Wydanie bieżące

15 grudnia 24 (336) / 2017

Przemysław Pieniążek,

CO BY BYŁO, GDYBY... (ALIENS. 30TH ANNIVERSARY. THE ORIGINAL COMICS SERIES)

A A A
Jeśli jesteście fanami ksenomorfów (jakkolwiek to zabrzmi), to ekskluzywne, jubileuszowe wydanie graficznej kontynuacji hitu „Obcy – decydujące starcie” (1986) Jamesa Camerona jest pozycją dla was. Datowany na rok 1988 komiksowy sequel, będący jednocześnie spin-offem wyżej wymienionego filmu (z przyczyn marketingowo-prawnych w ilustrowanej serii nie mogła wówczas wystąpić Ellen Ripley, powracająca jednak w późniejszych cyklach od Dark Horse), do dziś czyta się i ogląda z prawdziwą przyjemnością.

Scenarzysta, literat i producent Mark Verheiden – mający na koncie między innymi skrypt „Strażnika czasu” (zarówno jego komiksowej, jak i kinowej wersji wyreżyserowanej przez Petera Hyamsa) oraz niskobudżetowej produkcji „My Name is Bruce” (zrealizowanej przez Bruce’a Campbella wcielającego się na ekranie w samego siebie) – stworzył nielinearną, rozpisaną na kilku narratorów opowieść, w której przedstawił dalsze losy Newt i kaprala Hicksa. Autor w przekonujący sposób ukazał wpływ minionych wydarzeń na psychikę bohaterów, mimo upływu lat wciąż zmagających się z demonami przeszłości nawiedzającymi ich sny.

Przebywająca w zakładzie zamkniętym Newt oraz oszpecony wojak raz jeszcze stają naprzeciw mnożących się na potęgę kreatur z kwasem zamiast krwi, które po kosmicznych wojażach docierają wreszcie na Ziemię. Chociaż ksenomorfy sieją chaos z właściwą sobie gracją, równie zatrważającymi drapieżnikami okazują się uwiecznieni na kartach utworu niektórzy przedstawiciele homo sapiens. Podobnie jak James Cameron, Mark Verheiden zrezygnował z konwencji futurystyczno-gotyckiego horroru jakim był „Obcy – ósmy pasażer Nostromo” (1979) Ridleya Scotta, realizując komiksowy odpowiednik pulsującego adrenaliną, wybuchowego combat movie. Co wcale nie oznacza, że w recenzowanym albumie brakuje klimatu grozy i napięcia.

Przedstawiając dystopijną, zaawansowaną technologicznie przyszłość, w której religia, konsumpcjonizm i wszechobecny świat mediów zderzają się z ideą Obcych (vide: intrygujący wątek wyznawców Kościoła Niepokalanej Inkubacji), scenarzysta poszerza jednocześnie spektrum wiedzy na temat cyklu rozwojowego/zdolności Alienów oraz ich macierzystej planety. W fabule nie mogło zabraknąć także motywu sztucznej inteligencji, jak i (oryginalnej, choć z perspektywy czasu nie do końca trafionej) analizy postaci skamieniałego Space Jockeya.

Niewątpliwym atutem omawianej publikacji jest zapadająca w pamięć oprawa wizualna. Mark A. Nelson – rysownik i wykładowca akademicki w jednej osobie – przygotował sugestywne ilustracje imponujące poziomem szczegółowości (scenograficzne niuanse, projekty pojazdów kosmicznych, wygląd ksenomorfów) oraz umiejętnie budowaną oniryczną aurą, chwilami zacierającą granicę między jawą, sennym koszmarem a przejmującymi reminiscencjami (w jednej z nich pojawia się nawet uroczo „ocenzurowana” Ellen Ripley).

Choć oblicza protagonistów nie wydają się specjalnie urozmaicone, artysta przekonująco oddaje emocje dramatis personae, podbudowując opresyjny klimat spontanicznym rozlewem krwi i scenami wysokooktanowej akcji. Warto podkreślić, że w przepięknie wydanym jubileuszowym woluminie (powiększony format, czernione brzegi stron, galeria szkiców i smakowitych okładek) czytelnik odnajdzie oryginalne, czarno-białe ilustracje Nelsona (w późniejszych wydaniach pojawiły się warianty kolorowe) wykonane onegdaj na papierze Duo-Shade, pokrywanym specjalnymi odczynnikami pozwalającymi wywołać pożądane przez autora kontrasty.

Bestsellerowy cykl, wzbogacony o datowaną na rok 1996 dość średnią nowelkę „Szczęściarz” (ukazującą perypetie zaradnego kosmicznego złomiarza i jego ogoniastego „towarzysza”), to prawdziwy majstersztyk, który można kontemplować jako rewelacyjny storyboard nigdy niezrealizowanej superprodukcji. Bo mimo że historia napisana przez Marka Verheidena została wykluczona z kanonu po filmie „Obcy 3” (1992) Davida Finchera, wciąż posiada adaptacyjny potencjał, wprowadzający wiele ciekawych wątków do (nie tylko) filmowego uniwersum ksenomorfów. Nie mam złudzeń, że powstanie takiego dzieła jest dziś mniej niż prawdopodobne, dlatego tym bardziej zachęcam do sięgnięcia po ów wydawniczy rarytas ukazujący się w mocno limitowanym nakładzie. Warto!
Mark Verheiden, Mark A. Nelson: „Aliens. 30th Anniversary. The Original Comics Series”. Tłumaczenie: Paweł Biskupski. Wydawnictwo Scream Comics. Warszawa 2017.