Wydanie bieżące

15 czerwca 12 (324) / 2017

Przemysław Pieniążek,

NA DRUGI RZUT OKA ('PONGO. TOM VIII. UKRYTE W KULTURZE')

A A A
Ukazująca się w ramach serii wydawniczej Pongo wieloautorska monografia naukowa poświęcona ukrytym zjawiskom kultury oraz praktykom ukrywania, zasłaniania, kamuflowania bądź trzymania w tajemnicy, w końcu zaś – odsłaniania ma szansę przypaść do gustu nie tylko czytelnikom rekrutującym się ze środowisk akademickich, choć bez wątpienia ta grupa odbiorców będzie czerpać z lektury owych tekstów największą przyjemność.

Jak zaznacza we wstępie Andrzej Marzec (już w tytule sygnalizując, iż „To nie jest przedmowa” [s. 7]), część autorów zastanawia się w swoich artykułach nad samym mechanizmem ukrywania oraz zawartą w nim „obietnicą obecności” (s. 14), pytając przede wszystkim o to, czy „widmo, a zatem coś, co jedynie się przejawia, czyli ukazuje się i znika jednocześnie, ma szansę na zachwianie, wstrząśnięcie opozycją jawne/ukryte oraz metafizycznymi kategoriami obecności/(nie)obecności” (tamże). Historyk przypomina bowiem, że owe „widma” niejednokrotnie „kpią sobie z naszej chęci dotarcia do jednoznacznej odpowiedzi, mylą tropy i splatają ścieżki interpretacyjne, jak gdyby twierdząc, że dotarcie do celu jest niemożliwe” (tamże). Ale autorzy współtworzący niniejszy zbiór z całą pewnością dają z siebie wszystko, nie ustając w poszukiwaniu zamaskowanych sensów i znaczeń.

W otwierającym rozdział „Taktyki ukrycia” tekście Katarzyny Muszyńskiej czytelnik odnajdzie masę interesujących spostrzeżeń dotyczących brytyjskiego serialu „Sherlock” (2010-2017). Autorka, pokrótce charakteryzując tło epoki, która zrodziła legendarnego bohatera prozy sir Arthura Conan Doyle’a, wykazuje, iż telewizyjny cykl stworzony przez duet Steven Moffat/Mark Gatiss jest zachętą do udziału w specyficznej grze w chowanego, odbywającej się na różnych poziomach narracji. To gra, która „przemienia pasywnego widza w aktywnego detektywa i umieszcza go nie tylko wewnątrz wykreowanego świata, lecz także wewnątrz samej fabuły – każe mu obserwować, poszukiwać, odkrywać, łączyć fakty” (s. 21).

Autorka przekonuje, iż ukazane w fabule konkretnego odcinka/realiach świata przedstawionego tropy, wskazówki oraz strzępy informacji (w tym komunikaty i dane wyświetlające się na ekranie) służą nie tyle tytułowemu bohaterowi, co samemu widzowi, zachęcanemu przez twórców serialu do podjęcia gry, w której „najbardziej intrygujące okazuje się nie rozwiązanie zagadki, lecz rozpoznanie kanonicznego motywu oraz sposobu jego uwspółcześnienia i dostosowania do aktualnych realiów” (s. 28).

Agata Sutkowska pragnie się za to dowiedzieć, czego bronią popkulturowi tajni agenci w XXI wieku. Zgłębiając fenomen filmów szpiegowskich (masowo pojawiających się już w latach dwudziestych ubiegłego stulecia i spopularyzowanych w kolejnej dekadzie dzięki produkcjom Fritza Langa czy Alfreda Hitchcocka), badaczka przedmiotem swojej analizy nie czyni jednak ociekających testosteronem opowieści o Jamesie Bondzie, choć w gronie przywoływanych dzieł znalazł się również jeden tytuł z agentem 007 w roli głównej. Na przykładzie trzech widowiskowych spy movies – „Skyfall” (2012) Sama Mendesa, „Kingsman: Tajne służby” (2014) Matthew Vaughna oraz „Kryptonim U.N.C.L.E.” (2015) Guya Ritchie’ego – a także marvelowskiego blockbustera „Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz” (2014) Anthony’ego i Joe Russo autorka klarownie wyjaśnia, dlaczego protagoniści wyżej wymienionych filmów są nośnikami tradycji rozumianej jako zbiór godnych kultywowania wartości (lojalność, błyskotliwość, inteligencja, spryt). Jednocześnie Sutkowska słusznie zauważa, że cechą charakterystyczną każdego z tych tytułów jest odejście od schematu wszechmocnego bohatera w pojedynkę dającego sobie radę z wszelkimi zagrożeniami/wyzwaniami. Wszak tajny agent rodem z XXI wieku (mimo że w jego ekranowych przygodach nie brakuje nawiązań do klasycznych konwencji gatunkowych) realizuje postulaty stawiane człowiekowi współczesnemu nie tylko w kwestii sprawnego posługiwania się nowymi technologiami, ale także poruszania się na płaszczyźnie relacji międzyludzkich.

Pierwszą część omawianej publikacji zamyka tekst Aleksandry Kmak „Czy można wierzyć Rockowi Hudsonowi?”, gdzie autorka przybliża taktykę ukrycia w amerykańskiej kinematografii lat pięćdziesiątych minionego stulecia. Według badaczki w piątej dekadzie XX wieku silnie uwidoczniło się rozwarstwienie między filmami wciąż hołdującymi tak zwanemu kinu gatunków oraz przezroczystej narracji a dziełami świadczącymi o „pogłębiającej się degradacji dotychczasowych mitów i aksjomatów kultury amerykańskiej” (s. 62). Swoje rozważania Kmak opiera na uważnym seansie melodramatu „Wszystko, na co niebo zezwala” (1955) Douglasa Sirka oraz komedii „Telefon towarzyski” (1959) Michaela Gordona – w obu utworach wystąpił Rock Hudson, bożyszcze kobiet, który w latach osiemdziesiątych dokonał coming outu – jak również na gruntownej analizie „Nagle, ostatniego lata” (1959) Josepha L. Mankiewicza; wywiedzionego ze sztuki Tennessee Williamsa dramatu psychologicznego, pod wieloma względami zapowiadającego kino kontestacji lat sześćdziesiątych.

Rozdział zatytułowany „Kulisy” otwiera anglojęzyczny artykuł Małgorzaty Szubartowskiej, podejmującej temat kulturowych wyobrażeń związanych z ambiwalentnym (wszak obarczonym pewnymi stereotypami i uprzedzeniami) statusem pokojówek zatrudnianych w luksusowych hotelach. Przy okazji badaczka wyjaśnia, w jaki sposób „niewidzialna wszechobecność” (s. 76) żeńskiego personelu wpływa na samopoczucie oraz zachowanie hotelowych gości.

Z kolei Tadeusz Koczanowicz w tekście „Sceny robotnicze w II Rzeczypospolitej jako ukryty nurt polskiej nowoczesności” zwraca uwagę na fakt, że organizatorzy teatru robotniczego doby lat dwudziestych minionego wieku byli awangardą artystyczną w takim sensie, jaki nadaje temu pojęciu Jürgen Habermas w eseju „Modernizm – niedokończony projekt”. Autor artykułu przypomina bowiem, iż niemiecki filozof „używa metafory straży przedniej, która musi znaleźć kierunek na niezbadanym terytorium, antycypując nieokreśloną przyszłość, co wymusza na niej, z jednej strony, uwielbienie aktualności, a z drugiej – arbitralne ustanawianie przeszłości” (s. 97).

Stawiając przewrotne pytanie „Co trzeba zrobić, żeby zabić świnię?”, Marlena Rycombel przedstawia kulturowe, społeczne i językowe mechanizmy umożliwiające oraz ułatwiające ubój tucznika, przypominając przy tym, że świniobicie jest doświadczeniem granicznym wymagającym świeckiej oprawy rytualnej, a jego szczególne okoliczności sprzyjają tworzeniu przesądów oraz osobliwych tabu.

W rozdziale „Techniki ujawniania” odnajdziemy tekst Joanny Sierackiej, poruszającej kwestię dyscyplinowania oraz regulowania macierzyństwa w polskich mediach społecznościowych. Badaczka zwraca uwagę na fakt, że wraz ze wzrostem popularności internetowych form „rodzicielskiej samopomocy” daje się zauważyć wzmożone powstawanie stron, fanpage’y oraz blogów piętnujących „internetowe praktyki matek, które mogą utrudniać produkcję »normalnych dzieci«” (s. 130). Wśród inicjatyw tego pokroju największą popularność zdobył fanpage „Beka z mamuś na forach” (oraz jego kontynuacja znana jako „Żądamy przywrócenia strony Beka z mamuś na forach”), którego działalność polegała na wyszukiwaniu, kopiowaniu oraz prześmiewczym komentowaniu kontrowersyjnych treści (w tym fotografii) zamieszczanych przez rodzicielki w sieci. Autorka w swoim artykule wykazuje, w jaki sposób w rzeczywistości wirtualnej współistnieją ze sobą pozornie przeciwstawne tendencje do upubliczniania macierzyństwa i narzucania mu niewidzialności. Stąd Sieracka – sięgając po interpretacyjne narzędzia zapożyczone z krytyki feministycznej, psychoanalizy oraz koncepcji władzy Michela Foucaulta – przybliża między innymi najbardziej piętnowane na forach praktyki matek oraz wskazuje sposoby umacniania tabu, którym objęte są niektóre aspekty macierzyństwa.

Artykuł Marty Baszewskiej porusza kwestię odkrywania oraz detabuizowania ukrytego na przykładzie picture booków Iwony Chmielewskiej, ukazującej w swoich pracach dziecko jako pełnoprawną osobę winną poznawać świat nie poprzez narracje infantylizujące, lecz te zakotwiczone w realnym świecie i jego problemach. Stąd w obrazowych (nie obrazkowych) książkach artystki młody czytelnik stanie w obliczu tematów wstydliwych, drażliwych, niewygodnych czy społecznie nieprzepracowanych (bieda, nieszczęście, rasizm, choroba, niepełnosprawność, śmierć). Jednak metaforyczne, odwołujące się do mitologii, literatury i topiki europejskiej ilustracje wymagają od potencjalnego czytelnika pewnych kompetencji, stąd – na co zwraca uwagę autorka artykułu – idealnym modelem odbioru dzieł Chmielewskiej (takich jak podejmujący temat Holokaustu „Pamiętnik Blumki” czy poświęcone okresowi dojrzewania „Królestwo dziewczynki”) jest wspólne czytanie, w trakcie którego rodzic bądź opiekun mógłby wcielić się w rolę nauczyciela objaśniającego dziecku świat ukazany w tekstach kultury.

Kolejny szkic, „Music Publicly Hidden” Macieja Smółki, powinien przypaść do gustu tym odbiorcom (a może raczej słuchaczom), których interesuje status ontologiczny „ukrytych kawałków” pojawiających się na płytach najróżniejszych zespołów (The Beatles, Nirvana, Queens of the Stone Age) oraz wyjaśnienie sekretnych strategii stojących za wykorzystaniem takich (nie)spodziewanych kompozycji.

Ostatni rozdział recenzowanego tomu, czyli „Odpominanie”, otwiera artykuł Aleksandry Gluby poświęcony trylogii „Potop” Szaloma Asza, jednego z najwybitniejszych twórców literatury jidysz. Pokrótce omawiając najważniejsze wątki „Petersburga”, „Warszawy” i „Moskwy”, badaczka wykazuje, w jaki sposób ów prozatorski tryptyk (w równym stopniu korzystający z biblijnej topiki, co intertekstualnych nawiązań do Sienkiewiczowskiej „Trylogii” oraz „Przedwiośnia” Stefana Żeromskiego) przyczynił się do wspierania „akcji przekładowej” (s. 187), mającej wprowadzić literaturę żydowską do świadomości polskojęzycznych czytelników, burząc tym samym mur nieporozumień oraz uprzedzeń.

Rozmowy z przedstawicielami drugiego pokolenia, czyli potomkami ludzi ocalałych z Holokaustu, stanowią osnowę artykułu Magdaleny Grycan, poruszającej wątek ukrywania tożsamości żydowskiej oraz milczenia o Zagładzie. W pierwszej części szkicu analizie poddany zostaje moment, w którym interlokutorzy badaczki dowiedzieli się o swoim prawdziwym pochodzeniu. Następnie Grycan omawia stosowane przez ich rodziców strategie ukrywania (vide: zwrot ku polskości, kosmopolityzm), by w ostatniej części tekstu zastanowić się nad konsekwencjami życia w niewiedzy o historii rodzinnej.

W zamykającym zbiór artykule Agnieszki Łaszczuk pieczołowitej dekonstrukcji poddany zostaje „Rechnitz (Anioł Zagłady)” Elfriede Jelinek, czyli „tekst dla teatru” przywołujący okoliczności dokonanej w nocy z 24 na 25 marca 1945 roku w tytułowym austriackim miasteczku zbrodni, której ofiarami padło około stu osiemdziesięciu przymusowych robotników – węgierskich Żydów. Badaczka równocześnie zaznacza, iż pisarka – poprzez liczne nawiązania do twórczości Eurypidesa, Fryderyka Nietzschego, czy T.S. Eliota – stara się uruchomić niemożliwy do zakończenia proces interpretacyjny. Wszak autorka „Pianistki” (dobitnie sprzeciwiająca się zrytualizowanym i pustym formom upamiętniania, a także zadająca kłam przekonaniu znacznej części austriackiego społeczeństwa o wyłącznej odpowiedzialności Niemców za nazizm) stosuje strategie, które „z jednej strony mają masakrę w Rechnitz przywrócić do powszechnego dyskursu pamięci, z drugiej zaś uniemożliwić jej wygodne zamknięcie poprzez nadanie ostatecznego znaczenia” (s. 216).

Jak słusznie zauważa Andrzej Marzec, wielu autorów/wiele autorek tekstów zebranych w omawianym tomie widzi w ujawnianiu „nie tylko ciekawy proces sensotwórczy, lecz może przede wszystkim terapeutyczny” (s. 14-15). Bo, zgodnie z sugestią badacza, wierzą oni w możliwość „dotarcia do prawdy o naszych mrocznych sekretach, jak również w to, że jej odkrycie oraz zbadanie doprowadzi do zrozumienia ludzkich motywów postępowania, a co najważniejsze: do społecznej lub indywidualnej zmiany” (s. 15). Zachęcam do indywidualnego zweryfikowania prawdziwości powyższego stwierdzenia.
„Pongo. Tom VIII. Ukryte w kulturze”. Red. Roman Chymkowski, Agata Koprowicz. Wydawnictwo grupakulturalna.pl, Stowarzyszenie Katedra Kultury. Katowice-Warszawa 2017 [seria: Pongo].
Wersja elektroniczna publikacji dostępna jest do darmowego pobrania na stronie wydawcy: http://www.grupakulturalna.pl/?page_id=474