Wydanie bieżące

15 lutego 4 (364) / 2019

Piotr Mosak,

RÓŻNORODNOŚĆ POLSKICH MĘSKOŚCI ('FORMY MĘSKOŚCI'. T. 1-3)

A A A
Idea powtórnego odczytania tekstów XIX i XX wieku w celu zbadania reprezentacji różnorodnych typów męskości stanowi na świecie zjawisko powszechne, lecz w Polsce nadal uznawana jest za nowość. Do niedawna perspektywa genderowa była kojarzona głównie z nurtami myśli feministycznej. „Formy męskości” w trzech tomach pod redakcją naukową Adama Dziadka wprowadzają do polskiej humanistyki świeże spojrzenie, które pozwala zrozumieć przyczyny rozpowszechnienia się w polskiej kulturze konkretnego wzorca hegemonicznej męskości, ale też pokazują, jak realizowały się odmienne męskości, zepchnięte na margines życia publicznego.

Nie da się jednoznacznie stwierdzić, dlaczego przez długie lata w Polsce nie uprawiano badań nad męskościami, pomimo iż mężczyźni stanowili domyślny podmiot i przedmiot badań. Według Dziadka brak zainteresowania środowisk naukowych jest wyrazem celowego sprzeciwu przeciwko „zorientowanym genderowo badaniom feministycznym” (t. 1, s. 7). Wynikałoby to więc z polskiej tradycji i religii, które na przełomie XIX i XX wieku musiały wykształcić silne wzorce osobowe, mające na celu obronę Polaków przed groźbą wynarodowienia. Zdaniem Dziadka podjęcie dyskursu nad męskością byłoby inauguracją i afirmacją kryzysu męskości. Niemniej jednak w ostatnich latach w wielu krajach (nawet w Polsce) można dostrzec wzrost zainteresowania badaniami genderowymi, a w ich obrębie również szeroko pojętym masculinity studies, czego najlepszym dowodem są niedawno opublikowane „Formy męskości”.

Wszystkie tomy „Form męskości” zostały wydane przez Wydawnictwo Instytutu Badań Literackich PAN w ramach serii „Studia o męskości”, która powstała jako rezultat projektu badawczego Narodowego Centrum Nauki Maestro 4 „Męskość w literaturze i kulturze polskiej od XIX wieku do współczesności” realizowanego na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach przez zespół uczonych, w skład którego weszli: Adam Dziadek, Krystyna Kłosińska, Krzysztof Kłosiński, Filip Mazurkiewicz, Wojciech Śmieja, Tomasz Kaliściak oraz Dawid Matuszek, lecz oprócz prac zespołu w „Formach męskości” znajdują się również artykuły innych polskich uczonych, zajmujących się od lat problematyką męskości: Tomasza Tomasika, Agnieszki Wróbel, Mateusza Skuchy, Sławomira Buryły, Pawła Wolskiego, Grzegorza Olszańskiego i Dezyderego Barłowskiego.

W ramach serii „Studia o męskości” ukazały się także monografie trzech członków wspomnianego zespołu badawczego. Są to kolejno: „Płeć pantofla” Tomasza Kaliściaka, „Hegemonia i trauma” Wojciecha Śmiei oraz „Imiona ojców” Dawida Matuszka.



Pierwszy tom „Form męskości” stanowi zbiór dwudziestu artykułów naukowych o charakterze kulturo- i literaturoznawczym, napisanych przez badaczy z całej Polski. Drugi wolumin zawiera już tylko prace członków wspomnianego zespołu badawczego. Zupełnie odmienny jest trzeci tom „Form męskości”, będący antologią przekładów zagranicznych prac naukowych poświęconych badaniom nad męskościami. Przyczynę jego powstania naświetla Adam Dziadek w „Bardzo krótkim wprowadzeniu”, gdzie zwraca uwagę, że zaobserwowany w ciągu ostatnich lat rozwój badań w tej dziedzinie, sprawił, iż zaistniała potrzeba przybliżenia polskiemu czytelnikowi choćby części z nich.

„De(re)konstrukcja męskości”, będąca pierwszym rozdziałem w pierwszym tomie „Form męskości”, stanowi refleksję nad „zamieszaniem pojęciowym” w obrębie masculinity studies. Krzysztof Kłosiński, analizując najważniejsze prace z tej dziedziny, zauważa, iż mimo deklarowanej dekonstrukcji „patriarchalnej męskości jako mocnej tożsamości podmiotu” (t. 1, s. 29), w rzeczywistości dokonywana jest pewna rekonstrukcja męskości jako przedmiotu lub jako pola badań. Jest to spowodowane potrzebą określenia tożsamości swojej dyscypliny naukowej.

Przytaczając badania Steve’a Garlicka o stosowanej terminologii, Kłosiński zwraca uwagę, iż pojęcie męskości jako wytworu „nowoczesnego myślenia technologicznego” (t. 1, s. 35) sprzyjało skatalogowaniu i ustandaryzowaniu męskich ciał niczym maszyn przemysłowych (generatorów lub producentów energii). Doprowadziło to tym samym do ograniczenia pojęcia męskości w granicach genderu.

Na samym końcu Kłosiński omawia prace, które starają się pojęcie męskości ująć poza granicą genderu. Wyprowadza z tego wniosek, że próba omówienia męskości bez odnoszenia się do formacji kulturowej doprowadziła badaczy do zwiększenia różnic pomiędzy studiami feministycznymi a badaniami nad męskością. Kłosiński zauważa, że proporcjonalny rozwój tych dwóch dziedzin nauki „ma z pewnością znaczenie dla przyszłości” (t. 1, s. 37) nauk literaturoznawczych.

To jeden z niewielu artykułów tak bardzo skupionych na teoretycznych rozważaniach. Kolejne w większym stopniu omawiają reprezentacje męskich wzorców w określonym okresie historycznym. Do najodleglejszych czasów sięga Tomasz Tomasik. Opiera się on na badaniach Connell, wedle których proces powstawania nowoczesnej męskiej tożsamości rozpoczął się już w renesansie, a następnie – pod wpływem załamania się chrześcijaństwa, kolonializmu, rozwoju kultury mieszczańskiej i wybuchu wielkich cywilnych wojen – ustanowiony został hegemoniczny wzorzec męskości oparty na dominacji, agresji i opresji wobec kobiet. Tomasik opisuje, jak przez wieki na te zmiany reagowała polska kultura oraz jakim przekształceniom w kolejnych stuleciach ulegał wzór męskości hegemonicznej. Następnie badacze analizują reprezentacje męskości charakterystyczne w danym okresie historycznym, czerpiąc materiał badawczy z utworów literackich lub prac naukowych. Pozwolę sobie omówić wybrane artykuły.

Filip Mazurkiewicz przybliża dyslokacyjny model męskości w „Mazurku Dąbrowskiego”. Tomasz Kaliściak na przykładzie Stanisława Wokulskiego i bohaterów utworu „Demon ruchu” Stefana Grabińskiego pokazuje, jak rewolucja przemysłowa (a przede wszystkim wynalezienie kolei żelaznej) doprowadziła do reorganizacji męskiej tożsamości oraz do odkrycia kierujących nią popędów. Krystyna Kłosińska przytacza etiologiczne badania nad histerią i neurastenią z przełomu XIX i XX wieku, dowodząc, iż medycyna podejmowała problem feminizacji mężczyzn jako zaburzenia psychicznego, swoistej „choroby wieku”. Dezydery Barłowski, czerpiąc materiał badawczy z nacjonalistycznych powieści dwudziestolecia międzywojennego („W połowie drogi” i „Związku Białej Tarczy”), pokazuje, jakie były ówczesne dopuszczalne formy erotyzmu w homospołecznościach męskich oraz próbuje odpowiedzieć na pytanie, dlaczego współcześnie erotyzm między mężczyznami nie jest w ogóle dopuszczalny. Wojciech Śmieja bada, w jaki sposób przekształceniu uległy dotychczasowe modele męskości na potrzeby komunistycznej propagandy oraz jak owe wzorce były reprezentowane w literaturze socrealistycznej. W dalszej części Agnieszka Wróbel pisze o rozhisteryzowanej (a więc jednocześnie zniewieściałej) męskości w prozie Tadeusza Konwickiego. Grzegorz Olszański, badając najnowszą poezję polską pod kątem reprezentacji doświadczenia rodzicielstwa, podkreśla, że pod tym względem męskie podmioty znacznie różnią się od kobiecych. Modelowy mężczyzna, jaki wyłania się z wierszy m.in. Jacka Podsiadły, Sławomira Matusza, Roberta Adamczaka i Marcina Świetlickiego, nie utożsamia doświadczenia rodzicielstwa jako niesamowitego, jako narzuconej, nowej i nieznanej podmiotowi roli społecznej, lecz przejęcie funkcji ojca postrzega raczej jako doświadczenie naturalne, powtarzalne, związane z codziennością. Wnioski wysunięte przez Olszańskiego wydają się być nader interesujące w kontekście często roztrząsanego w mediach współczesnego kryzysu ojcostwa.

Ostatnim omawianym tekstem kultury, jednocześnie jedynym niebędącym dziełem literackim, jest „Wiedźmin 3: Dziki Gon” – niezwykle popularna w ostatnich latach gra komputerowa. Autorem artykułu jest Dawid Matuszek, który udowadnia, iż główny bohater, wiedźmin Geralt, stanowi reprezentację współczesnego kryzysu męskości hegemonicznej.



W drugim tomie „Form męskości” wyraźnie zarysowują się różnice metodologiczne obrane przez badaczy. Część z nich, opierając się na pracach Raewynn Connell i wyróżnionych przez nią czterech typach męskości (hegemonicznej, wspierającej, marginalizowanej i podporządkowanej), stara się ukazać, w jaki sposób każdy z typów męskości realizował się w polskiej kulturze. Śmieja w rozdziale zatytułowanym „Męskości dwudziestolecia międzywojennego i ich reprezentacja w literaturze (wybrane przykłady)” korzysta z różnych dokumentów epoki (plakatów reklamowych, powieści i listów), by finalnie wyodrębnić każdy z typów i szeroko go omówić. Autor „Hegemonii i traumy” twierdzi, iż literaturoznawcy „lubią mnożyć przymiotniki męskości i w ten sposób tworzyć kolejne kategorie” (t. 2, s. 269); a co za tym idzie, doszukują się męskości militarnej, burżuazyjnej, żydowskiej, sarmackiej, robotniczej, nowoczesnej i ponowoczesnej itd. Badacz sprzeciwia się temu i dlatego w swoim artykule postanowił oprzeć się na metodologii zaproponowanej przez Connell.

Przeciwne zdanie ma inny członek projektu badawczego, Filip Mazurkiewicz, który w swoim artykule „Męskość dziewiętnastowieczna – prolegomena” wyróżnia kolejno kilka rodzajów polskich męskości: dyslokatywną, groteskowo-ironiczną oraz nowoczesnych Anteuszy. Skupił się jednak tylko na omówieniu pierwszego z nich, pozostawiając tym samym innym badaczom omówienie kolejnych typów.

W ten sposób we wszystkich tomach realizuje się opisana już na samym początku (zarówno we wstępie Dziadka, jak i w „De(re)konstrukcjach męskości” Kłosińskiego) mnogość koncepcji, przy pomocy których naukowcy starają się opisać skomplikowane zagadnienie męskości. Takie ujęcie stanowi nieoceniony atut tej publikacji, ponieważ zarysowana w ten sposób różnorodność pozwala ukazać podstawowy dylemat, przed jakim stanęli badacze męskości. Czy ująć ją w ramach genderu, a więc tym samym opisać oczekiwania, jakimi są obarczeni mężczyźni w danej formacji kulturowej? Czy jednak dokonać opisu pojedynczego przypadku, indywidualnej reprezentacji męskości, która realizuje się poza skonstruowaną w społeczeństwie płcią kulturową?

Trzeci tom „Form męskości” stanowi zbiór zagranicznych artykułów naukowych dotyczących masculinity studies. Rozpoczyna je wywiad ze światową ikoną studiów nad męskościami, wspomnianą już Connell, przeprowadzony przez członków zespołu badawczego. Następnie zamieszczono jeden z ważniejszych jej tekstów napisanych w ostatnich latach, „Margines staje się centrum: studia nad męskością w perspektywie światowej”, w którym badaczka sprzeciwia się „homogenicznemu systemowi wiedzy, sformowanego przez europejskie i północnoamerykańskie instytucje i zglobalizowaną kulturę akademicką” (t. 3, s. 29). Zdaniem Connell prowadzi on do ignorowania postępów w badaniach prowadzonych przez uczonych z Azji, Ameryki Południowej lub Afryki.



Bardzo ważny w dziedzinie światowych badań nad męskością jest również artykuł Mariny Blagojević „Transnacjonalizacja i jej brak”, w którym autorka omawia męskość z półperyferyjnej perspektywy Bałkanów. Jej uwagi są niezwykle istotne w dyskursie na temat mężczyzn w krajach Europy Środkowej i Wschodniej, w tym także Polski.

W trzecim tomie „Form męskości” znajduje się też praca Alexa Hobbsa, który zwraca uwagę, jak ważna jest rola literatury w badaniu form męskości. Swoje zdanie badacz opiera na twierdzeniu Connell, iż wyniesiony i uszlachetniony hegemoniczny wzorzec męskości potrzebuje modeli, pewnych reprezentacji, które będą traktowane jako wzór do naśladowania w danej kulturze. Literatura jednak przedstawia zazwyczaj odmienne męskości względem hegemonicznego wzorca, co sprawia, że otwiera ona masculinity studies na badanie wielu zmarginalizowanych ról genderowych.

W obrębie historii i krytyki literackiej nadal zdarzają się badacze, którzy nie przypisują znaczenia studiom nad męskościami, ponieważ to sami mężczyźni stanowili (stanowią) o głównym nurcie tych dziedzin. Wydaje się więc, że o mężczyznach i z perspektywy mężczyzn powiedziano już dość dużo. Hobbs twierdzi jednak inaczej, według niego nie da się poznać „dynamiki sił genderowych” (t. 3, s. 177) i ukazać w pełni szkodliwości społeczno-kulturowych wzorców osobowych bez zbadania różnorodnych odmian męskości w literaturze (czy w danej kulturze w ogóle) oraz bez przeformułowania perspektywy badaczy, którzy sądzą, iż męskość jest jedna (hegemoniczna).

Artykuł Hobbsa jest niezmiernie istotny dla teoretycznych założeń „Form męskości”. Stanowi on niejako wytłumaczenie, dlaczego członkowie zespołu badawczego postanowili ukazać różnorodne typy męskości w literaturze, skoro na pozór jest ona czysto fikcjonalna i nie może być uznawana za pełnoprawne świadectwo epoki. Hobbs wyczula jednak, że tylko literatura dzięki swojej różnorodności w ukazywaniu wzorców osobowych może przedstawić alternatywy wobec hegemonicznej męskości; a właśnie owe odmienne i alternatywne męskości ukazują najdobitniej „ugenderowienie” ról płciowych. Literatura zdaniem Hobbsa jest czułym instrumentem, który rejestruje wszystkie zmiany obyczajowe i skrzętnie je notuje, aby po latach badacze kultury mogli spojrzeć szerzej na dany okres historyczny.

Trzy tomy „Form męskości”, które postarałem się pokrótce streścić i omówić, ukazują właśnie owe zarejestrowane w literaturze polskiej zmiany obyczajowe, odmienne wzorce osobowe lub występowanie zupełnie nowych zjawisk socjologicznych. „Formy męskości” swoim ogromnych rozmachem badawczym, starając się pokrótce omówić męskości w prawie wszystkich epokach literackich, stanowią zaproszenie do rozpoczęcia dalszych badań w różnych kierunkach, tym samym inicjując powtórne odczytanie tekstów literackich z różnych epok. „Formy męskości”, pokazując, jak wieloaspektowe i złożone jest zagadnienie męskości, zmuszają czytelnika do zrewidowania dotychczasowego postrzegania reprezentacji męskości w polskiej literaturze. To jedna z ważniejszych pozycji 2018 roku w obrębie gender studies i badań kulturowej roli płci.
„Formy męskości”. T. 1-3. Red. Adam Dziadek. Instytut Badań Literackich PAN. Warszawa 2018 [seria: Studia o męskości].