Wydanie bieżące

15 czerwca 12 (324) / 2017

Natalia Kaniak,

FATUM W OSOBÓWCE (ODWIEDZINY)

A A A
Nowy Komiks Polski to starannie przygotowana seria wydawnicza, prezentująca najciekawsze (zdaniem kuratora inicjatywy, Wojciecha Szota) nowe nazwiska i projekty komiksowe. Dotychczas najpopularniejszym z nich i najbardziej interesującym ze względu na bardzo różnorodne grono odbiorców okazał się album „Totalnie nie nostalgia” Wandy Hagedorn i Jacka Frąsia. „Odwiedziny” są dziełem znacznie bardziej hermetycznym, w żadnym wypadku nieodbiegającym jednak od jakości prezentowanych w serii tytułów. I nie chodzi wyłącznie o naprawdę solidną formę wydania.

Grupa więziennych kolegów krótko po wyjściu na wolność postanawia rozpocząć nowe życie i (w zgodzie z literą prawa) zadbać o siebie i własną przyszłość. Trudno jednak zapomnieć o znajomości zza krat, dlatego Cięty, Dziku i Bury postanawiają odwiedzić Stefana – kolegę, któremu zostało jeszcze trochę do odsiadki. Niestety, lata spędzone w odosobnieniu, społeczna stygmatyzacja i zwykła frustracja spowodowana urokami polskich kolei sprawiają, że to nie same odwiedziny w Andrychowie, a droga do miasteczka okazuje się tematem wystarczająco malowniczym, by wypełnić opasły tom wartką akcją oraz absurdalnymi pomysłami.

Po „Bez końca” i „Chwili jak płomień” Paweł Garwol co prawda nie porzucił ostrej, graficznej estetyki, dzięki której jest tak rozpoznawalny, dodał jednak rysunkom odrobiny delikatności, przede wszystkim zaś koloru. W zachwycający sposób (ale nieodbiegający od mocno skonwencjonalizowanej formy opowieści) okrasił nutą psychodeli celowo siermiężną niczym wnętrza przedziałów PKP historię Pawła Rzodkiewicza.

„Odwiedziny” to katalog najbardziej charakterystycznych, może nawet wytartych, podróżniczych typów, z którymi spotykamy się we wspólnych przestrzeniach zamkniętych (środki komunikacji, przychodnia, sklep). Rzodkiewicz dodał niektórym z nich zaskakującą przeszłość, motywy działania i odpowiedni język. Obrywa się zatem wszystkim jednakowo: weteranom-konfabulantom, milczącym szydercom, drobnym kieszonkowcom, politykom, pracownikom Warsu, sokistom i seniorkom z pobudzającymi zmysły wałówkami. Efekt komizmu wzmacnia fakt, że wydarzenia relacjonowane są przez (podążające za byłymi więźniami oraz zamieszkujące pociąg) insekty.

Słabości do fauny nie można odmówić również Pawłowi Garwolowi, którego bohaterowie, w zależności od nastroju, morfują w odpowiednie dla ich charakteru zwierzęta. I chociaż „Odwiedziny” swoją intrygą i stylem dalekie są od serii „Blacksad” Juana Díaza Canalesa i Juanjo Guarnido, to właśnie pewna szczypta humoru i nonsensu sprawia, że ten niezwykle prosty scenariusz (doprawiony przaśnymi gagami) staje się autoironiczny, a jego z pozoru prostacki humor doskonale odzwierciedla nieskomplikowane relacje i naiwne postrzeganie rzeczywistości przez trójkę bohaterów. Reasumując: dzieło duetu Rzodkiewicz / Garwol to przewrotna historia o chęci godnego pożegnania niechlubnej przeszłości, o cwaniactwie i pechu.
Paweł Rzodkiewicz, Paweł Garwol: „Odwiedziny”. Wydawnictwo Komiksowe. Warszawa 2017.