerwca 11 (323) / 2017

Dominik Szcześniak,

ŚMIERĆ MU NIESTRASZNA (HELLBOY W PIEKLE. TOM 2: KARTA ŚMIERCI)

A A A
„Karta śmierci” to drugi zbiorczy tom przygód Hellboya w Piekle. Choć nie brak tu dynamicznych scen walki, jest to album zdecydowanie bardziej wyciszony, wsparty Szekspirem, wileńskimi demonami oraz toczącą martwego protagonistę chorobą. Standardowej, grubo ciosanej kresce Mike’a Mignoli momentami towarzyszy jej wersja delikatniejsza, w której rozmywają się nawet barwy nakładane przez Dave’a Stewarta. Są tu szyk i elegancja, humor i powaga, przeszłość i teraźniejszość – wszystko podszyte horrorem oraz krwawymi bataliami w piekielnych zakamarkach.

Cudownie wprowadzone do opowieści postaci Amelii Dunn oraz duetu Jenks/Dean nadają jej fragmentom (niespotykany dotąd) nieco mockumentalny charakter. Poza tym arcyciekawym zabiegiem, Mignola próbuje jeszcze jednej wartej odnotowania rzeczy: stara się zadowolić wszystkich i robi to z powodzeniem. Bez szwanku dla piekielnej historii, z szacunkiem do wcześniejszych części cyklu nawiązuje do przeszłości, sięga w przyszłość, oddaje hołd folklorowi i głos pomniejszym demonom. Hellboya natomiast wysyła na długo wyczekiwany (a do tego odpowiednio efektowny) ostatni spacer, pozwalając mu wcześniej na kilka bijatyk i tyleż samo momentów wyciszenia z fajką w ustach. A wszystko to skąpane w pięknych rysunkach i wspaniałych barwach.

Wampir z Pragi, procesy doktora Hoffmanna, powrót narzeczonej Hellboya, przede wszystkim zaś zamieszczona na końcu albumu historia zrealizowana przez Mignolę z jego bratem Toddem – to bardzo dobre pomysły. Chwytliwe. Świadczące o tym, że rzeczywiście historia Hellboya mogłaby ciągnąć się w nieskończoność i składać z niepowiązanych ze sobą krótszych/dłuższych fabuł. Argumentem na rzecz tej tezy jest zdecydowanie wyróżniający się epizod zatytułowany „Egzorcysta z Worska” stworzony przez wspomniany duet. To znakomita przypowieść zrealizowana w formacie krótkiej, kukiełkowej historii, z morałem, świetnie napisanymi dialogami i… Hellboyem w roli drugoplanowego statysty.

„Karta śmierci” jest komiksem, który spełni oczekiwania fanów, ale również rozbudzi ich apetyt na więcej – więcej innych komiksów Mike’a Mignoli, na pewno równie (lub bardziej) efektownych, ale osadzonych już w innym uniwersum. Album wieńczący (a może nie?) przygody Hellboya to świetne zakończenie kultowej serii, która na przestrzeni lat potrafiła trzymać fason. 
Mike Mignola, Dave Stewart: „Hellboy w Piekle. Tom 2: Karta śmierci” („Hellboy in Hell: Death Card”). Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz. Wydawnictwo Egmont Polska. Warszawa 2017.