ISSN 2658-1086

15 lutego 4 (388) / 2020

Przemysław Pieniążek,

'FRIENDS WILL BE FRIENDS' (PAPER GIRLS. TOM 6)

A A A
Jak pamiętamy, w zakończeniu poprzedniego tomu „Paper Girls” scenarzysta Brian K. Vaughan po raz kolejny doprowadził do rozdzielenia (odbywających zatrważające podróże w czasie) dzielnych gazeciarek ze Stony Stream A.D. 1988. Tym razem zaprawiona w bojach Erin trafia do czasów nam (tzn. czytelnikom) współczesnych, niedająca sobie w kaszę dmuchać KJ przenosi się do roku 1958, czupurna MacKenzie ląduje na umierającej planecie, zaś niezłomna Tiffany – w pewnym śnieżnym zakątku, gdzie spotyka genetyczny duplikat Erin, klona KJ oraz… samą siebie, choć w wieku mocno dojrzałym. Każdy z tych wątków prowadzi do nieuniknionego: ostatecznej konfrontacji z brodatym Wielkim Ojcem.

Oto doczekaliśmy się finału jednej z ciekawszych serii komiksowych budzących nostalgię za latami osiemdziesiątymi. Chociaż za współtwórcą „Ex Machiny” ciągnie się mało chlubna opinia, że zakończenia pisanych przez niego serii nie dorównują ich wielce obiecującym początkom, problem ten nie dotyczy na szczęście „Paper Girls”, gromadzących na swoim koncie Nagrody Eisnera i Harveya. Specjalizujący się w równie nośnych, co soczystych dialogach Vaughan razem z rysownikiem Cliffem Chiangiem zadbali o satysfakcjonujący poziom napięcia oraz potoczystość narracji: świetnym rozwiązaniem jest wykorzystanie długich sekwencji podłużnych paneli – po cztery na każdą stronę – umożliwiających równoległe śledzenie czterech odrębnych wątków.

Z miejsca rozpoznawalna kreska współtwórcy przygód Wonder Woman (pisanych przez Briana Azzarello), wspieranego przez niezawodnego kolorystę Matta Wilsona i sprawdzonego liternika Jareda K. Fletchera, po raz kolejny dostarcza czytelnikom nie lada atrakcji, także na poziomie okładki recenzowanego komiksu. Warto bowiem wspomnieć, że rozkładając okładkę „szóstki” i łącząc ją horyzontalnie z analogicznie przygotowanymi okładkami poprzednich tomów, otrzymamy imponującą gabarytami galerię postaci w wydaniu panoramicznym.

Proza Stephena Kinga, filmy Johna Carpentera, Stevena Spielberga, Roberta Zemeckisa, Freda Dekkera… To tylko niektóre ze źródeł inspiracji, które pozwoliły kreatywnemu kwartetowi na stworzenie fascynującej, budzącej sentymentalny uśmiech i skutecznie podkręcającej poziom czytelniczej adrenaliny opowieści o (chwilami dość niezwykłych) udrękach dorastania oraz o przyjaźni niejednokrotnie wystawianej na bolesną próbę. Brawo!
Brian K. Vaughan, Cliff Chiang, Matt Wilson, Jared K. Fletcher: „Paper Girls. Tom 6”. Tłumaczenie: Bartosz Sztybor. Wydawnictwo Non Stop Comics. Katowice 2019.