Wydanie bieżące

15 grudnia 24 (336) / 2017

Anna Szumiec,

STAWANIE-SIĘ-ZWIERZĘCIEM (ANNA FILIPOWICZ: '(PRZE)ZWIERZĘCENIA')

A A A
– Oho, trzmiel buczy, słyszysz? – uśmiechnęła się dziewczynka. – Gniewa się braciszek, straszy, a wcale nie jest zły.

– A ja się boję…

– Nie trzeba. Ja i os się nie boję. Byle ich nie odganiać, to nie użądlą (…).

(Korczakowska 2007: 53)

Rozmowa bohaterek zapamiętanej z lat dziecięcych opowieści Jadwigi Korczakowskiej wydaje się bliska „dorosłym” już studiom nad zwierzętami, a postać Elzy, niewidomego dziecka zamieszkującego nadmorskie miasteczko, kieruje myśli czytelnika na relację człowieka z pozaludzką naturą. Także pytanie Lidusi, dziewczynki z „Powiastek dla wnuczek” Jana Kotta, o status ontologiczny goryla zamkniętego w klatce w warszawskim zoo („Potem powiedziała cicho, bo była dobrze wychowana: „Tatusiu, dlaczego ten pan jest w klatce?” – cytat za książką Anny Filipowicz, s. 37) zwraca uwagę na kwestię fundamentalną dla badaczy zajmujących się animal studies. „(Prze)zwierzęcenia. Poetyckie drogi do postantropocentryzmu” Anny Filipowicz to kolejna zajmująca lektura wpisująca się w interesujący mnie nurt, z pewnością znakomicie uzupełniająca polską bibliografię badań nad zwierzętami.

Filipowicz swoją monografią wyróżnia teksty poetyckie XX i XXI wieku będące materiałem nakreślającym świadomościową zmianę w przestrzeni związków człowieka i zwierzęcia oraz, jak pisze autorka na okładce, „relacją z narodzin nowej emancypacyjnej wrażliwości”. Samo bowiem przedstawianie w tekstach literackich postaci zwierzęcych sprowadzające je do roli wyłącznie figury czy symbolu nie przekracza antropocentrycznego myślenia o świecie. Istotne jest zatem współ-odczuwanie, szersza refleksja nad kategoriami moralności i etyki, próba stawania-się-zwierzęciem, ale przy tym redefiniowanie człowieczeństwa. Filipowicz, niezwykle trafnie przywołując konteksty filozoficzne i kulturowe, na przykład teorie Jacques’a Derridy, Giogria Agambena czy Érica Baratay’a, a także współczesne stany badań przyrodniczych, prezentuje starannie dobrany materiał literacki, odczytany przez pryzmat interesujących metodologii (dość wspomnieć krytykę feministyczną, postdarwinizm czy dekonstrukcjonizm – na mnogość metodologii zwraca uwagę Danuta Dąbrowska w recenzji monografii Filipowicz umieszczonej na tylnej okładce książki).

Na „(Prze)zwierzęcenia…” (prócz części wstępnej nakreślającej cel i ogólny zarys książki) składają się trzy części, zawierające interpretację tekstów poetyckich wybranych twórców: Tadeusza Różewicza, Tomasza Różyckiego, Marcina Świetlickiego, Juliana Tuwima, Jarosława Marka Rymkiewicza, Anny Świrszczyńskiej oraz Ryszarda Krynickiego. Jak wykazuje w swoim wywodzie autorka, każdy z wymienionych artystów zmierzył się – w różny sposób – z poszukiwaniem drogi ku postantropocentrycznemu światooglądowi. Ich utworów Filipowicz nie traktuje jednak wyłącznie jako podkreślania wielowymiarowej rzeczywistości, lecz, jak sama wyjaśnia „(…) taki rodzaj pisania, który poprzez zmianę języka może czynić tę wspólną przestrzeń coraz bardziej etyczną” (s. 46).

Część wstępna monografii zaznacza genezę wyżej wspomnianego światooglądu – w znacznej mierze potrzeba współczesnego myślenia o relacjach ludzko-zwierzęcych wyniknęła z „rzeczywistej utraty tej relacji” (s. 11). Filipowicz nakreśla także sytuację polskiego romantyzmu i jego specyficznego podejmowania analizowanej w książce tematyki, powiązanego z pracami gospodarskimi i folklorem. Niezwykle ciekawe wydają się w tym kontekście utwory Adama Mickiewicza, w których znaleźć można szeroko pojętą empatię w stosunku do „braci mniejszych”. Dalsze tropy prowadzą autorkę do innego wielkiego twórcy: Czesława Miłosza (nawiązującego między innymi do doświadczeń wojennych), a w dalszej kolejności do wspominanych już „Powiastek dla wnuczek” Jana Kotta. Zebrane przez Filipowicz „przykłady wstępne” stanowią już ciekawy wycinek polskiej tradycji pisania o zwierzętach, która pogłębiać się będzie z kolejnymi rozdziałami monografii.

Pierwsza część „(Prze)zwierzęceń…”, zatytułowana „Kryzysy i nadzieje”, porusza kwestię „końca człowieka” i wnosi próbę nowych określeń człowieka wobec pozaludzkiej natury. Autorka przedstawia w niej starannie dobrane teksty Różewicza, Różyckiego i Świetlickiego, które, w różny sposób, zwracają uwagę na potrzebę rewizji antropocentrycznego poglądu. Kolejna część („Spotkania na pograniczach”) to próba odczytania twórczości takich poetów jak Tuwim, Rymkiewicz oraz Świrszczyńska. Filipowicz ukazuje mnogość relacji łączących człowieka i zwierzę, które zbijają z piedestału myślenie antropocentryczne na rzecz „między- i transgatunkowych układów” (s. 44). Ostatnia część, którą autorka tytułuje „Współodczuwanie, współdziałanie, współtworzenie”, na przykładzie utworów poetyckich Świrszczyńskiej, Krynickiego i Tuwima zwraca uwagę na związek natury z kulturą.

Szczególnie interesujące w monografii Filipowicz wydają mi się interpretacje tekstów Różyckiego i Tuwima, związane z silnie ostatnimi czasy obecną problematyką zwierząt i doświadczenia wojennego. Autorka przywołuje poemat Różyckiego „Dwanaście stacji”, w którym twórca przedstawia zagładę tysięcy owadów zamieszkujących łąki przeznaczone na plac budowy. Poeta, korzystając z militarnego słownika, szkicuje obraz walecznych mrówek, pogardzanych ślimaków, wykorzenianych insektów, przywołujących na myśl hitlerowską okupację, wykazując przy tym znakomitą wiedzę biologiczną. Różycki nie traktuje wspomnianych zwierząt jedynie alegorycznie – przeciwnie, daje szansę pozaludzkiej naturze na przedstawienie własnej, jakże krwawej i pełnej przemocy historii. Analogie między pogardzanymi gatunkami zwierząt a dyskryminowanymi narodami cierpiącymi prześladowania w czasie Zagłady dostrzegalne są także w „Kwiatach polskich” Tuwima. Filipowicz skupia się na wycinku utworu traktującym o sytuacji psów w czasie wojny. Wierne, porzucone zwierzęta wezwane zostają do buntu, w którym autorka widzi rozprzężenie władzy na wzór deleuzjańskiej deterytorializacji.

Prócz znakomitych tekstów na uwagę zasługuje także projekt graficzny monografii. Rycina na okładce, przedstawiająca hybrydę człowieka i postaci zwierzęcej, w moim uznaniu trafnie odzwierciedla charakter publikacji.

Podsumowując, uważam, iż książka „(Prze)zwierzęcenia. Poetyckie drogi do postantropocentryzmu” Anny Filipowicz znakomicie uzupełni dotychczasową literaturę poświęconą studiom nad zwierzętami. Autorka, dzięki zebranemu materiałowi literackiemu wzbogaconemu przez ogromne zaplecze wiedzy kulturowej (pochodzącej z różnych dziedzin nauk), przedstawia interesujący projekt zmierzający do świadomościowej zmiany w relacjach ludzko-zwierzęcych.

LITERATURA:

Korczakowska J.: „Spotkanie nad morzem”. Warszawa 2007.
Anna Filipowicz: „(Prze)zwierzęcenia. Poetyckie drogi do postantropocentryzmu”. Wydawnictwo Uniwersytetu Gdańskiego. Gdańsk 2017.