1 grudnia 23 (359) / 2018

Andrzej Ciszewski,

JA, CIMMERYJCZYK (CONAN. TOM 1: NARODZINY LEGENDY)

A A A
Ukazujące się pod szyldem Egmont Polska „Narodziny legendy” to pierwsza odsłona omnibusowej reedycji komiksów wyciskających to, co najlepsze, z prozy Roberta E. Howarda. Amerykański scenarzysta Kurt Busiek („Marvels”) podchodzi do literackiej schedy z szacunkiem, a jednocześnie rozbudowuje kanoniczne opowieści o Conanie, dodając do nich wątki udatnie splatające chronologię przygód melancholijnego, ale skorego do uciech złodzieja, rozbójnika i pogromcy (choć liczba profesji wykonywanych przez rosłego i chmurnego Cimmeryjczyka jest rzecz jasna o wiele dłuższa).

Niniejszy tom otwiera krótka „Legenda”, która wprowadza do opowieści bardzo klimatyczną ramę narracyjną: otóż orszak młodego księcia, wędrującego po włościach należących do jego ojca, trafia na ruiny wiekowego miasta, skrywającego w swoich podziemiach tajemniczą komnatę. To w niej władca w asyście wezyra odnajduje zarówno przewrócony cokół ze statuą tytułowego bohatera, jak i stosy zwojów będących kroniką życia charyzmatycznego władcy i niepokonanego wojownika. Lektura każdego z dokumentów staje się zatem przyczynkiem do przedstawienia innej historii z przebogatej biografii Conana.

Niniejszy epizod zilustrowany został przez Kanadyjczyka Cary’ego Norda („X-O Manowar”) operującego zwiewną, lekko uproszczoną kreską, nasyconą żywymi barwami przygotowanymi przez weterana zawodu, amerykańskiego kolorystę Dave’a Stewarta („Hellboy”). Ilustracje duetu Nord/Stewart stanowią również ozdobę segmentu „Córka Lodowego Olbrzyma i inne historie” – gdzie znajdziemy chociażby opowieść o pierwszym starciu protagonisty z magiem Thoth-Amonem – współtworzonego między innymi przez urodzonego w Sacramento Thomasa Yeatsa („Atalanta: The Race Against Destiny”).

Moim osobistym faworytem jest jednak część zatytułowana „Zrodzony na polu bitwy”, zbierająca epizody ukazujące narodziny, młodość, dorastanie i formacyjne lata z życia długowłosego szermierza. Operujący bardzo realistycznym, malarskim stylem artysta (pochodzący z Houston) świetnie sprawdza się zarówno w ujęciach portretowych, wydobywając z twarzy bohaterów zaskakującą gamę emocji, jak i w pełnych rozmachu, krwawych scenach batalistycznych (vide: bitwa o Venarium), nie szczędząc przy tym kadrów do wizualnej kontemplacji.

Okraszone rewelacyjną galerią „Narodziny legendy” to pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośników muskularnego Cimmeryjczyka oraz naprawdę dobrze opowiedzianych i z werwą zilustrowanych historii spod znaku magii i miecza.
Kurt Busiek, Cary Nord, Greg Ruth i inni: „Conan. Tom 1: Narodziny legendy” („Conan Omnibus Volume 1: Birth of the Legend”). Tłumaczenie: Dariusz Stańczyk. Wydawnictwo Egmont Polska. Warszawa 2018.