Wydanie bieżące

1 maja 9 (369) / 2019

Redakcja,

POLECAMY: WIECZOREK MUZYCZNO-LITERACKI Z POETKĄ SYRYJSKĄ RASHĄ HABBAL I ZESPOŁEM MATAR

A A A
Wieczorek muzyczno-literacki z poetką syryjską Rashą Habbal i koncert muzyki arabskiej z Alim Hassanem i Nabilem Arbaain (zespół Matar/Deszcz)

16 maja 2019 r., godz. 17:30

Książnica Pomorska, ul. Podgórna 15/16, Szczecin




„nikt nie wie

o czym myśli zazdrosna kobieta

 

kobiety myślą o rzeczach delikatnych

jak

trucizna dodana ukradkiem

do kompotu

końcówka zerwanego kabla

w wannie

 

wąż w łóżku”



Rasha, kobieta o fascynującej osobowości i niewyczerpanej energii, zabierze nas w swój intymny świat – świat, który rozpadł się na kawałki. Jego sklejanie przypomina jednak bardziej radosny akt twórczy, odkrycie nowych horyzontów, niż żmudny obowiązek rekonstrukcji tego, co minęło. Chętni mogą dokonać na żywo interpretacji wybranych tekstów autorki – w formie recytacji albo szkicu.

Wieczorek rozpocznie się krótkim akompaniamentem muzycznym i czytaniem tekstów. Następnie będzie czas na pytania. Kto wie, dokąd zabiorą nas opowieści?

 

„Pojechaliśmy potem do Bodrum, miasta niedaleko greckiego terytorium. Umówiłam się tam z Ahmadem, przemytnikiem, który zgodził się umożliwić nam przeprawę pontonem w cenie tysiąca dolarów za głowę. Ahmad jest Syryjczykiem. Potem dowiedziałam się, że był agronomem. Przypadkiem został przemytnikiem ludzi na tutejszej morskiej granicy. Kiedy siedzieliśmy nad brzegiem i piliśmy kawę, powiedział mi:

– Jesteś pierwszą pisarką, którą poznałem. Kiedyś chciałem uciec jak wy wszyscy, ale nie miałem ani centa. Nie stać mnie było na podróż na drugą stronę życia.

Ahmad był kolejną niespodzianką w moim odwróconym do góry nogami życiu. Zawsze myślałam, że przemytnicy w niczym nie są do nas podobni. Ale Ahmad zna smak porażki – dlatego nigdy mi jej nie zaserwuje. Tak oto zły człowiek został moim kołem ratunkowym. W przeciągu kilku dni zostałam przyjaciółką przemytnika i niespodziewanie zaczęłam pomagać mu w planowaniu morskich przepraw. Co raz trzeba je było odwoływać, a to pogoda się załamała, a to pojawiały się w okolicy łodzie tureckiej straży granicznej. Mąż pytał codziennie przez dwadzieścia dziewięć dni, kiedy przeprawimy się przez morze. Nie wiedział, że skusiło mnie odkrywanie światów, do których będzie mi dane zbliżyć się tylko raz w życiu. Ludzie, których już nigdy nie spotkam, i postaci uwodzące, by wejść do ich ciemnych półświatków. Zaczęłam więc kłamać i opóźniać przeprawę dzień za dniem w nadziei, że policzą nas za jedną głowę, a nie za półtorej, jak to na samym już początku zaproponował przemytnik” (fragment prozy Rashy Habbal).

 

Rasha Habbal – ur. 1982 w mieście Hama w Syrii, poetka syryjska. Zadebiutowała w 2014 roku arabskim tomikiem „Szczypta ciebie, mnóstwo soli”. Pierwsza laureatka nagrody fundacji Allianz Kulturstiftung i Stiftung Brandenburger Tor dla pisarzy na obczyźnie „Torschreiber am Pariser Platz”. Opisuje samą siebie jako „kobietę, która rozwiesza swoją tożsamość, swój głos, swój spokój ducha, swoje ciało, swój krzyk na sznurkach świata, jakby rozwieszała swoje pranie na sznurkach na balkonie.” Aktualnie mieszka w Niemczech, w Trewirze.



Akompaniament muzyczny zapewni duet składający się z lutnisty Nabila Arbin i grającego na instrumentach perkusyjnych Aliego Hassana z kolektywu We Belong To Music (https://acudmachtneu.de/events/1251/we-belong-to-music/). Nabil i Ali łączą brzmienia klasyczne i współczesne, tworząc przy tym muzykę tak różnorodną, jak ich własne doświadczenia życiowe.



„chodź… podejdź

nie będę ci mówić o śmierci

lub jej wilgotnych ewentualnościach

nie pozwolę wypędzonym

zbliżyć się do naszej pościeli

zamknę drzwi za tymi którzy oczekują

swojej śmierci w oknie

podejdź…

niech wszystko śpi spokojnie

niedługo zaświta

a ja jestem wykończona miłością i zmęczeniem

czekam aż rozbierzesz mnie z dystansu”



Tłumaczenie spotkania z języka arabskiego: Filip Kaźmierczak.

Szczegóły dotyczące wydarzenia: https://www.facebook.com/events/2325134604430245/?active_tab=about
Materiały nadesłane przez organizatora.
Teksty w Rashy Habbal w przekładzie Filipa Każmierczaka.
„artPAPIER” objął wydarzenie patronatem medialnym.