Wydanie bieżące

15 czerwca 12 (372) / 2019

Andrzej Ciszewski,

KOMIKSOWY INTERQUEL (STRANGER THINGS. PO DRUGIEJ STRONIE)

A A A
Serial „Stranger Things” (2016-) braci Duffer to nie lada gratka dla miłośników nostalgicznych, zaprawionych grozą i niesamowitością opowieści w duchu prozy Stephena Kinga oraz filmów Johna Carpentera i Stevena Spielberga. Telewizyjny odpowiednik hollywoodzkich superprodukcji, onegdaj określonych przez Jerzego Płażewskiego mianem Kina Nowej Przygody, okazał się jedną ze sztandarowych pozycji w ofercie Netflixa (premiera trzeciego sezonu już 4 lipca!). Nastrojowe ścieżki dźwiękowe, gra wideo, cykl książek, zestaw klocków Lego plus hałda najróżniejszych gadżetów: „Stranger Things” jest dziś kolejną polimedialną marką, o którą upomniała się także branża komiksowa. Ściślej: oficyna Dark Horse, specjalizująca się między innymi w graficznych opowieściach w najróżniejszy sposób korespondujących z treścią kinowych megahitów (vide: przebogata oferta tytułów inspirowanych takimi filmami jak „Predator” Johna McTiernana, „Obcy – decydujące starcie” czy „Terminator” Jamesa Camerona). I właśnie pod szyldem tej oficyny (w Polsce natomiast dzięki Wydawnictwu Dolnośląskiemu) ukazał się tomik „Stranger Things. Po Drugiej Stronie”.

Akcja niniejszego komiksu koncentruje się na solowych perypetiach dwunastoletniego Willa Byersa (w serialu postać tę gra Noah Schnapp), toczącego walkę o przetrwanie w chorobliwej, trawionej entropią równoległej rzeczywistości, będącej mrocznym odbiciem znanego nam świata. Mocno zdezorientowany protagonista musi ukrywać się przed podążającym jego śladem bezokim Demogorgonem, mając do obrony znaleziony w szopie karabin oraz moralne wsparcie w postaci dobiegającego z krótkofalówki (mocno urywanego, ale jednak) głosu matki i dobywających się z radiomagnetofonu dźwięków piosenki „Should I Stay or Should I Go” z repertuaru The Clash.

Trzecioosobowy tryb narracji połączony z fragmentami dającymi wgląd w sferę myśli głównego bohatera, reminiscencje z przeszłości (sesja RPG rozgrywana przez Willa z przyjaciółmi: Mikiem Wheelerem, Dustinem Hendersonem i Lucasem Sinclairem) oraz subiektywizowane partie stylizujące wędrówkę protagonisty na kolejne etapy przygodowej gry: odpowiadająca za scenariusz niniejszego komiksu Jody Houser („Doctor Who”, „Star Wars”, „Star Trek”) stara się na różne sposoby urozmaicić czytelnikowi lekturę tego kameralnego interquela, odwołującego się do wydarzeń znanych z pierwszego sezonu kultowego serialu, zapowiadając przy tym pewne wątki rozwijane w drugiej odsłonie „Stranger Things”. Miłym akcentem jest gościnny występ Jedenastki, Nancy Wheeler czy Jonathana i Joyce Byersów.

W gronie osób współtworzących oprawę graficzną „Po Drugiej Stronie” znalazł się włoski rysownik Stefano Martino („Nosferatu”, „Star Wars”), którego prosta, stosunkowo oszczędna kreska sugestywnie oddaje upiorną rzeczywistość świata przedstawionego, a oniryczny efekt wzmacnia dobrze dobrana paleta barw opracowana przez kolorystkę Lauren Affe, znaną chociażby ze „Spider Gwen”. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że gdyby recenzowany tom zilustrował Aleksi Briclot (projektujący część okładek poszczególnych odcinków serii, w tym tę zdobiącą zbiorcze wydanie), wrażenia estetyczne towarzyszące lekturze byłyby niepomiernie większe.

Reasumując: „Po Drugiej Stronie” jest pozycją skierowaną przede wszystkim do nastoletniego odbiorcy i w dodatku takiego (na wszelki wypadek doprecyzujmy, choć to wydaje się oczywiste), który doskonale zna pierwszy sezon „Stranger Things”. Bo przypadkowy czytelnik skuszony popularnym tytułem będzie równie zagubiony jak Will Byers. Jeśli zaś chodzi o fanów serialu Dufferów: ów elegancko wydany tomik potraktujcie jako niezobowiązującą erratę, którą czyta się bardzo szybko i całkiem przyjemnie. Ale nie spodziewajcie się fajerwerków.
Jody Houser, Stefano Martino i inni: „Stranger Things. Po Drugiej Stronie” („Stranger Things. The Other Side”). Tłumaczenie: Donata Olejnik. Wydawnictwo Dolnośląskie/Publicat S.A. Poznań 2019.