1 listopada 21 (381) / 2019

Przemysław Pieniążek,

ŻYJE SIĘ TYLKO DWA RAZY (ODRODZENIE. TOM 4-6)

A A A
Dla tych, którzy nie mieli jeszcze okazji zaznać „Odrodzenia”, krótkie wprowadzenie: pewnego dnia w prowincjonalnym Wausau (stan Wisconsin) zmarli wracają do życia. Miejscowy szeryf Wayne Cypress tworzy oddział zajmujący się wyłącznie przestępstwami i wykroczeniami związanymi z Odrodzonymi. Pierwszym członkiem grupy zostaje córka charyzmatycznego funkcjonariusza, Dana. Od tej pory dzielna policjantka musi nie tylko zmagać się z religijnymi fanatykami, natrętnymi mediami czy rządową kwarantanną, ale także rozwiązać zagadkę morderstwa swojej młodszej siostry Marthy, będącej jedną z Odrodzonych (i, niestety, nieznającej tożsamości osoby odpowiedzialnej za jej zgon).

W „Jesteś wśród przyjaciół” – pierwszym tomie serii będącej smakowitą mieszanką wątków bliskich prozie Stephena Kinga, „Fargo” braci Coen (tak filmowej, jak i jego serialowej wersji) oraz „Powracającym” Fabrice’a Goberta – scenarzysta Tim Seeley („Hack/Slash”) rozstawia na dramaturgicznej planszy szereg nietuzinkowych figur, zaciskając emocjonalne więzi łączące bohaterów oraz zawiązując wątki z powodzeniem rozwijane w kolejnych odsłonach cyklu. Naturalnie brzmiące dialogi, szczypta czarnego humoru, spora dawka grozy i makabry, nade wszystko zaś intrygujący obraz małomiasteczkowego tygla, w którym mieszają się sprawy doczesności i Drugiej Strony: Seeley z powodzeniem zjednuje sobie uwagę czytelnika, w czym sekunduje mu rysownik Mike Norton („Battlepug”), którego prace nadają całości surowy, nieco oniryczny klimat, wywołując ciarki na plecach bądź szybko tężejący uśmiech.

W drugim tomie cyklu („Życie ma sens”) intryga zaczyna nabierać rumieńców, poziom akcji – przyśpieszać, a makabryczne wydarzenia – mnożyć się na potęgę. Obecność osób o dość niejednoznacznym statusie ontologicznym nie wszystkim przypada do gustu, budząc w ludzkich sercach lęk, odrazę, współczucie bądź pragnienie wzbogacenia się (wątek handlarzy „cudownymi” organami pobieranymi od zmartwychwstańców). Jednocześnie Seeley stawia nowe problematyczne pytania (kim tak naprawdę są balansujące między zaświatami a doczesnością osoby, których ciała wykazują niesłychaną zdolność regeneracji? czy przypadki bestialskich ataków z ich udziałem to odstępstwa od normy czy kryje się za nimi mordercza prawidłowość?), nie oferując jednak jednoznacznie brzmiących odpowiedzi. W „Odległym miejscu”, czyli trzecim epizodzie „Odrodzenia”, śledztwo Dany w sprawie śmierci jej siostry wkracza na nowy poziom, pociągając ze sobą szereg zaskakujących zwrotów akcji. Seeley rozkręca wątek dotyczący relacji uczuciowej między Daną a Ibrahimem Raminem, rzuca nieco więcej światła na profesora Aarona Weimara (obiekt westchnień Marthy), jak również pozwala lepiej zrozumieć fenomen antropomorficznych, świetlistych istot grasujących w lasach Wausau.



Wraz z „Ucieczką do Wisconsin” poziom niespodzianek czekających na czytelnika osiąga masę krytyczną: zażywny emeryt Lester Majak zamierza pomścić swojego psa Chucka padającego ofiarą jednego z widm, poparzony Odrodzony zwany Johnem Doe konsekwentnie realizuje morderczy plan, szeryf Cypress wchodzi w otwarty konflikt z bezpardonowym, słynącym z kontrowersyjnych poglądów Edmundem Holtem, podczas gdy Dana (dołączająca do pary agentów FBI) udaje się do Nowego Jorku, gdzie zarejestrowano aktywność Odrodzonego, którym okazuje się pewien stary znajomy. Kryminalna intryga z polskim akcentem plus zamykający album crossover z serią „Chew” (gościnny występ agenta Tony’ego Chu, cybopaty odbierającego mentalne bodźce ze wszystkiego, co zje) zdecydowanie podsycają apetyt na więcej, a Seeley nie zasypia gruszek w popiele, serwując w „Wezbranych wodach” nową porcję fabularnych twistów. Ciąża Marthy, atak jelenia-zombie czy procesja Odrodzonych dowodzonych przez Jeannie Gorski pragnącą uwolnić zmartwychwstałych przetrzymywanych w obozie zwanym Farmą to tylko niektóre z atrakcji czekających na czytelników piątej części cyklu, skądinąd silnie uderzającego w biblijne tony.



W albumie „Lojalni synowie i córki” silnie wyeksponowany zostaje wątek religijnej psychozy (samozwańczy egzorcysta Blain Abel jest aktualnie poszukiwanym przez wymiar sprawiedliwości mordercą przewodzącym zbrojnemu oddziałowi dewotów), a obowiązki narratorki w znacznej części spoczywają na generał Cale obserwującej wydarzenia rozgrywające się na Farmie. Seeley przypomina, że w „Odrodzeniu” nie wszyscy są tym, za kogo się podają, i praktycznie każdy posiada mroczny bądź wstydliwy rozdział w swojej biografii – a przeszłość, podobnie jak zmarli mieszkańcy Wausau, lubi powracać w najmniej oczekiwanym momencie. Szósty tom serii, będącej chlubnym przykładem prowincjonalnego noiru obficie podlanego posoką oraz niesamowitością, pozostawia nas z obowiązkowym cliffhangerem i naręczem nowych pytań i wątpliwości. I chociaż ta wielowątkowa opowieść nie ustrzegła się lekkich dłużyzn, czas poświęcony na lekturę kolejnych odsłon „Odrodzenia” z pewnością nie będzie zmarnowany. Polecam!
Tim Seeley, Mike Norton: „Odrodzenie. Tom 4: Ucieczka do Wisconsin / Tom 5: Wezbrane wody / Tom 6: Lojalni synowie i córki” („Revival Vol. 4: Escape to Wisconsin / Vol 5: Gathering of Waters / Vol. 6: Thy Loyal Sons & Daughters”). Tłumaczenie: Bartosz Musiał. Wydawnictwo Non Stop Comics. Katowice 2019.