ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

1 września 17 (401) / 2020

Anna Szumiec,

ODYSEJA (NIE TYLKO) KOSMICZNA (TOMASZ RÓŻYCKI: 'KAPITAN X')

A A A
Przed kilkoma miesiącami ukazał się, opublikowany przez Wydawnictwo a5 w serii Biblioteki Poetyckiej pod redakcją Ryszarda Krynickiego, nowy zbiór Tomasza Różyckiego zatytułowany „Kapitan X”. Książka intryguje już przed samym rozpoczęciem lektury – okładka przedstawia krakowski mural, na którym widnieją cztery roboty. Nasuwające się konotacje ze stylistyką fantastyki naukowej okazują się trafne. Kilkadziesiąt wierszy składających się na tom przedstawia się jako, jak zaznacza Anna Czabanowska-Wróbel, „(…) przemyślany i starannie skomponowany cykl poetycki, którego dominantę stanowi imaginacyjna podróż w przestrzeń kosmiczną, wywiedziona z tradycji książek i filmów science fiction” (Czabanowska-Wróbel 2020). Wyprawa w świat pozaziemski okazuje się przyczynkiem do refleksji na tematy bliskie: filozoficzne, egzystencjalne, polityczne czy społeczne.

Tom mieści wiele niezwykle interesujących i wyjątkowo ważnych wątków. Szczególnie cenna w kontekście interpretacji „Kapitana X” wydaje mi się kwestia perspektywy, podkreślona przez konotacje makro-mikro. Figura tytułowej postaci odbywającej wyprawę w kosmos stanowi swoisty namysł nad optyką codzienności i potencjalnością jej obrotów, co wybrzmiewać może także w słowach samego autora, który w 2019 roku następująco zapowiadał nowy tom poetycki: „Ale oddalenie działa równocześnie z przybliżaniem, dlatego tak naprawdę chodzi o zmianę skali czy perspektywy” (Sadulski 2019). Szeroko rozumiany temat oddalenia skłania również do pytań o dystans i samotność, które to uobecniają się w wielu miejscach tomu, na przykład we frazach „Pomiędzy ciałami zmieści się zima. / Między barami tak ogromny dystans – / im bliżej łóżka tym dłuższe przystanki (…)” („Odwilż w barze na Grochowskiej”, s.30 „Niewiele się zmieniło. Niewiele się różni/samotność tam od samotności w próżni” („Do kogo?”, s. 46), „Zostanie pustka. O tym paradoksie/pamiętaj, lecąc w kosmos” („Paradoks”, s. 15). Sens utworów z „Kapitana X” mocno wybrzmiewa w obecnym czasie, kiedy izolacja okazuje się społeczną koniecznością. Istotna jest także postać pisarza, którego swoisty dystans okazuje się niezbędny do określenia twórczego procesu; między innymi te kwestie zostały poruszone podczas rozmowy poety z Łukaszem Wojtusikiem o „Kapitanie X” w audycji „Krakowskie Przedmieście” radia TOK FM (Wojtusik 2020).

Jak zauważa jeden z recenzentów tomu, „Wszechświat i mikrokosmos naszych emocji czy naszej cielesności spotykają się tutaj na prawach paradoksu (…)” (Lektor 2020). Kontrastowość ta zaskakująco często okazuje się swoistą paralelnością. Cenne jest zatem postrzeganie tak holistyczne, jak szczegółowe, zwracające się ku prawom fizyki, ale i egzystencjalnym rozważaniom. Istotną postacią wydaje się tu Pan Krok, nauczyciel kosmografii i astrografii („Próżnia”, „Wąż”, „Osobliwość początkowa”), nierozerwalnie związany z doświadczeniem ruchu świata i życia człowieka. Różycki porusza zatem dylematy ponadczasowe, takie jak akt stworzenia, śmierć, sens istnienia, kwestie tożsamości („Bóg”, „Osobliwość początkowa”, „Przeznaczenie”), jak również zwraca uwagę na problemy współczesnego świata, silnie obecne w dyskursie ostatnich lat: kryzys ekologiczny czy kwestię uchodźctwa („Plastisfera”, „Jeden milion”). W cyklu pojawiają się także tematy społeczno-polityczne („Sąsiedzi”, „Podróż w kosmos”), które, dzięki zakorzenieniu w metaforyce kosmosu, okazują się żywo aktualne, choć nieustannie powracające.

Bliskie poetyce Różyckiego są utwory o znamionach autotematyzmu: dość wspomnieć powtarzającą się frazę z tomu „Kolonie”: „Kiedy zacząłem pisać…”, widoczną między innymi w „Kawie i tytoniu” (Różycki 2006, s. 5), „Ludożercach” (Różycki 2006, s. 64) czy „Opium” (Różycki 2006, s. 72). W najnowszym zbiorze zwracają uwagę wersy korzystające z literackiej, czy też artystycznej, metaforyki: ciekawe w tym kontekście wydają się takie teksty jak „Niebo” („(…) i gdzieś wysoko będę mazał znaki,/zawieszał długie łańcuchy literek,/wbijał przecinek, jakbym wbijał haki,/żeby rytm był w bujaniu się pod niebem (…)”, s. 19), „Ogród” („Tęsknię za twoim charakterem pisma./Szybkość, prostota, kanciaste litery” (s.49) czy „Kaligrafia” („(…) chciałby to zrobić za pomocą listu/na ryżowym papierze, a więc ćwiczy/kaligrafię przez wiele godzin dziennie (…)”, s. 66). Świat przedstawiony ukazuje się tutaj szczególnie plastycznie, podkreślając kunszt poetycki autora.

Tom Różyckiego stanowi opowieść o wyjątkowo bliskich doświadczeniach, zakotwiczoną w kosmograficznej wyobrażeniowości. Charakterystyczna rytmiczność poetyki pisarza, intertekstualność oraz spectrum podejmowanych wątków sprawiają, że „Kapitan X” zachęca czytelnika nie tylko do refleksji nad kondycją współczesnego świata, ale i do wyruszenia w kolejne interpretacyjne podróże.

Literatura:

Czabanowska-Wróbel A.: „Nowe książki w 2020”. http://www.wydawnictwoa5.pl/Nowe-ksiazki-w-2020;s,newsy,typ,1,id,968.

Lektor: „Podróż w kosmos”. https://www.tygodnikpowszechny.pl/podroz-w-kosmos-163410

Wojtusik Ł.: „»W pisaniu potrzebny jest dystans, którego w życiu czasem brakuje«. Tomasz Różycki o zbiorze »Kapitan X«”. https://audycje.tokfm.pl/podcast/93251,-W-pisaniu-potrzebny-jest-dystans-ktorego-w-zyciu-czasem-brakuje-Tomasz-Rozycki-o-zbiorze-Kapitan-X.

Różycki T.: „Kolonie”. Wydawnictwo Znak. Kraków 2006.

Sadulski B.: „»Po stronie minus«. Rozmowa z Tomaszem Różyckim”. http://malyformat.com/2019/06/po-stronie-minus/.
Tomasz Różycki: „Kapitan X”. Wydawnictwo a5. Biblioteka Poetycka Wydawnictwa a5 pod redakcją Ryszarda Krynickiego. Kraków 2020.