Wydanie bieżące

1 lipca 13 (373) / 2019

Radosław Pisula,

ODA DO NIEŚMIERTELNOŚCI (DALLAS BARR)

A A A
Rysownik Marvano i pisarz Joe Haldeman mają na koncie m.in. fenomenalną komiksową adaptację powieści autorstwa tego drugiego – „Wieczna wojna” z 1988 roku, stworzona 14 lat po debiucie literackiej kanwy, to zjawiskowa opowieść o problemach na poziomie komunikacji, demonach wojny i destrukcyjności istot myślących, które potrafią tworzyć cudowne rzeczy, ale mają problemy ze zrozumieniem „innego”. Wspólna praca była tak udana, że obaj panowie postanowili przełożyć na język komiksu inną powieść Haldemana. Tym sposobem „Buying Time” z 1989 roku stało się podstawą siedmiotomowej historii (publikowanej w latach 1996-2007) z Dallasem Barrem, „drugim najstarszym człowiekiem na świecie”. Niedawno Egmont wznowił zbiorcze wydanie tej ody do nieśmiertelności.

Bo właśnie wieczne życie i problemy wynikające ze sposobu zapewnienia sobie tego odwiecznego marzenia ludzkości są osią wszystkich historii wchodzących w skład niniejszego tomu. W drugiej połowie XXI wieku najbogatsi nie muszą już umierać – za milion funtów wpłacone na konto firmy Juliusza Stilemana zyskują dodatkową dekadę życia, a przy okazji mogą się na stałe zatrzymać dokładnie na takim jego etapie, jaki im najbardziej odpowiadał. Rześki młodzian? Proszę bardzo. Dojrzały amant? Możemy to panu zapewnić. Dallasa Barra poznajemy, gdy ma na karku 132 lata i starszy od niego jest już tylko jego przyjaciel Stileman, który stworzył proces odnowy przedłużającej egzystencję. Barr to człowiek od „załatwiania spraw”; najemnik, który ma czar, urok, zna ludzi, których znać trzeba, i widział już może trochę zbyt dużo. Chce jednak zobaczyć jeszcze więcej, dlatego zbiera pieniądze na kolejne zabiegi – często załatwiając sprawy Stilemana, który nie daje życia na kredyt.

Marvano i Haldeman umiejętnie wykorzystują czasowo względne uwarunkowania komiksu, skacząc z gracją po różnych epokach i miejscach, dopowiadając co chwila nowe rzeczy do długodystansowej historii przedłużaczy życia. Ale chociaż Barr, podobnie jak kilka otaczających go osób, to intrygująca postać – James Bond połączony z Ethanem Huntem i amantami klasycznego francuskiego kina – to sednem wszystkich opowieści są filozoficzne dywagacje na temat (nie)śmiertelności. Na tym polu obaj twórcy (bo Marvano czynnie pomagał przy tworzeniu scenariuszy) mają mnóstwo zabawy, prezentując kompleksową wiwisekcję problemu – tak z punktu widzenia współczesnego człowieka, jak i wchodząc w buty mieszkańców przyszłości. Aspekty moralne całego zabiegu, narastające finansowe nierówności, przeludnienie, konflikty na linii długowieczni – osoby wyznające życie w klasycznym stylu (gdy każdą chwilę trzeba pielęgnować, bo zbliża nas nieuchronnie do końca), korporacyjne machlojki: ten świat żyje w pełni, zmusza do nieustanego myślenia nad kolejnymi zagwozdkami fabularnymi, zaś autorzy na każdym kroku udowadniają, że ich synergia jest niezwykle płodna.

Dodatkowo te wszystkie skomplikowane tematy i dysputy są tutaj najczęściej ubrane w angażujące gatunkowe struktury – zaczerpnięte z powieści szpiegowskich, kina akcji, klasycznych filmów SF, cyberpunku czy nawet romansów. Świat „Dallasa Barra” zachwyca, przede wszystkim przez wyczucie Marvano, który czasem upraszcza projekty ludzkich postaci, ale niezwykle pieczołowicie przygotowuje swoje wizje futurystycznej technologii, będące tyglem zdobyczy kulturowych, miłości do stylu retro i odważnego wybiegania w przyszłość. To pulsujące energią zróżnicowane światy, napędzające naturalnie narrację Haldemana.

Trudno tutaj naprawdę się do czegoś przyczepić. Duet twórców z miejsca gwarantuje konkretną jakość, kolejne opowieści są różnorodne i w błyskotliwy sposób kreują rozłożoną na lata historię. Wizualnie komiks cieszy oczy, a dywagacje o nieśmiertelności są tutaj rozpisane z różnych perspektyw socjologiczno-politycznych – tak, że każdy czytelnik pewnie znajdzie tutaj jakiś wątek, skłaniający go do przemyśleń. Widowisko i inteligentna rozrywka, która momentami potrafi trochę zmęczyć natężeniem różnych fabularnych bodźców, ale skłania do zadumy i zapewnia sytą lekturę.
Joe Haldeman, Marvano: „Dallas Barr”. Tłumaczenie: Maria Mosiewicz. Wydawnictwo Egmont Polska. Warszawa 2019.