Wydanie bieżące

15 grudnia 24 (336) / 2017

Mirosław Skrzydło,

BOHATER Z PRZEDMIEŚCIA (HAWKEYE. TOM 2: LEKKIE TRAFIENIA)

A A A
Strzelec wyborowy, sławetny łucznik oraz członek Avengers w jednym powraca w chwale. W drugim tomie rewelacyjnej serii „Hawkeye” Clint zmierzy się z rosyjską mafią, pochodzącym z Polski płatnym mordercą oraz byłymi kochankami – zabójczą Czarną Wdową i równie skuteczną Mockingbird. Amerykański scenarzysta Matt Fraction i hiszpański rysownik David Aja fundują nam wyśmienitą rozrywkę oraz niestandardowe spojrzenie na perypetie superbohaterów ze stajni Marvela.

Hawkeye w wersji współscenarzysty „Nieśmiertelnego Iron Fista” to zwyczajny, wyluzowany koleś mieszkający na nowojorskim przedmieściu. Uczynienie z niezawodnego herosa szarego obywatela i zaprezentowanie jego całkowicie przyziemnych perypetii okazało się strzałem w dziesiątkę. Dużo radości sprawia czytelnikowi obserwowanie jego codziennego życia, relacji z sąsiadami, a przede wszystkim związków z urodziwymi, acz niebezpiecznymi kobietami. Zamiast ukazać konfrontacje protagonisty z potężnymi adwersarzami o nadnaturalnych mocach, Fraction skupia się na wrogach ze świata rzeczywistego. Waleczny bohater samotnie staje przeciwko grupie rosłych złoczyńców terroryzujących mieszkańców kamienicy, w której przyszło mu zamieszkać, a jego tropem podąża zabójca o wymalowanej na biało twarzy – niejaki Kazimierz (Kejzi). Dużą rolę do odegrania ma również pociągający za sznurki enigmatyczny staruszek w charakterystycznych białych okularach, będący szefem lokalnego gangu zmuszającego poczciwych ludzi do sprzedaży swych mieszkań za śmiesznie niską kwotę.

Jakby tego było mało, w „Lekkich trafieniach” Clint musi zmagać się z całą masą zagrożeń innego rodzaju. Swoisty prolog recenzowanego komiksu ukazuje desperackie działania Bartona podczas potężnego huraganu Sandy nawiedzającego Nowy Jork. Dzielnicę, w której przebywa tytułowy łucznik, dosięga potężna powódź, będąca skutkiem owego zjawiska atmosferycznego. Nieodzowna w walce z żywiołem okaże się pomoc wiernej sojuszniczki protagonisty, Kate Bishop z formacji Young Avengers. Kolejny rozdział („Sześć dni z życia”), w którym dochodzi do pierwszego starcia ze wspomnianymi zbirami, pokazuje nam bohatera w przededniu świąt Bożego Narodzenia. Pomysłodawca cyklu serwuje nam zupełnie zaskakujące sytuacje, w których znalazł się tytułowy strzelec – czego najlepszym przykładem jest montowanie, z niemałą pomocą samego Tony’ego Starka, zestawu telewizyjnego. Fraction prawdziwe mistrzostwo osiąga natomiast w zamykającej tomik noweli, w której obserwujemy przebieg prywatnego śledztwa w sprawie zabójstwa sąsiada Clinta. Cały dowcip polega na tym, że dochodzenie prowadzi pies Bartona, Fuks. Trzeba być niebywale pomysłowym i sprawnym scenarzystą, aby w mainstreamowym komiksie zaprezentować perypetie czworonoga i w dodatku z takim udanym efektem.

Po raz kolejny mocną stroną albumu są wyraziste ilustracje Davida Aji. Hiszpański artysta wypracował własny, niepowtarzalny styl, jakże inny od pozostałych rysowników specjalizujących się w superbohaterskich opowieściach. Z pełną maestrią komponuje niektóre plansze, choćby te w samodzielnej przygodzie Fuksa czy szybkim starciu trzech herosów (Hawkeye, Spider-Man i Wolverine) z oddziałem agresorów. Niesamowicie prezentują się okładki kolejnych rozdziałów, z pieczołowitością tworzone przez znanego ilustratora, a na słowa uznania zasługuje konsekwencja w doborze kolorystyki (różne odcienie barwy niebieskiej, fioletowej, szarej i brązowej). Rozdział poświęcony płatnemu zabójcy i jego genezie został natomiast narysowany przez speca od noirowych kadrów, Francesco Francavillę (znanego u nas z albumu „Batman: Mroczne odbicie” ze scenariuszem Scotta Snydera). Włoski rysownik dobrze oddał wygląd bezdusznego mordercy oraz spowitą w mroku miejską scenerię, przez co klimat komiksu staje się bardziej posępny.

„Hawkeye” to bezapelacyjnie jedna z najlepszych serii sygnowanych logiem Marvel NOW! Dzieło niebywale przemyślane, nieszablonowe i ze wszech miar wciągające. Polecam!
Matt Fraction, David Aja, Francesco Francavilla: „Hawkeye. Tom 2: Lekkie trafienia” („Hawkeye, Vol. 2: Little Hits”). Tłumaczenie: Marceli Szpak. Wydawnictwo Egmont Polska. Warszawa 2017.