sierpień 15-16 (327-328) / 2017

Dominik Szcześniak,

ACH, CI OBCY! (ALIENS: ZBAWIENIE/OFIAROWANIE)

A A A
Za sprawą tego dzieła po wielu latach nieobecności powrócił do Polski brytyjski scenarzysta Peter Milligan. To on był jednym z tych, którzy pod koniec ubiegłego wieku przypuścili tzw. „inwazję brytyjską” na amerykański komiks. To również on kładł fundamenty i robił wylewki pod linię Vertigo, dorzucając kilka swoich cegiełek w postaci tak reprezentatywnych dla ambitnego komiksowego mainstreamu serii jak „Shade, the Changing Man”, „The Extremist” czy „Enigma”. Polskiemu czytelnikowi znany jest z wydawanych przez TM-Semic zeszytów Batmana, wśród których bardzo dobrze przyjęty został na przykład „Mroczny Rycerz Mrocznego Miasta”, jak również z kontrowersyjnego, stworzonego wspólnie z Brendanem McCarthym „Skina” (ukazującego się pod szyldem Timofa i cichych wspólników).

Album „Aliens: Zbawienie/Ofiarowanie” nie jest co prawda koncertowym dziełem brytyjskiego scenarzysty, ale za to bardzo solidnym i w kategorii opowieści o Obcych jednym z najlepszych. To właściwie dwa utwory w jednym. Za „Zbawienie” odpowiedzialny jest bowiem duet Dave Gibbons/Mike Mignola, a za warstwę graficzną napisanego przez Milligana „Ofiarowania” – Paul Johnson. Większość nazwisk tego kwartetu to prawdziwe osobistości świata komiksu. Mignola zasłynął jako twórca Hellboya, Gibbons – jako rysownik „Strażników” do scenariusza Alana Moore’a. Nieco mniej znany Johnson od początku powstania Vertigo (ale dość rzadko) urzekał czytelników swoim różnorodnym stylem w takich tytułach jak „Mercy” (do scenariusza J.M. DeMatteisa) czy „The Invisibles” (pisanych przez Granta Morrisona). Nawet jeśli nie patrzeć na dorobek i w biogramy autorów, to po pobieżnym przekartowaniu albumu rzuca się w oczy bijąca z niego niesamowita jakość.

Bardzo dobrym pomysłem okazało się opublikowanie obu komiksów w jednej oprawie. Propozycja Scream Comics oparta jest na bardzo przemyślanej zbiorczej edycji oryginalnego wydawcy, Dark Horse Comics. Te dwa komiksy, choć kompletnie inaczej narysowane i niespecjalnie zbliżone w zakresie metod scenopisarskich, pod pewnym względem są do siebie bardzo podobne. Obok standardowych historii o krwiożerczych Obcych wyniszczających powoli ludzkie społeczności zamieszkujące odległe planety mamy tu wspólny motyw wiary i odkupienia. Zbawienia i ofiarowania. Gibbons i Milligan stawiają zarówno na obowiązkowe sceny akcji, jak i na głębszą penetrację psychiki bohaterów. A wszystko to podszyte dreszczykiem grozy. Nie trzeba nic więcej. Formuła sprawdza się wyśmienicie.

Ci z czytelników, którzy po lekturze ostatniego tomu „Hellboya w piekle” chcieli odetchnąć od przygód sztandarowej postaci Mike’a Mignoli, pozostając jednak w ścisłym kontakcie z Mistrzem, odnajdą tę chwilę wytchnienia w omawianym zbiorze. „Zbawienie”, czyli praca wyciągnięta z archiwum artysty, jest utworem pokazującym pełnię jego możliwości. To taki młody, ambitny Mike, który nie tworzy wciąż tego samego, a stara się urozmaicać swoje prace. Recenzowany album nie jest przekombinowany. Każdy autor trzyma tu poziom. Mignola jest bezbłędny, Gibbons pokazuje, że potrafi pisać, Johnson urzeka malarskością, a Milligan wysyła apel do polskich wydawców, żeby baczniej przyjrzeli się jego twórczości. Reasumując: kupować, póki jest!
Dave Gibbons, Mike Mignola, Peter Milligan, Paul Johnson: „Aliens: Zbawienie/ Ofiarowanie („Aliens: Salvation/Sacrifice”). Tłumaczenie: Kuba Pisarkiewicz. Wydawnictwo Scream Comics. Łódź 2017.