Wydanie bieżące

15 listopada 22 (358) / 2018

Andrzej Ciszewski,

WYCHODZĄC ZE SKORUPY (ZWROTNIK PANNY)

A A A
Duet Michał Kalicki/Krzysztof Gawronkiewicz powraca z kolejnym nieśpiesznym, impresyjnym w formie i treści komiksowym albumem. Podobnie jak w przypadku „Beneficio”, także w „Zwrotniku Panny” fabuła nie jest przesadnie skomplikowana: bohaterka jedzie na urlop do Międzyzdrojów, licząc na odmianę swojego losu. Jednak marzenia o wakacyjnej miłości – być może będącej początkiem czegoś trwalszego? – stopniowo rozwiewają się niczym sen złoty.

W tej kameralnej opowieści o relacjach międzyludzkich (ze szczególnym uwzględnieniem spraw damsko-męskich) autorzy z lekkim przymrużeniem oka i nutką ironii przypominają nam o tym, że nasze życie jest kolażem nieświadomych napięć, frustracji, niepokojów oraz fobii. „Zwrotnik Panny” to dygresyjne, zaprawione poetycką nutą studium lęku przed permanentną samotnością, przed nieznanym, przed niezbędnym ryzykiem, jak również przypowiastka o szukaniu życiowej, przede wszystkim zaś uczuciowej stabilizacji. Kalicki dowcipnie, ale i z pewną dozą wyrozumiałości zaznacza, że w większości przypadków sami skazujemy się na piekło niepewności oraz emocjonalne rozterki, ostatecznie wybierając powrót do ciasnej, oferującej bezpieczne status quo skorupy.

Fragmentaryczna, trafiająca w punkt narracja autora tomu „Jak być nikim? Poradnik dla początkujących” po raz kolejny znajduje idealne dopełnienie w mocno szkicowych, choć chwilami także bardziej szczegółowych pracach Gawronkiewicza. Swobodna kompozycja kadrów, zabawa zmiennością planów i punktami widzenia oraz wizualne gry ze skojarzeniami sprawiają, że utrzymany w czarno-białej tonacji (pomijając cztery monochromatyczne strony), wydany na offsecie i zamknięty w eleganckiej twardej okładce „Zwrotnik Panny” jest albumem oferującym percepcyjną przygodę, zachęcając przy tym do kilkukrotnej lektury.
Michał Kalicki, Krzysztof Gawronkiewicz: „Zwrotnik Panny”. Wydawnictwo Timof i cisi wspólnicy. Warszawa 2018.