Wydanie bieżące

15 października 20 (332) / 2017

Mirosław Skrzydło,

GRAFICZNE POLITICAL FICTION (LEGENDY NASZYCH CZASÓW)

A A A
„Legendy naszych czasów” należy postrzegać jako wiarygodną wizytówkę burzliwych lat siedemdziesiątych XX wieku w Europie, głównie we Francji. Album stworzony przez niekwestionowane gwiazdy komiksu frankofońskiego – współtwórcę legendarnego „Valeriana” Pierre’a Christina i pochodzącego z byłej Jugosławii Enkiego Bilala („Trylogia Nikopola”) – to świetny przykład political fiction w wersji graficznej. Przygotujcie się na niezwykłe opowieści, poruszające ważne tematy społeczne, polityczne i ekonomiczne.

Egmont Polska konsekwentnie stawia na wydawanie popularnych, wielokrotnie nagradzanych europejskich powieści graficznych. W 2014 roku gigant rodzimego rynku komiksowego uraczył nas wznowieniem wspólnego albumu Christina/Bilala zatytułowanego „Fins de siècle”, złożonego z dwóch niezwykle interesujących opowieści („Polowanie”, „Falangi Czarnego Porządku”). Utalentowani autorzy w ciemnych barwach postrzegają otaczającą rzeczywistość, w której niepodzielnie królują: beznadziejność, chroniczna samotność, iście klaustrofobiczny klimat oraz brak wiary w lepszą przyszłość. Wielką rolę w ich dziełach odgrywa wyszukana symbolika, krytyka systemów totalitarnych oraz prawicowych organizacji narodowych. Prawa jednostek ukazanych w komiksach owych artystów nie są przestrzegane, a brutalne machiny wszechobecnego państwa likwidują wszelkie przejawy indywidualności.

Równie ponury ton oraz mocno surrealistyczna konwencja charakteryzuje trzy historie zebrane w niniejszym woluminie. W otwierającej zbiór noweli zatytułowanej „Rejs zapomnianych” jesteśmy świadkami niezwykłego zdarzenia. Mała wioska Liternos, położona w południowo-zachodniej Francji, niespodziewanie zaczyna unosić się w powietrzu. Przyczyn tego niesamowitego zjawiska można szukać w ściśle tajnych eksperymentach prowadzonych w zagadkowej bazie wojskowej. Jak z ową sytuacją poradzą sobie skonfundowani mieszkańcy ponurej osady oraz jakie decyzje w sprawie lewitujących domostw podejmą władza i wspomniani wojskowi? Trzeba otwarcie przyznać, iż powyższa opowieść została dobrze poprowadzona, relacje między poszczególnymi postaciami i ich charakterystyki są ciekawie skonstruowane, a rolę wisienki na torcie pełnią bezduszni żołnierze, przemieniający się w obrzydliwe kreatury.

Kolejne dwa segmenty „Legend naszych czasów” okazują się równie interesujące i przewrotne w swej wymowie. W „Statku z kamienia” Pierre Christin przedstawił zaciętą konfrontację tajemniczego, sędziwego mieszkańca rozpadającego się zamczyska z chciwymi przedsiębiorcami, próbującymi przemienić owe miejsce w hotel dla wyższych sfer. W walkę z mackami potężnej korporacji angażują się pozaziemskie byty w postaci duchów ludzi ongiś zamieszkujących tamtejsze ziemie. Ostatnia z prezentowanych historii („Miasto, którego nie było”) jeszcze bardziej akcentuje kwestie społeczno-ekonomiczne. Młoda dziedziczka wielkiej fortuny pragnie bowiem stworzyć utopijną metropolię, w której klasa robotnicza będzie mogła znaleźć zadośćuczynienie za doznane wcześniej krzywdy. Świetny motyw narracyjny stanowi ukazanie całego przedsięwzięcia z punktu widzenia anonimowej familii biedaków oraz przemyślenia bogatej filantropki.

Ilustracje Bilala są charakterystyczne, unikalne i niepokojące. Trudno zapomnieć posępne oblicza bohaterów, szczególnie gospodarza zamczyska czy przewijającego się w każdej z opowieści enigmatycznego, białowłosego osobnika. Na uwagę zasługuje przemyślana kompozycja plansz, wzorcowe cieniowanie oraz całostronicowe kadry (obraz mistyków na wieży zamkowej to czysta maestria). Istotną rolę odgrywa również ciemna, mroczna kolorystyka (dominują różne odcienie czerni, brązu i zgniłej zieleni), a także ukazane z wielką pieczołowitością elementy drugiego planu (bogata flora, zjawiska pogodowe czy elementy architektury zgodne z prezentowaną epoką).

Próżno szukać komiksu bardziej zaangażowanego społecznie, pokazującego nieokiełznany rozwój technologiczny, nieludzkie działania możnowładców oraz wyzysk słabych i biednych. „Legendy naszych czasów” to opowieści zaskakująco aktualne i uniwersalne w swej wymowie. Mówiąc krótko: rzecz obowiązkowa dla świadomych wielbicieli kultury obrazkowej.
Pierre Christin, Enki Bilal: „Legendy naszych czasów” („Légendes d'aujourd'hui”). Tłumaczenie: Bartek Chaciński. Wydawnictwo Egmont Polska. Warszawa 2017.