ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

15 lipca 14 (398) / 2020

Andrzej Ciszewski,

NO REST FOR THE WICKED (HRABSTWO HARROW. TOM 8: POWRÓT)

A A A
Wszyscy wiedzieliśmy, że prędzej czy później do tego dojdzie: wizyta w „Hrabstwie Harrow” dobiegła końca. Wraz z ósmym tomem (znamiennie zatytułowanym „Powrót”), dokumentującym ostateczną konfrontację nastoletniej wiedźmy Emmy z ziejącą nienawiścią zmartwychwstałą sekutnicą Hester, opuszczamy równie bajeczny, co emanujący grozą i tajemnicą prowincjonalny zakątek Stanów Zjednoczonych. Co pozostanie nam z tych cyklicznych spotkań?

Myślę, że wspomnienie sumiennie prowadzonej, trzecioosobowej narracji oraz naturalnie brzmiących dialogów, za pomocą których scenarzysta Cullen Bunn z powodzeniem uwiarygadniał relacje, jakie zachodziły między uczestnikami wydarzeń (i mam tu na myśli zarówno ludzi, jak i przedstawicieli świata magii oraz istot rodem z folklorystycznych opowieści). Amerykanin wiarygodnie ukazał przemianę protagonistki, która z niewinnej dziewczyny wyewoluowała w wojowniczą, gotową do podjęcia bezkompromisowych rozwiązań heroinę boleśnie świadomą swojej „mrocznej strony”. W „Powrocie” Bunn z werwą domyka wszystkie wątki, gwarantując czytelnikom wartkie tempo akcji, obowiązkowy dreszczyk emocji i wzruszeń. Udowadnia, że chociaż potrafi odnaleźć się w bardzo różnorodnym repertuarze, klimatyczne opowieści grozy są jego znakiem firmowym.

Trudno będzie zapomnieć także oprawę graficzną „Hrabstwa Harrow”, którego swoistą wizytówką stały się malarskie, urzekające zróżnicowaną paletą barw prace Tylera Crooka, okazjonalnie wspieranego przez zaproszonych gości. Sugestywnie oddana specyfika zmieniających się plenerów, umiejętność uchwycenia różnorodnych emocji na obliczach postaci (w niniejszym tomie prym wiedzie równie szkliste, co szalone spojrzenie sardonicznie uśmiechniętej Hester) oraz pomysłowe kompozycje kadrów (fenomenalne rozkładówki otwierające każdy kolejny odcinek cyklu, na których artysta sprytnie ukrywał tytuł komiksu) konsekwentnie potwierdzały talent autora „Bad Blood”.

Czytając posłowie wieńczące „Powrót”, podtrzymuję w sobie nadzieję, że duet Bunn-Crook zdecyduje się jeszcze kiedyś na sentymentalną przebieżkę kręta ścieżka wiodącą do leśnych ostępów leżących w sercu „Hrabstwa Harrow”. Bo wydawany przez Muchę cykl potrafił dostarczyć całkiem sycącej rozrywki (choć nie tylko) amatorom nastrojowych, inteligentnych horrorów.
Cullen Bunn, Tyler Crook: „Hrabstwo Harrow. Tom 8: Powrót” („Harrow County Volume 8: Done Come Back”). Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz. Mucha Comics. Warszawa 2020.