Wydanie bieżące

1 czerwca 11 (347) / 2018

Michał Łukowicz,

LITERATURA W CODZIENNOŚCI I CODZIENNOŚĆ W LITERATURZE ('MIĘDZY SZTUKĄ A CODZIENNOŚCIĄ', 'DEBATY PO ROKU 1989')

A A A
Według autorów serii „W stronę nowej syntezy literatury polskiej początku XXI wieku” kluczową kategorią, wobec której narzędzia analityczne i metody interpretacyjne badaczy literatury muszą być dzisiaj rekalibrowane, wydaje się „zmiana”. W dwóch wydanych przez Instytut Badań Literackich tomach pod redakcją Maryli Hopfinger, Zygmunta Ziątka i Tomasza Żukowskiego badacze analizują i interpretują współcześnie funkcjonujące zjawiska literackie w kontekście zmieniającej się (i zmienionej) rzeczywistości kulturowej i społecznej. Użyta w tytule fraza: „w stronę nowej syntezy” sugeruje ruch porządkujący, mający potencjał wskazać czytelnikowi spójny obraz polskiej sztuki (ze wskazaniem na literaturę) w codzienności i współczesnych, społecznych procesach komunikacji. Projekt tego typu jest absolutnie potrzebny, jednak szybkość i rozległość współczesnych przemian czyni go zadaniem karkołomnym, rodzącym obawy o bezwzględne fiasko.

Pierwszy z dwóch do tej pory opublikowanych tomów serii noszący tytuł „Między sztuką a codziennością” (dalej: MSAC) to zbiór tekstów analizujących współczesną literaturę w kontekście jej miejsca w dzisiejszej kulturze, w której sztuka już nie znajduje się w centrum (zob. MSAC: 8). Maryla Hopfinger w artykule otwierającym zbiór zapewnia, że wbrew pozorom w przypadku interesującego autorów tomu szerokiego, antropologicznego rozumienia kultury nie rezygnują oni z pojęcia sztuki. Takie podejście do przestrzeni kulturalnej jako „tła”, na jakim analizują autorzy teksty literackie, kieruje uwagę przede wszystkim na scenę społecznej komunikacji i podkreśla rolę odbiorcy – uczestnika kultury. Współczesna demokratyzacja kultury i rosnąca aktywność komunikacyjna jej uczestników jest dla Hopfinger doskonałym punktem wyjścia do rozpoznań związanych z usytuowaniem literatury w aktualnym, zmienionym kontekście, włączającym obok przekazów werbalnych i audiowizualności analogowej – audiowizualność cyfrową, natomiast obok realności fizycznej – rzeczywistość wirtualną.



Sposób funkcjonowania i znaczenie czytelnika na współczesnej scenie literackiej rozważa w swoim artykule Anna Kowalska. Patronem jej tekstu jest często przywoływany przez nią Stefan Żółkiewski, który utwór literacki jako przedmiot nauk o literaturze traktował „jako element procesu komunikowania – komunikat” (MSAC: 63). Pojawia się tu tytułowa „codzienność”, która dzięki perspektywie komunikacyjnej może wyjść na pierwszy, należący się jej plan analizy. Owa codzienność wyraża się w szeroko rozumianym kontekście czytającego, kontekście czytania i złożoności kwestii różnorakich uwarunkowań lekturowych (zob. MSAC: 64). Punktem docelowym badań nad wspomnianymi aspektami miałaby być dla Kowalskiej „etnografia współczesnych czytelników” dająca obraz tego, „co dziś ludzie robią z literaturą” (MSAC: 80). Klasyczne, nieco już anachroniczne badania czytelnictwa prowadzone przez Bibliotekę Narodową, z uwagi na nowe formy lektury, nie są dzisiaj miarodajnym źródłem wiedzy, dlatego Kowalska sugeruje, że nauka musi szukać zupełnie nowych dróg badawczych do zbudowania takiego rzetelnego obrazu. Badaczka nie jest gołosłowna, jednym z zaproponowanych przez nią rozwiązań są fan studies, które wyrażają koncepcję „zagarniania” wysuniętą przez Michaela de Certeau (odrzucającą tradycyjny model czytania – bierną recepcję autorskiej intencji), a zarazem pokrywają się z koncepcją kultury zaproponowaną przez autorów tomu.

Realizacją jednej z nowoczesnych dróg badawczych zaproponowanych przez Kowalską może być artykuł Katarzyny Nadanej-Sokołowskiej „Facebook – projekt komunikacji totalnej?”. Autorka analizuje reguły funkcjonowania jednego z najpopularniejszych serwisów społecznościowych – Facebooka, w ramach którego czytelnicy są równocześnie piszącymi. Badaczka rozważa problem demokratyzacji sceny publicznej i wyraża zdanie, że dowodem ogromnego znaczenia tego medium jest fakt, że facebook’owe mikroblogi mają realny wpływ na rzeczywistość jako jedna z form zaangażowania społecznego (zob. MSAC: 494). Pomimo udanej próby stworzenia wizerunku facebook’owych twórców Nadana-Sokołowska zostawia nas z pewnym niedosytem, brakuje bowiem głębszego namysłu nad relacjami Facebook – „oficjalny obieg literacki”, w których autorka mogłaby swoje badania i obserwacje wzbogacić o wpływ jednej przestrzeni twórczej na drugą.

Relacje między oficjalnym obiegiem kultury a internetem bardziej szczegółowo opisane są w artykule Katarzyny Buszkowskiej „W sieci Ignacego Karpowicza”. Badaczka proponuje czytanie „Ości” oraz „Balladyn i romansów” jako pisarskich projektów przełożenia relacji i praktyk internetowych na codzienne relacje międzyludzkie. Zdaniem autorki internetowa codzienność, powszechna, wirtualna performatywność tożsamości staje się dla Karpowicza inspiracją i kluczem do stworzenia powieści zanurzonych w języku – budulcu zarówno literatury, jak i wspomnianych wirtualnych osobowości. W swoim artykule Buszkowska porusza także ważny dziś problem regularnego uczestnictwa pisarzy w rzeczywistości wirtualnej i zadaje pytanie: „na jakim podłożu myślowym odbywa się dziś czytanie literatury osadzonej w kulturze uczestnictwa?” (MSAC: 397). Tak postawione pytanie zachęca do czytania współczesnej literatury w optyce zawierającej się w myśli „autor jako zjawisko, powieść jako wydarzenie”, która wydaje się być najwłaściwszym obecnie sposobem badania praktyk literackich według twórców omawianej książki.

Traktowanie autorstwa jako zjawiska swoją pełną realizację znajduje w artykule Dominika Antonika „Dorota Masłowska: transmedialny projekt osobowościowy”. Badacz problematyzuje współczesny fakt czynnego, wychodzącego poza oddanie tekstu czytelnikom, udziału pisarza w procesie komunikacji z odbiorcami. Dla Antonika casus Masłowskiej okazuje się niezwykle ważny z uwagi na to, że „jest pierwszą polską pisarką, której twórczość zaczęła funkcjonować w samym centrum komunikacji społecznej i objęła swoim zasięgiem wszystkie kanały medialne” (MSAC: 412). Autorka „Pawia Królowej” zostaje w tekście przedstawiona jako pisarka będąca zarazem „marką”, istniejąca w społecznej świadomości przede wszystkim jako wyobrażenie, signifé Masłowskiej (zob. MSAC: 416). Wnikliwa analiza kariery artystki może stać się punktem wyjścia do popularnego, podsycanego przez wielkie wydawnictwa zjawiska zwanego „modą na pisarza”. Fenomen ten nie stanowi z pewnością „wynalazku” XXI wieku, ale w epoce galopującej autopromocji i autokreacji twórców – w najprzeróżniejszych formach na rozmaitych portalach społecznościowych – na pewno wart jest odnotowania i analizy.

W tomie „Między sztuka a codziennością” badacze poruszają również zagadnienie fikcjonalności literatury. Impulsem do podobnych rozważań jest zmieniający się od lat status „prawdy” w literaturze „bez fikcji”, związany z pojawieniem się mechanicznych sposobów na zatrzymywanie i dokumentowanie otaczającego świata. W swoich tekstach Anna Sobolewska i Zygmunt Ziątek analizują relacje między elementami fikcjonalnymi i niefikcjonalnymi we współczesnych utworach roszczących pretensje do statusu wiarygodnych – portretujących i dokumentujących rzeczywistość. Sobolewska w tekście „Paradoksy dokumentu kreacyjnego. Fikcja i niefikcja we współczesnym kinie” robi staranny przegląd najważniejszych filmów dokumentalnych ostatnich lat, badając w nich stężenie chwytów i zagrań kreacyjnych, a także ich wpływ na recepcję poszczególnych dzieł. Dokument okazuje się gatunkiem paradoksalnym, a dogłębna analiza Sobolewskiej demaskuje jego autorów, ujawniając, że „żaden program rejestrowania rzeczywistości nie jest możliwy” (MSAC: 180), ale też nieco usprawiedliwia ich „manipulacje fikcjonalnością”, sugerując, że być może nie ma lepszego sposobu na odwzorowanie „płynnej rzeczywistości” niż mariaż kreacji i dokumentu.

Nie mogłoby być dobrej syntezy literackich zjawisk wobec współczesności bez tekstów zahaczających swoją tematyką o zagadnienie awansu obrazu w grze o popularność jako nośnika znaczeń i konsekwencji tego procesu. Relacje między słowem a obrazem w ostatnich dekadach polskiej literatury badają Jerzy Szyłak i Przemysław Kaniecki. Szyłak zwraca uwagę na znaczenie komiksu na polskiej scenie literackiej. Śledzi i interpretuje historię tego gatunku nad Wisłą, dochodząc do konstatacji, że dopiero w ostatnich latach wyzbywa się on ograniczeń wobec literatury i dziś funkcjonuje już jako gatunek artystyczny przemawiający do poważnej i nierzadko wymagającej publiczności (zob. MSAC: 267). Kaniecki natomiast w omawianym zbiorze zajmuje się komiksową twórczością Macieja Sieńczyka i nie jest tak optymistyczny jak Szyłak, jeżeli chodzi o status komiksu w polskiej kulturze. Przykład Sieńczyka (a konkretnie nominacja do nagrody Nike „Przygód na bezludnej wyspie”) służy badaczowi do śledzenia relacji literatura-obraz w twórczości autora „Wrzątkuna”, a także chwytów, jakimi Sieńczyk w ramach tych zależności się posługuje. Sukces książki „Przygody na bezludnej wyspie” i włączenie jej w obręb „literatury” (przemilczając przy tym w większości przypadków jej koneksje ze światem komiksu) jest dla Kanieckiego dowodem na to, że komiks jako gatunek potrzebuje więcej czasu na emancypację. Przykład Sieńczyka stanowi jednak dowód siły i plastyczności tego gatunku, a więc może być też perspektywą na podniesienie prestiżu komiksu w coraz mocniej i dosadniej wyrażanej obrazem przyszłości.

Kontynuacją pierwszego tomu i niejako jego rozwinięciem jest tom drugi – „Debaty po roku 1989. Literatura w procesach komunikacji” (dalej: LWPK). Można odnieść wrażenie, że pierwszy zbiór, jako że większość artykułów w nim zawartych dotyczyła zagadnień bardziej ogólnych, stworzył zaplecze metodologiczne dla drugiej książki. Pierwsza część zbudowała także pewien konstrukt-wizerunek polskiej kultury XXI wieku, na którym oparli się autorzy tekstów znajdujących się w kontynuacji serii.



Maryla Hopfinger w przedmowie do omawianej książki wymienia kilka pytań, na które próbują sobie odpowiedzieć autorzy tekstów w niej zawartych: „Jak zmienia się współcześnie pojęcie literatury? Jak praktyka literacka sytuuje się dzisiaj pośród innych praktyk komunikacyjnych? Na czym polega zmiana miejsca i roli literatury w przestrzeni społecznej?” (LWPK: 11). Te wszystkie zagadnienia poruszane są w kontekście społecznych debat od 1989 do 2015 roku. Badacze wybrali kilka problemów i sporów, ich zdaniem szczególnie znaczących dla polskiej kultury. Literatura w tych społecznych dyskusjach miała różny charakter – czasem wzorotwórczy, niekiedy dokumentujący, sprawozdawczy, w innych przypadkach autorefleksyjny. Do trzonu tych rozważań włączono również problematykę podobieństw i różnic między różnymi artystycznymi głosami, gatunkami i rodzajami wypowiedzi.

Pierwsze zagadnienie, którym zajmują się autorzy, to debata dotycząca recepcji PRL-u. Anna Kowalska w otwierającym pierwszą część zbioru tekście „Wokół dyskursu o PRL” zapewnia, że przedmiotem jej zainteresowania nie jest dyskusja o historycznej prawdzie konkretnego okresu historycznego, ale przedstawienie sposobów „grania” PRL-em we współczesnej przestrzeni komunikacyjnej (zob. LWPK: 57). W ukazywaniu alternatyw narracji o PRL-u badaczka posiłkuje się mającymi socjologiczny rodowód kategoriami codzienności i praktyk społecznych, pozwalających traktować ten okres jako czas i miejsce życia milionów Polaków. Świadomość nierozstrzygalności tej debaty, wychodzącej daleko poza ramy zwykłego dyskursu socjologicznego, nie jest dla Kowalskiej balastem, ale wyzwaniem, które z uwagi na ogromne walory poznawcze warto podjąć.

Wizerunek PRL-u zostaje zbadany wielowątkowo i wieloaspektowo. Zaproponowana perspektywa codzienności ma być uzupełnieniem dotychczasowych narracji, których autorka jest świadoma i które dzięki nowemu spojrzeniu mają szansę na przewartościowanie czy, jak chcieli Jakub Majmurek i Piotr Szumlewicz, „odczarowanie” Polski Ludowej (zob. LWPK: 92). Analizę polskiej literatury lat 90. XX wieku badaczka rozpoczyna od rozpoznań Kingi Dunin, która zwracała uwagę na rażącą jednoznaczność literackiego obrazu PRL, i Przemysława Czaplińskiego próbującego uzasadnić brak narracji indywidualnych „wojną o PRL” (LWPK: 97). Ta jednostronność dyskursu, modelowo zrealizowana w „Madame” Antoniego Libery (dobre społeczeństwo kontra zła władza), może sprawiać wrażenie miałkiej poznawczo, jednak pomimo prostoty, zdaniem Kowalskiej, można znaleźć w niej prawdy o czasie.

Gatunkiem, który najlepiej odzyskuje codzienność jako materiał opowieści o PRL-u, jest dla badaczki biografia. (zob. LWPK: 101) Zgodnie z tytułem rozdziału podejmującego problem tego typu literatury ma się wrażenie, że przedstawione w tej części biograficzne historie Jerzego Pilcha, Andrzeja Stasiuka, Krzysztofa Vargi, Tadeusza Sobolewskiego sytuowały się „obok dyskursu i w kontrze do niego”, co stanowiło o ich wyjątkowości i sile przekazu.

Znaczącym punktem rozważań dotyczących obrazu PRL-u jest analiza spojrzenia z kobiecej perspektywy (teksty Ingi Iwasiów i Joanny Bator) mającej według Kowalskiej „ogromny potencjał krytyczny wobec krążących w przestrzeni komunikacyjnej mitów o PRL” (LWPK: 116).

Badaczka wspomina też o popularnych w ostatnich latach zjawiskach zwanych „socjonostalgią” i „modą na PRL”. Pomimo dużego ryzyka uproszczeń, banalizacji i „bareizacji” Kowalska udowadnia, że teksty działające w obrębie tego „ruchu” mogą przywracać materialną (poprzez „kultowe” przedmioty) i niematerialną (poprzez wartości) rzeczywistość tamtego czasu.

Dobrym pomysłem redakcyjnym było włączenie do tej części rozdziału o filmie fabularnym i dokumentalnym, w których dużą rolę odgrywają realia PRL-u. Pozwoliło to zarysować szerszy horyzont tego, w jaki sposób „funkcjonuje” PRL w dzisiejszej kulturze.

Katarzyna Nadana-Sokołowska w drugiej części zbioru zatytułowanej „Debata wokół emancypacji kobiet i mniejszości seksualnych po 1989 roku”, zajmując się tytułowym zagadnieniem, przyjmuje na wstępie, że dla rozumienia i analizy problemu potrzebna jest świadomość braku pluralizmu w polskiej sferze komunikacyjnej. Z powodu wspomnianego stanu rzeczy od 1989 roku możemy mówić o eskalacji konfliktu w ramach omawianego dyskursu na linii kościół-środowisko feministyczne.

Autorka w swojej pracy bada różnorakie realizacje myśli feministycznych w polskim społeczeństwie, strategie feministek w debacie publicznej, a także modele odbioru omawianego przekazu. Nadana-Sokołowska parafrazuje myśl Czaplińskiego, który twierdził, że krytyka literacka lat 90. XX wieku straciła niewinność pod wpływem krytyki feministycznej (zaczęła wątpić, że jej sądy są wolne od założeń światopoglądowych), i przenosi pogląd badacza na grunt literatury, wnosząc, że dzięki feminizmowi niewinność straciła także twórczość literacka. Wpływ myśli feministycznej na debatę społeczną badaczka prezentuje i analizuje poprzez utwory, które nie tylko problematyzowały tematykę interesującą feministki i ruch LGBT, ale także niejako podskórnie „absorbowały przemiany widzenia świata i społeczeństwa” (LWPK: 196). Inspirując się myślą Czaplińskiego, który uważał, że zasługą polskiej literatury kobiecej jest „zakłócanie oczywistości życia zbiorowego” (LWPK: 225), Nadana-Sokołowska śledzi sposoby wprowadzania tych przemian w utworach Izabeli Filipiak, Manueli Gretkowskiej, Olgi Tokarczuk czy Katarzyny Grocholi. Oczywiście, oprócz autorek przywołano wielu pisarzy tworzących literaturę emancypacyjną, bez których analizy omawianego problemu byłyby niepełne – wspomniani zostają między innymi: Krzysztof Tomasik, Błażej Warkocki, Michał Witkowski, Marian Pankowski i Mariusz Szczygielski. Bardzo intrygujący jest w tym zbiorze artykuł o wątkach emancypacyjnych w prozie Andrzeja Sapkowskiego, którego twórczość zdaniem Jerzego Zygmunta Szei dowodzi dyfuzji wątków emancypacyjnych we współczesnej literaturze. Część druga zbioru zakończona jest, tak jak poprzednia, kilkoma rozdziałami ukazującymi szersze, mniej oczywiste terytorium sporów i debat. Szeja zaświadcza o coraz większej popularności emancypacyjnych praktyk i przekonań społecznych, przedstawiając realizacje postulatów feministycznych w ramach gry komputerowej „Wiedźmin”, natomiast Nadana-Sokołowska w ciekawy socjologicznie sposób rozszerza pole badań o strony parentingowe, blogi rodzicielskie i kulturę warsztatową.

Część trzecia i czwarta drugiego tomu serii „W stronę nowej syntezy literatury…” podejmują tematykę najmocniej rozpalającą obecnie przestrzeń publiczną, bo najbardziej wykorzystywaną do gier politycznych. W obu segmentach autorzy starają się przedstawić różne narracje dotyczące omawianych problemów, poczynając od źródła sporu, po najnowsze głosy krytyczne.

W części poświęconej debacie wokół stosunków polsko-żydowskich Tomasz Żukowski jako szczególny punkt debaty, a właściwie punkt zapalny, uznaje publikację w 2000 roku książki Jana Tomasza Grossa „Sąsiedzi”. Żukowski przedstawia historię narracji dotyczących polskiej przemocy wobec Żydów, aby pokazać genezę schematów i mitów tożsamościowych, z jakimi rozprawił się w swojej publikacji Gross. Przywołana dyskusja dotycząca „Sąsiadów” jest zdaniem badacza dowodem na niesłabnący opór społeczeństwa wobec przepracowania autowizerunku i rewizji swojej tożsamości (zob. LWPK: 285). Żukowski trzeźwo zauważa, że znaczącym uzupełnieniem pracy Grossa była wydana cztery lata później książka Anny Bikont „My z Jedwabnwego”, która dzięki formie reportażu, będącego w dużej mierze dziennikiem, pozwoliła „uchwycić tkankę codzienności, w której rozgrywa się wykluczenie i zrozumieć, w jakim stopniu determinuje ono kształt przestrzeni publicznej” (LWPK: 307). „My z Jedwabnego” jest zatem tekstem pogłębiającym rozpoznania pracy Grossa, a z uwagi na osobistą perspektywę autorki zwraca uwagę na przekształcenie obrazu nas samych jako zbiorowości (zob. LWPK: 287). Obserwacje i narzędzia Bikont, zdaniem Żukowskiego, zbudowały w debacie nową perspektywę, z której później skorzystali Władysław Pasikowski w „Pokłosiu” i Marcin Kącki w „Białystok. Biała siła, czarna pamięć”. W innych artykułach tej części przywołane i omówione zostają powyższe i inne teksty kultury, które regularnie podnosiły temperaturę wokół debaty, takie jak „Nasza Klasa” Tadeusza Słobodzianka i „Ida” Pawła Pawlikowskiego.

Ostatnia część zbioru, dotycząca dyskusji wokół katastrofy smoleńskiej , podobnie jak poprzednia skupia się przede wszystkim na sporze o kwestie wizerunku polskości. Katastrofa smoleńska jest traktowana przez autorów „Debat po roku 1989…” jako geneza medialnego spektaklu, który zespolił wielu Polaków w grupy zorganizowane wokół wspólnych mitów, lęków i potrzeb (zob. LWPK: 363). W funkcjonującej obecnie kulturze repetycji tak istotne wydarzenia, jak te omawiane przez autorów szybko stają się swoją kopią, przeinaczeniem i interpretacją. Ogrom licznych reakcji na katastrofę smoleńską zdaniem Katarzyny Buszkowskiej „posłużył do wytworzenia alternatywnego przemysłu treści” (LWPK: 363).

Badacze zajmujący się tą dyskusją analizują i interpretują schematy nie tylko najpopularniejszych „powieści smoleńskich” („Oszołomy” Martyny Ochnik, „Ukryty” Bronisława Widsteina, „Zgred” Rafała Ziemkiewicza, „Paląc trawę na rykowisku” Agnieszki Urbanowskiej), ale także tekstów, w których wątek katastrofy jest zaledwie poboczny, jednak znaczący w debacie o katastrofie z 10 kwietnia 2010 roku („Fausteria” Wojciecha Szydy, „Spotkałam kiedyś prawdziwego hipstera” Maryny Miklaszewskiej). Analizie poddane zostają też filmy dokumentalne opowiadające o katastrofie z rozmaitych perspektyw i głośny „Smoleńsk” Antoniego Krauzego.

Pomimo szerokiego wachlarza wykorzystanych przez badaczy tekstów kultury prezentujących rozmaite stanowiska i odnoszących się do katastrofy smoleńskiej z różnych pozycji wydaje się, że w porównaniu z poprzednimi rozdziałami omawianego zbioru ta część, mimo prób zachowania jak największego obiektywizmu, sama staje się częścią debaty. Bezapelacyjnie jest to wnikliwa i rzeczowa analiza, jednak czytając jej fragmenty, można odnieść wrażenie, że być może jeszcze zbyt mało czasu minęło od katastrofy i powstało zbyt mało satysfakcjonujących artystycznie utworów i rozpoznań, żeby tworzyć jakąś zwartą syntezę tej debaty. Wiele się jeszcze głosów w tej przestrzeni tematycznej może pojawić. Mimo wszystko: twórcy kolejnych zbiorczych analiz dyskusji i sporów wokół katastrofy smoleńskiej będą mieli bardzo dobry punkt odniesienia.

Pierwszy tom serii „W stronę nowej syntezy literatury polskiej początku XXI wieku” to wielopłaszczyznowy, wnikliwie stworzony obraz polskiej sceny literackiej. Na ten wizerunek składa się kilkanaście artykułów, które badając rozmaite zjawiska literackie i okołoliterackie z różnych perspektyw, wzajemnie się uzupełniają. Odważne i niekonwencjonalne włączanie, czasem na pierwszy rzut oka odległych, kontekstów, a także konsekwencja metodologiczna i koncepcyjna umożliwiły zbudowanie spójnej i ciekawej poznawczo publikacji.

Jej kontynuacja – „Debaty po roku 1989. Literatura w procesach komunikacji” – celnie problematyzuje cztery ważne spory w polskiej przestrzeni publicznej. Zbiór ten udowadnia, że literatura wciąż potrafi sprawnie i rozsądnie komentować rzeczywistość, kształtować społeczną tożsamość, a także budować i burzyć mity.

Przedsięwzięcie Instytutu Badań Literackich, jakim są dwa omawiane tomy, imponuje odwagą i rozmachem. Tytułowe słowo „synteza”, pomimo że zawsze będzie w jakimś stopniu obietnicą nie do końca każdego sycącą, w tym wypadku ma ogromny potencjał, by zadowolić większość czytelników zainteresowanych współczesną sceną kulturalną i komunikacyjną. Przekrój gatunkowy i estetyczny omawianych tekstów jest ogromny, co tworzy przestrzeń kolejnym badaczom na kolejne debaty. To oczywiste, że dwa pierwsze tomy serii „W stronę nowej syntezy literatury polskiej początku XXI wieku” nie zadają wszystkich pytań i nie dają wszystkich odpowiedzi, jeżeli chodzi o relacje literatura-codzienność, jednak ilość poruszanych tu kwestii, problemów, wątków i tematów jest tak duża, że zanim uda nam się dokładnie przemyśleć i rozwiązać choć połowę poruszonych tu kwestii, upłynie na pewno sporo czasu. W sam raz na kolejną syntezę.
„Między sztuką a codziennością”. Red. Maryla Hopfinger, Zygmunt Ziątek, Tomasz Żukowski. Instytut Badań Literackich PAN. Warszawa 2017 [seria: W stronę nowej syntezy literatury polskiej początku XXI wieku (1)].

„Debaty po roku 1989. Literatura w procesach komunikacji”. Red. Maryla Hopfinger, Zygmunt Ziątek, Tomasz Żukowski. Instytut Badań Literackich PAN. Warszawa 2017 [seria: W stronę nowej syntezy literatury polskiej początku XXI wieku (2)].